Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Pieluszki Dada z Biedronki – Eureka!

pon, 07 wrz 2009 · Opublikowane w Oceniamy, Ocenione na 5
Bezczelnie zerżnęłam z Archimedesa i wykrzyknęłam „eureka!”, trzymając w ręku pieluszkę Dada. Do okoliczności przyrody wprowadziłam jednakowoż pewne modyfikacje, bo wyskoczyłam przy tym nie z wanny (jak szacowny Grek raczył to uczynić), a z sypialni. No i on krzyknął od razu po dokonaniu odkrycia, a ja odczekałam do skończenia całego opakowania, by z okrzykiem „eureka!” na ustach zasiąść do komputera i podzielić się opinią ku chwale ojczyzny i na potrzeby przyszłych pokoleń.
Moi drodzy, bardzo dobre pieluchy! Przyznaję, że do sięgnięcia po nie zmusił mnie mój prywatny kryzys portfelowy, ale – tak jak w przypadku chusteczek Dada – zaskoczenie było jedynie pozytywne.
Pieluszki Dada są chłonne (wiadomo, że nie dorównają pieluchomajtkom Huggies czy Pampers, ale nie wymagajmy zbyt wiele), wilgoć jest jakoś tam trzymana od pupy z dala. Mają elastyczne boczki, dobrze się trzymają na tyłku. Przy okazji nie są grube jak pieluchy Happy, przez co lepiej w nich chodzić (tak myślę). Trzymają, co mają trzymać, i kupsko nie wymyka się ani górą, ani bokami. Jestem skłonna postawić tezę, że jakością nie odstają od Pampersów, Huggiesów i Happy.
Cena? No właśnie, i tu jest największy plus. Za opakowanie 54 pieluch zapłaciłam 29 zł. Dla porównania takie samo opakowanie Pampersów (rozmiar 4 lub 4+) to wydatek 45 zł, Huggiesy to około 40 zł. Wrażenia są tak pozytywne, że jak tylko młodzież wstanie (śpi po trudach na placu zabaw), pójdziemy po jeszcze jedną pakę.Podsumowanie:
Producent: Cholera wie, wyprodukowano w UE dla Biedronki
Nazwa: Pieluchy jednorazowe Dada
Ocena w skali 1 do 65 (no, na szóstkę, to musiałabym być pod takim wrażeniem, żeby stanąć na balkonie w samej bieliźnie z transparentem I love Dadalub coś w tym stylu)Uwaga! Możesz śledzić rozwój Twojego dziecka za pomocą Centylografu, darmowej aplikacji na komórkę z systemem Android. Szczegóły tutaj.

Słowa kluczowe: , ,

102 odpowiedzi odnośnie posta “Pieluszki Dada z Biedronki – Eureka!”

  1. My odkrylismy Dada przy pierwszym Smrodku. I pokochaliśmy miłością żywą i namiętną. Czasem kupujemy huggies, bo mi się obrazki podobają :P ale normalnie to biedronkowe są na etacie. I się chwalą.
    Happy u nas skończyły się brzydkim uczuleniem.

    • A jak nocą? Nic bokiem nie wylata? 4 Pampersa, plus przetestowane pieluchy z Intermarche- puszczają bokami.Ratuje nas tylko związane z nami miłością wielką- póki co- Babydream.

  2. janciazmrowiska pisze:

    My też na Dada się przerzuciliśmy… teraz już poszły w odstawkę bo malizna bezpampersowa ale długo to one właśnie były numerem 1 – aaaa na początku tak samo miałam opory bo wydawało mi się, że nie są zbyt dobrej jakości – a jednak… zdecydowanie super się używało…

  3. Anonimowy pisze:

    pieluszek nie kupowałam, ale za to mokre chusteczki tej samej firmy są świetne! ładnie pachną, są duże i miękkie. o wiele lepsze niż Huggisowe na przykład

  4. jola-gr pisze:

    a ja nie lubie pieluszek Dada. Swego czasu trafilam na partie z rozsypanym na zewnatrz pylem zelowym (ten co trzyma wilgoc w pieluszce) i tenze przyklejal sie do pupy. Trudno go bylo z pupy zmyc, poddawal sie tylko woda z mydlem. Dla mnie maja tez jeszcze jedna wazna wade – sa dosc szorstkie i moja corcie obcieraja.

