Zima minęła? Żebyście się nie zdziwili. Zima rutynowo zaskakuje drogowców, ale matki z dziećmi też niech się mają na baczności. Nie odstawiam jeszcze ciepłych ubrań do szafy, a w dziecięcej szufladzie z kosmetykami nadal jest krem chroniący od zimna. I nadal go używamy. A co to za krem? Ach, krem to mało powiedziane. To po prostu poezja!
Cold Cream nutri-protecteur firmy Mustela. Niezwykle wydajny, bardzo łatwo się rozsmarowuje, przyjemny (dziecię nie protestuje, choć zazwyczaj krzywi się niemiłosiernie), nie uczula, świetnie chroni, ma ładny, neutralny zapach. Szybko się wchłania, ale zostawia na twarzy ochronny film. Polecany zarówno do twarzy, jak i na resztę ciała. Opracowany został specjalnie z myślą o suchej skórze, dlatego przy okazji świetnie nawilża. Cena w Polsce tradycyjnie dla Musteli wysoka – około 30 zł za opakowanie 40 ml, ale warto się na niego szarpnąć, naprawdę warto. My używamy go codziennie i używamy, i używamy, i ubywa go naprawdę symbolicznie. Jestem zachwycona produktami Musteli, a ten krem dodatkowo utwierdza mnie w mojej opinii.

Podsumowanie:
Producent: Mustela (Paris – Geneve)
Nazwa: Cold Cream nutri-protecteur
Ocena w skali 1 do 66, bez dwóch zdań.

Share →

6 komentarzy do Mustela Cold Cream – my się zimy nie boimy!

  1. black_sheep pisze:

    Nabyliśmy ostatnio, mimo braku zimy, a z przyczyny powietrza mroźnego wręcz na wskroś i wzruszająco wyglądającego, czerwonego jak u Rudolfa, nosa naszego synka. Chroni świetnie, w połączeniu z kremem do twarzy pielęgnującym na co dzień i tym oto rcenzowanym na mroźne wyjścia – skóra ja aksamit. Policzki w ogóle nie czerwienieją i nie stają się brzydko chropowate. Z czystym sumieniem mogę polecić, a skoro Kruszyzna twierdzi, że z wydajnością i w tym przypadku Mustela nie jest na bakier, to jedynym minusem jest cena ;)

  2. Karola II pisze:

    Gdyby ktoś się połakomił (w sensie uległ Mustelowemu marketingowi kruszyzny), to w cenie 30 zł można nabyć ów krem w komplecie z kremem Musteli ułatwiającym zasypianie w aptece Niezłe Ziółko na Krzywoustego. Apteka ta należy do sieci reklamującej się jako najtańsza (http://www.inter-apteka.pl/) i rzeczywiście na taką wygląda (skoro 30 zł to normalna cena jednego kremu, a ja za tę cenę kupiłam dwa :-) ).

  3. agni333 pisze:

    podpisuję się- 6

  4. Palibułka pisze:

    nam niestety bardzo nie odpowiada niezwykle intensywny zapach tego kremu :(

  5. lolkak pisze:

    A oceniałaś może „Chicco Cold Cream”? Albo któraś z was próbowała? Ja właśnie testuje i ciekawa jestem waszych opinii :-) Mi przypadła do gustu konsystencja i jaka jest skóra po aplikacji :-) Mam wrażenie,że jest jedwabista ;-)

  6. maggie pisze:

    Mojego synka niestety uczulił, tak jak i balsam do ciała Musteli…i na policzkach i na całym ciałku pojawiły sie chropowate plamy. :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>