Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Dwudziesty siódmy tydzień ciąży – open your eyes

pt, 18 wrz 2009 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu
Nadeszła doniosła chwila. Powieki, które ukształtowały się około 12. tygodnia ciąży i pozostawały zamknięte, teraz się otwierają! Dlaczego teraz? Ano wreszcie siatkówka (odpowiedzialna za odbieranie bodźców świetlnych) jest przygotowana do działania. Dziecko otwiera oczy i co widzi? No właśnie, czy coś w ogóle jest w stanie zobaczyć? Jest. Twój brzuch nie jest taki nieprzejrzysty, jak ci się wydaje. Jeśli skierujesz w stronę brzucha silny strumień światła, możesz być pewna, że główka malucha odwróci się w tym kierunku, choć oczywiście nie poczujesz tego ani nie dostrzeżesz. Jeśli jest lato, a ty w piękny słoneczny dzień lekko ubrana wychodzisz na zewnątrz, dziecko nie siedzi w całkowitych ciemnościach, tylko w czymś na kształt, hmmm, bordowo-brązowej poświaty.

Oczywiście cały czas kształtuje się również mózg, a połączenia między poszczególnymi komórkami nerwowymi (synapsy) powstają w imponującym tempie. Struktury mózgu robią się coraz bardziej pofałdowane i można dostrzec różnicę między USG miesiąc wcześniej, a tym robionym w 27. tygodniu ciąży. Przynajmniej ja dostrzegałam. Miałam USG co miesiąc (obalam mit, że to szkodliwe!) i była naprawdę niesamowita różnica między mózgiem z 24. tygodnia a mózgiem z 28. tygodnia.

Mózg dziecka w 27. tygodniu ciąży. Patrzymy z góry. Twarz (czyli przód głowy po prostu) jest po lewej stronie.

.

Nosisz w brzuchu już kilogramowego obywatela o wzroście około 34 cm. Dziecko, które waży 1000 g i więcej w przypadku przedwczesnego porodu ma już ogromne szanse na przeżycie. W ciągu tego miesiąca (już siódmy miesiąc, ha!) przytyje o dodatkowe 500 g.
Twarz dziecka w 27. tygodniu ciąży. Obraz USG 3D.
.

Co u ciebie? Co za różnica w wyglądzie sutków! Bardzo ciemnieją. Ja byłam zaskoczona. Może nie każdy jest pod tym względem książkowym przypadkiem, ale ja byłam. No i powiększają się brodawki. No i siara leci. Nie każdemu leci oczywiście i jeśli do tej pory nie poleciała, to nic strasznego, bo może nie polecieć wcale, a pokarm oczywiście będzie. Nielecenie o niczym nie świadczy. Mi w każdym bądź razie leciało. Mleko koloru jasnej jajecznicy. Nieapetyczne? Sorry.
Bardzo charakterystyczna jest pionowa pręga, która powstaje na brzuchu od pępka do samego raju. Jaka jest jej rola – nie mam pojęcia. Wygląda jednak na to, że każda ją ma. Pręga utrzymuje się jeszcze dłuższy czas po porodzie, a potem znika.
O czym pamiętamy? O smarowaniu brzucha kremami, żeby uniknąć rozstępów. Ja smarowałam dwa razy dziennie i nie używałam kosmetyków przeznaczonych dla ciężarnych (tylko na początku, bo dostałam). Nadaje się każde smarowidło, byle nawilżało i natłuszczało. Daje to efekty? W moim pojęciu daje. Nie powstał u mnie ani jeden rozstęp w trakcie i po ciąży oraz po karmieniu ani na brzuchu, ani na biuście. O rozstępach w ciąży pisałam wcześniej.
Pewnie już jakiś czas temu odkryłaś, że spanie na plecach jest bez sensu. Budzisz się, bo masz wrażenie, jakby ktoś na tobie położył worek ziemniaków. Mój gin radził spać na boku. Dlaczego? Bo kiedy śpisz na plecach jedna taka żyła (czcza bodajże, nie pamiętam) może być uciśnięta, a tym samym spowodować niewystarczający dopływ tlenu do mózgu. Możesz po prostu stracić przytomność. A po co ci to? Cokolwiek by jednak nie gadał w moim przypadku spanie na boku było jedyną możliwą pozycją. Ciekawe jest to, że kiedy tak leżysz na boku i dziecku robi się niewygodnie, zmusi cię kopniakami do zmiany pozycji. Przekręcasz się zatem na drugi bok. I tak do rana.