    U nas kroluja za to pieluszki TOUJOURS z LIDL. Tansze od Dady, bo za opakowanie (w zaleznosci od rozmiaru pieluszki) 44-60szt 26zl. Moim zdaniem znacznie, znacznie lepsze jakosciowo. No i nie sa tak kolorowe jak Dada, co przy jasnych czy bialych spodenkach, nie razi :)

  5. Anonimowy pisze:

    Wczoraj kupiłam w biedronce chusteczki dada są naprawde super ładnie pachną kupiłam te wzielonym opakowaniu bo moim zdaniem najładniej pachną jeszcze te w niebieskim opakowaniu też ładnie pachną ale w opakowaniu fioletowym o zapachu bzu już mniej mi podchodziły ale każdy ma swoje zapach.

  6. Anonimowy pisze:

    Pieluchy Dada produkuje najprawdopodobniej Hygienica z Lublińca, więc produkt jest polski;) ta sama firma produkuje pieluchy Gaga z Tesco

  7. Anonimowy pisze:

    Ja odkryłam pieluchy Dada po 6 miesiącach i… żałuje, że tak późno. To tylko moje zdanie, ale naprawdę nie różnią się od Pampersów, a są zdecydowanie lepsze od Huggiesów i Happy. Są chłonne, nie przeciekają i mają śliczną szatę graficzną. No i cena jest zdecydowanie atutem. Polecam też chusteczki tej firmy, używam zielonych, naturals. Oczywiście najpierw warto sprawdzić czy nie uczulają dziecka. Moja córa nie ma żadnych problemów ze skórą po tych pieluchach i chusteczkach.

  8. W koncu i nam udalo sie przetestowac biedrnkowe pieluszki i… potwierdzamy: REWELACJA! Super chlonne, rozciagliwe boczki, sliczne obrazeczki (szkoda, ze dzidzia nie moze ich ogladac, ale oko rodzicieli na pewno ciesza:)). Jedyne male „ale”, to jednak sa troszke mniej miekkie od pampersow, ale jak sie ugniecie nieco przed nalozeniem, to wszytsko ok. Takze wizyt w Biedronie od dzis bedzie zdecydowanie wiecej:)

  9. Alicja pisze:

    Witam.
    Dziś zakupiłam pieluszki Dada. Od razu zostały porządnie ochrzczone przez synka ;) i widac, że wszystko w porzadku :)
    Skusiłam się na nie, bo większośc moich znajomych właśnie ich używa i chwalą sobie, że hoho :)
    Wiem, że ja też dołączę do grona wielbicieli tych pieluszek :) No i ta cena :)
    Polecam

  10. Marlenica pisze:

    Polecam w pełni te pieluszyny, nie dość że tanie, to do tego naprawdę super. My używamy ich od pierwszych dni na przemian z oryginalnymi Pampersami i nie ma awarii. A nawet lepsze są niż Pampersy, bo z nich potrafiło co nie co wypłynąć,a Dada trzymają jak złe :D

  11. pantera_997 pisze:

    Polecam pieluchy dada sa naprawde super, chlonne, i maja kwadratowy ksztal nie sa takie anatomiczne co jest abrdzo dobre na bioderka! Cena tez jest super, ja teraz kuilam rozmiar 3 zobaczymy, cala paczka 2 poszla:) elegancko, do tej pory tylko PAMPERS ale te sa duzo lepsze! nie kupie innych:D musz ezoabczyc chusteczki jaki zapach najlepszy?

  12. Marlenica pisze:

    @pantera_997
    Sensitive i naturals są super, te lawndowe mnie nie przekonują. Ach i te urocze zwierzaczki na chusteczkach Dada
    @kaa
    No nie? Fajne te rysuneczki na pieluszkach. Dada 1 miały tylko taki malutki pasek w żabki, a Dada 2 mają śliczne rybki, kwiatuszki, jakaś muszelka. Regina chętnie je ogląda podczas przewijania….no i smakuje tez ;) Więc nie tylko rodzicielskie oko cieszą.

  13. Marlenica pisze:

    Moment! Dada 2 miały tylko pasek w żabki, a teraz mamy Dada 3 ;) Się zakręciłam ;p

  14. asia85 pisze:

    są super polecam !!!

  15. black_sheep pisze:

    Jejku, dziewczyny… Mój półroczniak (bez 4 dni ;) ) od samego przejścia na właściwą stronę brzucha był li i jedynie pampersowy. Skuszona jednak waszymi nęcącymi opiniami, sięgnęłam dwa tygodnie temu po DADĘ i… chyba z nami coś nie tak. Jesteśmy strasznie niezadowoleni i wczoraj właśnie z zakupów wróciłam znów z dwoma paczkami pampersiaków -klasycznymi i pomarańczowymi. Biedronkowe pieluszki są dwie grube i TWARDE! Na pempersie młody spokojnie kimał cała noc, a i rano pofikał, a tutaj w środku nocy zaczyna skręcenie i marudzenie, nieustające aż do zmiany pieluchy na świeżą :O No i jakoś mniej neutralizują zapach. Ogólnie, bez tortur, za Dadę z własnej nieprzymuszonej woli nie wzięłabym się absolutnie.

