Adam Mickiewicz w jednym ze swoich mniej znanych wierszy napisał coś takiego:

Zostać samemu na polu i w nocy,
To lubię – rzekłem – to lubię!

.
Nie muszę oczywiście dodawać, że pan M. wypowiedział się – by tak zacytować „Misia” – żartobliwie, ironicznie. Jednak słowa „to lubię” w odniesieniu do chusteczek Happy mogę zastosować zupełnie serio.
Wypróbowałam wszystkie dostępne na rynku rodzaje (za wyjątkiem Happy Fruits).

Są absolutnie re-we-la-cyj-ne. Bardzo delikatne w dotyku, odpowiednio nasączone (nie za suche, nie za mokre), świetnie czyszczą dziecięcą pupę i co tam jeszcze nadaje się do czyszczenia. Nie uczulają (mimo że jest wersja z rumiankiem i miodem), są wydajne i – co ważne – tanie. W Rossmannie na przykład można je dostać za niecałe 5 zł. Palmę pierwszeństwa wśród chusteczek przyznałam chusteczkom Bambino, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Happy zajmują z nimi ex aequo pierwsze miejsce. Jak najbardziej szczerze można zastosować do nich znany slogan „dobre, bo polskie”. Gorąco polecam.

Podsumowanie:
Producent: Bella
Nazwa: Chusteczki nasączane Bella Baby Happy
Ocena w skali 1 do 66.

Tagi:  
Share →

4 komentarzy do Chusteczki dla niemowląt Bella Happy – to lubię!

  1. lola pisze:

    Może i są dobre ale jak dla mnie ich zapach jest nie do zaakceptowania. Miałam wersję silk&cotton, teraz testuję milk&honey. W obydwóch zapach jest tak upierdliwy, że aż nie do przyjęcia. Ale kupie jeszcze inne wersje zapachowe chociaż nie są wcale aż tak tanie – w Realu kupiłam je za 6 złotych z kawałkem.

  2. mamaKrzysia pisze:

    te chusteczki są super!!!!johnson też się sprawdziły chociaż trochę szorstkie, bambino też fajne.porażką są chusteczki z rosmana.

  3. Alfreda pisze:

    Zgadzam się z Lolą, zapach okropny. A przy okazji albo wyciągają się wężem, albo po wyciągnięciu jednej trzeba grzebać w środku za następną. I niestety kupiłam 4 opakowania :(

  4. karolasieradz pisze:

    Faktycznie coś im się popsuło z wyciąganiem.
    Pierwsze paczki happy jakie miałam były be zarzutu.
    A teraz albo wychodzą po 5 naraz albo wcale.
    Lubiłam je, ale chyba więcej nie kupię.
    Teraz mamy Bambino, Dady też były niezłe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>