Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Ósmy tydzień ciąży – mamo, wiem, kiedy skaczesz na bungee..

wt, 07 kwi 2009 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu
Tadam! Odfajkowujemy powstanie ucha środkowego i błędnika, czyli dwóch elementów odpowiedzialnych za słyszenie i utrzymywanie równowagi. Czas na to, by wykształciło się ucho zewnętrzne, i tak się dzieje. Ponieważ to wewnętrzne też już jest, dziecko zaczyna zdawać sobie sprawę, że znajduje się w czymś, co nie zajmuje niezmiennej pozycji wobec wszechświata. Ba, pozycje te potrafią być najróżniejsze. I nie chodzi tylko o łóżkowe fiku-miku. Zarodek jest w stanie wyczuć, kiedy podejmujesz intensywny ruch. Jeśli masz zwyczaj jeździć na nartach po muldach, to wiedz, że do niego taka trzęsawka również dociera i mówiąc delikatnie, zarodek nie wyraża przesadnego entuzjazmu z takiej metody spędzania wolnego czasu. Jeśli lubisz skoki na bungee i ogólnie spadanie, ono także to spadanie odczuje. Czas przystopować i odstawić na bliżej nieokreślony czas sporty walki i różne ekstremalne sposoby pozbycia się nadmiaru adrenaliny. Jeśli energia cię rozpiera – pływaj, pływaj i jeszcze raz pływaj. Na zmianę z długimi marszami. Ukłony w stronę nordic walking – z czystym sumieniem możesz zrujnować się na kijki (swoją drogą to jakieś nieporozumiemie, żeby dwa kije mogły kosztować tyle kasy!).
Ósmy tydzień to czas, kiedy zaczynasz przybierać na wadze. Tak, tak, czas przyzwyczajać się powoli do tego, że pod koniec będzie cię średnio 12 kg więcej. Oczywiście są kobiety, które przybierają na wadze 30 kg i więcej. Wszystko jest kwestią osobniczą i zależy między innymi od tego, czy będziesz o siebie dbać. Odżywiaj się racjonalnie i nie przesadzaj ze słodyczami. Nie jest tak prosto zrzucić zbędne kilogramy. Poza tym fundujesz swojemu kręgosłupowi dodatkowe obciążenie. On i tak się nanosi.


Źródło

Co nowego u naszego maleństwa poza tym uchem i błędnikiem? Powieki. Zaczynają powstawać powieki. Oczy już są, ba, mają nawet zaprogramowaną ostateczną barwę tęczówki, ale gdy dziecko się urodzi, najprawdopodobniej będzie miało oczy niebieskie lub szare. Ostateczna barwa ujawni się nawet po ośmiu miesiącach. Moje dziecię w chwili urodzenia miało oczy ciemnografitowe, na pierwszy rzut oka wyglądały jak czarne. Teraz ma ciemnobrązowe i również na pierwszy rzut oka wydają się czarne, zwłaszcza w otoczeniu blond fryzury.
Zaczyna powstawać kościec. Na razie właściwie "chrzęściec", bo skostnienie będzie następowało stopniowo i na pewno nie ustanie w chwili narodzin. W każdym razie możemy się już pochwalić kręgosłupem i żebrami.
Mamy już też jelita, które, nota bene, cały czas pracują, usuwając z organizmu zbędne produkty przemiany materii. Jelita znajdują się co prawda jeszcze w pępowinie (na Boga, nie pytajcie dlaczego, nie mam pojęcia!), ale za jakiś czas przewędrują do brzuszka.
Młodzież waży obecnie około 0,25 grama i mierzy między 7 a 17 mm. Czyste szaleństwo z tym tempem rozwoju, czyste szaleństwo…
***
Możesz pobrać Asystenta Ciążowego, bezpłatną aplikację na swoją komórkę, dzięki której na bieżąco będziesz śledzić rozwój Twojego dziecka. Opis tutaj, a szczegóły instalacji i plik tutaj.
Słowa kluczowe: ,

A Ty co myślisz?