Trafiłam na chusteczki dla niemowląt Pampers Naturals i Baby Fresh. Jedne zostały mi darowane, po drugie sięgnęłam z własnej i nieprzymuszonej woli. Co prawda moja młodzież zdecydowanym krokiem wkroczyła w etap małego dziecka i czas niemowlęcy należy już do historii, ale pupa dziecięca nagle nie wydoroślała i stosownej pielęgnacji domaga się nadal. Obydwa warianty chusteczkowe oceniam jednocześnie, bo po prawdzie nie mam pojęcia, czym się różnią poza zapachem.
Na zdjęciu powyżej są – obok pieluszek – chusteczki Naturals (mieliśmy właśnie w takiej wersji zielonej). Chusteczki Pampers Baby Fresh było mi dane sprawdzać właśnie takie w wersji niebieskiej:
Wersję Sensitive już oceniłam wcześniej. Tę notkę poświęcam pozostałej dwójce.
Pampers jako jedyne chusteczki z tych, z którymi dane mi było się zetknąć, dają się wyciągnąć pojedynczo. Wyciąganie całego „pociągu” staje się niezwykle irytujące, gdy jedną ręką trzyma się dziecko ufajdane po pachy (które koniecznie pcha ręce tam, gdzie nie powinno), a drugą walczy z chusteczkami wyciągającymi się w nieskończoność. Tu tego problemu nie mamy.
Drugą zaletą jest nawilżenie – a-ku-ra-cik. Trzecią jest sprawowanie się ogólne – świetne. Dodajmy bardzo delikatny i nienarzucający się zapach. No i wydajność. Jest naprawdę wysoka.
Kiedy wszystko wydaje się idealne, zawsze musi pojawić się jakieś „ale”. W tym przypadku „ale” są dwa. Po pierwsze cena. Ceeeenaaaa!! Chusteczki są średnio o 3,5 zł droższe od chusteczek Happy lub Bambino, ale tańsze – co trzeba przyznać – od Nivei i Hipp. Ponieważ zużywamy wprost kosmiczną ilość tego typu produktów, cena ma dla mnie niebagatelne znaczenie. Tym razem jest barierą nie do przejścia. Bardzo wysoka jakość łączy się niestety z wysokimi kosztami.
Drugim minusem jest ilość chusteczek w opakowaniu, czyli 63 sztuki. Życzyłabym sobie więcej. I tak jest lepiej niż przy Huggiesach, których jest – o zgrozo – 54, ale takie Rossmannowe Baby Dream potrafią mieć 80. Czyli można.
Summa summarum miała być szóstka. Będzie piątka. Co prawda minusy nie mają nic wspólnego z samą jakością – ta pozostaje bez skazy i zmazy, ale jednak znacząco wpływają na dokonywane przeze mnie wybory.
Pampers jako jedyne chusteczki z tych, z którymi dane mi było się zetknąć, dają się wyciągnąć pojedynczo. Wyciąganie całego „pociągu” staje się niezwykle irytujące, gdy jedną ręką trzyma się dziecko ufajdane po pachy (które koniecznie pcha ręce tam, gdzie nie powinno), a drugą walczy z chusteczkami wyciągającymi się w nieskończoność. Tu tego problemu nie mamy.
Drugą zaletą jest nawilżenie – a-ku-ra-cik. Trzecią jest sprawowanie się ogólne – świetne. Dodajmy bardzo delikatny i nienarzucający się zapach. No i wydajność. Jest naprawdę wysoka.
Kiedy wszystko wydaje się idealne, zawsze musi pojawić się jakieś „ale”. W tym przypadku „ale” są dwa. Po pierwsze cena. Ceeeenaaaa!! Chusteczki są średnio o 3,5 zł droższe od chusteczek Happy lub Bambino, ale tańsze – co trzeba przyznać – od Nivei i Hipp. Ponieważ zużywamy wprost kosmiczną ilość tego typu produktów, cena ma dla mnie niebagatelne znaczenie. Tym razem jest barierą nie do przejścia. Bardzo wysoka jakość łączy się niestety z wysokimi kosztami.
