Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Balneum Baby Krem – agent do zadań specjalnych

czw, 26 lut 2009 · Opublikowane w Oceniamy, Ocenione na 5

Firma Hermal ma w swoim asortymencie naprawdę bardzo dobre produkty. Seria Balneum to kosmetyki dla wymagającej skóry niemowlaka. Balneum Baby Krem, co tu dużo mówić, to prawdziwy kombajn. Producent o jego działaniu pisze tak:

U dzieci i niemowląt krem może być stosowany na całe ciało, a także na miejsca, gdzie skóra jest wyjątkowo wysuszona lub podrażniona np. w przypadku występowania „wyprysku pieluszkowego”. Krem Balneum Baby przynosi ulgę także w wielu dolegliwościach związanych z podrażnioną, suchą, łuszczącą się, swędzącą i pękającą skórą. Łagodzi podrażnienia skóry powstałe w wyniku działania promieni słonecznych, jak również z powodu używania środków myjących, np. mydła. Krem Balneum Baby może być stosowany także do pielęgnacji skóry w takich stanach chorobowych jak: łuszczyca, egzema, „rybia łuska” oraz zapalenie skóry.

Imponujące, prawda? Rzeczywistość wygląda odrobinę inaczej. W naszym przypadku przy „wyprysku pieluszkowym” krem niestety zawiódł, ponieważ zgodnie ze swoim przeznaczeniem ma działanie nawilżające, natomiast dla nas celem było wysuszenie zmian w celu się ich pozbycia. Natomiast absolutnie bosko i rewelacyjnie nawilża niemowlęce ciało. Jeśli mieszkasz w dużym mieście i jesteś skazany(a) na twardą wodę, krem jest dla ciebie (to znaczy dla twojego dziecka) stworzony. Wspaniale się wchłania, przyjemnie rozsmarowuje i naprawdę spisuje się na medal. Do tego jest niezbyt drogi (około 18 zł za opakowanie 250 ml) i niezwykle wydajny. Stosowałam go już 10 dni po narodzinach mojego dziecka i skóra malucha reagowała znakomicie. Gorąco polecam.

Podsumowanie:
Producent: Hermal
Nazwa: Balneum Baby Krem
Ocena w skali 1 do 65 (byłaby szóstka, ale obietnice odnośnie działania na „wyprysk pieluszkowy” okazały się palcem na wodzie pisane)

4 odpowiedzi odnośnie posta “Balneum Baby Krem – agent do zadań specjalnych”

  1. kamisia pisze:

    Witam, może pomożecie. Moja córcia 3 tygodniowa ma chyba potówki(krostki na twarzy czerwone z ropką w środku) co stosować?

  2. plmagmat pisze:

    Najlepiej nic, jeżeli to jest to co myślę, to samo zejdzie! Standardowe mycie i smarowanie starczy. Każde dziecko (lub prawie każde) ma takie krostki!

  3. Dokładnie, nic nie stosować. To może być tzw. trądzik niemowlęcy. Niezwykle to powszechne i samo przechodzi. Poza tym, kiedy dzieci zaczynają się ślinić, to mają krostki od śliny właśnie, zwłaszcza na brodzie. Broń Boże nie wyciskać!!!

  4. kamisia pisze:

    Dziękuję za radę-pozdrawiam!

A Ty co myślisz?