  16. Mnie też Dada nieszczególnie się podobają. Przede wszystkim dlatego, że wkład w środku się zbija. Lepsze już były Toujours z Lidla. Teraz używamy Huggis, bo były w promocji (swoją drogą kupiłam w Biedronce, w pudle po 87 sztuk były) i za pieluchę wychodziło taniej niż tamte. Najlepiej właśnie kupić w megapakach, bo jak się obliczy ile wychodzi za pieluchę to i Pampersy wychodzą taniej niż jakaś tam dada. Podobno w Superpharm i w Tesco często są promocje Huggis. Krzywdy nie robiły, ale jakieś takie nie tego…No i nie przebieram małej w nocy (ma 7 miesięcy), Huggis wytrzymuje do rana, z tamtymi było kiepsko.

  17. black_sheep pisze:

    A właśnie, mi cenowo za sztukę Dada wyszła tyle samo, co pomarańczowe pampersy (Sleep&Play) w Szlekerze czy klasyczne w Intermarche.

  18. Ale niestety te pomarańczowe Sleep&Play nie mają elastycznych boczków. Kompletnie mi nie pasowały. Najgorsze wydanie Pampersów, moim zdaniem.
    Zresztą każde dziecko jest inne i jeszcze się taki nie narodził, któryby wszystkim dogodził. Stąd taka oferta rynkowa, każdy znajdzie coś dla siebie :)

  19. Dady mnie nie zachwyciły.Są bardzo sztywne i zsuwały się małej mimo dosyć ciasnego zapięcia.

  20. To dowodzi, że każde dziecko jest inne i nie jest powiedziane, że co podpasuje jednemu, będzie pasowało i drugiemu. U nas nic się nie zsuwało, a ostatnie, co mogę powiedzieć o pieluszkach Dada to to, że są twarde.

  21. pieluszek Dada używamy prawie od początku i się sprawdzają . Kubuś śpi w nich całą noc , są chłonne i wytrzymałe , jeszcze nie zdarzyło się żeby coś z nich wypłynęło.

  22. hej,
    u nas byly przetestowane chyba wszystkie..i oprocz pampersiakow tylko dada sa ok.. a ze sa duzo tansze to sprawa prosta… :D i szczerze mowiac -chusteczki dada to jedyne ktore mojej córci nie uczulily…

  23. plmagmat pisze:

    Z innej beczki, powiedzcie mi co jest z tymi rozmiarami! Mój egzemplarz potomka należy raczej do chudzielców i ostatnio nie mogę jej pieluch dopasować! :evil: Czwórki są za małe wielkością tzn. za krótkie, choć wagowo się łapie i wszystko bokami wyłazi. 4+ dostać z tańszych raczej ciężko, a 5 trochę za duże jeszcze i w co ja mam jej tyłek odziać :?:

  24. @plmagmat
    Rozmiary są naprawdę do dupy, bez wódki nie razbieriosz. Trójki Babydream są o wiele mniejsze niż trójki Dada. Jedynki Pampersa o wiele większe niż jedynki Huggies. Dwójki Pampers są takie same jak dwójki Dada, ale większe niż dwójki Huggies. Jedynki Happy są mniejsze niż jedynki Pampers.
    Ale dwójki Pampers Premium Care są większe niż dwójki Pampersa tego żółto-zielonego, starszego.
    Trójki Toujours są mniejsze niż trójki Dada, ale już czwórki Toujours i czwórki Dada są takie same.
    Można ocipieć :) Chude i długie egzemplarze naprawdę mają problem.
    4+ ma Happy, dość szeroka jest rozmiarówka Babydream. I to tyle. Bo Pampers też ma, ale to nie są te tańsze pieluchy :)

  25. plmagmat pisze:

    @kruszyzna
    Happy też do najtańszych nie należą, a do tego wypuścili na rynek nową wersję i jest raczej średnia, żeby nie powiedzieć denna. ;) Cenę maja teraz na poziomie huggies-ów w biedronce (koło 40 zł), ale to w ich sklepie internetowym.

  26. O widzisz, ja jeszcze nie na ich etapie, więc nie wiem. Dzięki za opinię :) Za jakiś czas kupię i pewnie też zjadę :)
    Spojrzałam na moje babydream – tam jest rozmiar 4+. Jest też 5+

  27. Mamcia! pisze:

    Ja też dołączam do mam zachwyconych Dadą! A myślę, że i moje dziecko jest zadowolone;) najważniejsze, że nie uczulają, bo trochę się z tym namęczyliśmy…Jednak nie zawsze tańsze znaczy gorsze :)

  28. z przykrością stwierdzam,że muszę zrezygnować po 14 miesiącach używania pieluszek DADA ponieważ te nowe uczulają,szkoda te stare były ok.