PS. Po rodzicielskie gadu-gadu zapraszam na forum.
Możesz też pobrać Asystenta Ciążowego, bezpłatną aplikację na swoją komórkę, dzięki której na bieżąco będziesz śledzić rozwój Twojego dziecka. Opis tutaj, a szczegóły instalacji i plik tutaj.

Słowa kluczowe: ,

8 odpowiedzi odnośnie posta “Dwudziesty siódmy tydzień ciąży – open your eyes”

  1. mama225 pisze:

    Hej, moja Lenka waży 1 kg! To w końcu 26 tydz z kawałkiem. Brykacz mały najbardziej bryka w nocy mięzy 22.30 a 24.30. W dzień tez, ale na dworze śpi i kidy chodzę też śpi. Kochana mordeczka. To maja trzecia pociecha, królewna moja slodka.

  2. mój synuś tez wazy 1 kg. i bryka tez najbardziej w nocy ,nie mam natomiast ciemnej pręgi na brzuchu -to jest moja 3 ciąża i nigdy jej nie miałam ,ciekawe czemu ,pozdrawiam .

  3. monika pisze:

    Mój bąbelek waży ponad kilo:) uwielbiam bawić się z nim wieczorami, kiedy na brzuchu pojawiają mi się „fale”:) ja wtedy daję delikatnie znak palcem, że tutaj jestem, a on mi odkopuje:) to moja pierwsza ciąża:)

  4. Ally pisze:

    27 tc i mój dzidziuś ma 933g, gin powiedział, że to nawet ponad normę, zobaczymy jaki duży się urodzi…. Przytyłam prawie 8kg.

  5. To wcale nie jest ponad normę. W 28. tygodniu moje bliźniaki wazyły po 900 g, a bliźniaki z reguły są mniejsze. W momencie porodu (36/37 tc) ważyły troszkę ponad 2 kg.

  6. Toska28 pisze:

    Moj synek kopie prawie cala noc,takze nocki mam z glowy ;) Nigdy nie mialam tej ciemnej lini na brzuchu(moja 3cia ciaza).Przytylam jauz ponad 7 kg(moja normalna waga sprzed ciazy wynosila 55 kg.).Polozna stwierdzila,ze to duzo,ale o dziwo nie objadam sie;jem tak samo jak przed ciaza. W pierwszej ciazy przytylam ok 20 kg(zatrucie ciazowe),w 2giej niecale 7 kg. Pozdrawiam wszystkie mamusie :)

  7. Toska28 pisze:

    Dodam tylko,ze pierwsza corcia urodzila sie z waga 3150,a 2ga 3450…

  8. wrrrońka pisze:

    Hmmm… jak patrzę na swój brzuch z góry, to nie wydaje mi się możliwe, żeby takie sobie kilogramowe szkrabiątko go okupowało;) Właściwie to każda z moich ciąż (ta jest trzecia) była totalnie inna, jakby to powiedzieć – patrząc na brzuch trzeba byłoby wymyślić trzecią płeć ;) pręgi na razie nie mam (miałam ją tylko w drugiej ciąży), spać na plecach mogę, jakoś z synkiem dogadujemy się w tej kwestii. A propos, to lewy bok jest wskazany do spania, bowiem na prawym są naczynia krwionośne, które – uciskane – mogą powodować osłabienia i kłopoty z oddychaniem. Mi najbardziej dokucza wysiłek fizyczny, w sensie oddechowy, bo choć od lat …dziestu mieszkam na III piętrze, dopiero teraz mam kłopoty z dotarciem do domu. Stara nie jestem (3 dyszka), ciężka też nie (jak na razie 60 kg)… Zastanawiam się tylko jak teraz kształtować inteligencję, w jaki sposób można wpłynąć na rozwój tego maleńkiego mózgu, jakich inspiracji użyć, żeby w przyszłości ciekawych i oryginalnych talentów w moim dziecku szukać…?

A Ty co myślisz?