Drugim minusem jest ilość chusteczek w opakowaniu, czyli 63 sztuki. Życzyłabym sobie więcej. I tak jest lepiej niż przy Huggiesach, których jest – o zgrozo – 54, ale takie Rossmannowe Baby Dream potrafią mieć 80. Czyli można.
Summa summarum miała być szóstka. Będzie piątka. Co prawda minusy nie mają nic wspólnego z samą jakością – ta pozostaje bez skazy i zmazy, ale jednak znacząco wpływają na dokonywane przeze mnie wybory.
Podsumowanie:
Producent: Pampers (Procter & Gamble)
Nazwa: Chusteczki dla niemowląt Baby Fresh i Naturals
Ocena w skali 1 do 6 – 5 z wielkim bólem, bo należy się 6




Kalendarz ciąży

chociaż nie jestem fanką pieluch Pampers to jednak chusteczki „baby fresh” to mój nr 1
i nie są aż takie drogie ostatnio kupiłam w realu 6 paczek za 24 -26 zł – nie pamiętam dokładnie
są super. ja kupuję w promocji w selgros lub lidl op. zbiorcze 6 op. za ok. 25zł. To super cena. Sa idealne. polecam
ja też kupuję chusteczki pampers w promocji po 6 paczek-wychodzi ok 4 zł za sztukę więc to jedna z najlepszych cen i jakość pierwsza!!!dobrze nawilżone mięciutkie przyjemnie pachnące i-co najistotniejsze-skuteczne
najlepsze chusteczki!
Dziś na zakupach zauważyłam, że w opakowaniu jest mniej chusteczek te „normalne” chyba 64 sztuk a sensitive 54. Dobrze czyszczą ale szkoda, że producent zaczął kombinować jak tu jeszcze zarobić a się nie narobić
Czytam i aż poszłam sprawdzić – w moim mieście jakieś inne przywileje panują. Wszystkie opakowania baby fresh jakie mamy/mielismy liczą sobie po 72 sztuki, a wszystkie sensitve są pakowane po 63
Znaczy się więcej niż w opisywanych przez was.
I nie są przeterminowane.
kupilam je w dwupaku za 8 zl te baby fresh
Ojjj zużyło się tych chusteczek (wersja Baby Fresh) całe tony. Szło wielopakami i wielopakami poganiane. Cena za pojedyncze opakowanie zniechęcająca, ale już za 6 – akuratna
To były nasze pierwsze chusteczki (kupiłam przed porodem w superpromo) i tak zostało na dłuuugooo. Są świetne i jeszcze pewnie nie raz kupię.
Acha! Wkurzyli mnie tylko zmianą opakowania z 72chusteczkami na takie (niby nowe) ale już z 64!!!! Zdziercy!
Chyba przez to wkurzenie się na producenta, zaczęłam próbować innych chusteczek!
Hej dziewczyny:) Przed pięcioma dniami zostałam szcześliwą rodzicielką:) na pupci mojego synka testowalam juz Pampers Sensitive i moze to brak wprawy, moze brak umiejetnosci czyszczacych noworodkowa kupke ale nie bylam z nich zadowolona. Drugie na liscie byly Johnsons Baby, i o glupia ja, moglam najpierw przeczytac notkę o nich:/ Nasz maly przy czyszczeniu pupci owymi chusteczkami darł sie tak, ze sasiedzi nas zdazyli znienawidziec, ide o zaklad. Na dzisiejszych zakupach trafily do koszyka baby fresh i bez najmniejszego żalu pozbylam sie na ich rzecz papieru sciernego sygnowanego podwojnym J. Jeszcze wiele przede mną, a ja juz nie moge sie obyć bez porad z tego bloga:)
Omnomnomnom
Gratuluję dołączenia do peletonu rodziców i dziękuję za miłe słowa
W realu ich stała cena za 6-ciopak wynosi 26 zł więc sie opłaca. Dla mnie baby fresh są numerem 1. Idealnie pachną, idealnie nawilżone. cena uwaga w tym 6-paku 4,33 więc taniej innych sie nie kupi.
daję 6