  29. A ja uwazam ze pieluchy DADA sa rewelacyjne. Dwa dni temu kupilam nowa paczke tzn. nowe wydanie pieluch. Pierwsza klasa!!!! Te zmienione naprawde niczym juz nie roznia sie od Pampersow. Sa mieciutkie, kolorowe, delikatne! I co najwazniejsze cena zostala ta sama!!!
    Polecam DADY! Ja i moj Wiktorek!!!

  30. Polla pisze:

    Witam! Czy dobrze rozumiem że Dada jest ulepszona?? Jakaś nowa??? Byłam jakiś czas temu w biedronie i wydawało mi się że są te co do tej pory, tzn. te co na obrazku w tym artykule. Czyżby się coś zmieniło??? Dadę raz kupiłam i nie byłam zbyt zadowolona. Czy teraz warto spróbować???

  31. martinii pisze:

    Dziś w Biedronie dorwałam nowe Dada PREMIUM, normalnie prawie z Pampersami bym pomyliła, na pierwszy rzut oka :) jeszcze na dupsko nie zapodałam bo dziecinka śpi, ale niby mają super aloes dla łagodności i nie mają silikonu.Wypróbujemy zobaczymy…
    Kruszyna czas ruszyć do „Stonki” na wypróbowanie tego co nowe, ale już trochę znane :)

  32. plmagmat pisze:

    Mam nadzieję, że nie będą tak śmierdzieć, jak pampersy tym balsamem aloesowym. Gdzie ja będę wtedy pieluchy kupować! :(

  33. martinii pisze:

    ano trochę śmierdzą, też tego nie lubię… sprawdzę po zdjęciu pierwszej sztuki :)

  34. plmagmat pisze:

    Wypróbowałam Dady po liftingu! Zapach nie jest tak nachalny ja w pampersach, idzie przeżyć. Chłonność niczego sobie, pieluchy miękkie, więc mogę te zmiany zaakceptować. :)

  35. gosia pisze:

    A mi w nowych Dadach bardzo przeszkadza chemiczny zapach (kojarzy mi się z taśmą do paczek taką brązową) i w związku z tym chyba pozostanę przy Lidlowych Toujours’ach.

  36. Ja też jestem bardzo zadowolona z Dady po liftingu. Są bardziej miękkie i dla mnie nie śmierdzą ani trochę.Wydaje mi się że są cieńsze niż ich poprzednie wydanie.Wolę je od Toujours.Ale co człek to opinia :)

  37. Droga Kruszyno, miałaś już okazję przetestować nową wersję Dady? Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii:)
    Poza tym powiedźcie mi jak to jest z rozmiarem Dady? Pieluchy odpowiadają wymiarom podanym na opakowaniu, a może są większe lub mniejsze?
    Przymierzam się do kupna pierwszej paczki:)

  38. No właśnie, co rozumiemy przez nową serię? Kiedyż to ona się pokazała? Bo nie wiem,czy przypadkiem cały czas nie jadę na nowej, myśląc, że to stara. Ostatni raz pieluchy Dada kupowałam jakieś 2 lata temu (i większe rozmiary kupuję nadal, bo są dla najstarszej tak na wszelki wypadek). Teraz znów zaczęłam kupować dla bliźniaczek. Sęk jednak w tym, że dwa lata temu zaczęłam od rozmiaru 4 (7-18 kg). Tym razem jadę od 2 (3-6 kg). Efekt jest taki, że tych mniejszych rozmiarów nie mam z czym porównać.
    Jeśli chodzi o rozmiarówkę, to trójki nie odbiegają rozmiarem od innych trójek (wśród tych „innych” są Babydream, które są ciut mniejsze niż reszta).

  39. plmagmat pisze:

    @kruszyzna na pewno nowe są czwórki i piątki, trójki chyba też, ale nie jestem pewna. Co do najmniejszych to wydaje mi się, że u mnie nie ma nowych! A pieluchy niczego sobie! :D

  40. kamisia pisze:

    Dada 3-6kg dla mnie tez niezbyt odpowiadają. Kupiłam jedną paczkę, zraziłam się i wracam do pampersów.

  41. @plmagmat
    Do czwórek dopiero dojdę, to porównanie mieć będę, bo od czwórek zaczynałam z Jadzią. Trójki, nawet jeśli nowe są, to i tak używam ich po raz pierwszy, trudno mi orzec :) Dobra, będę czujna, się obaczy.

    @kamisia
    te od 3-6 kg to zupełnie inne pieluchy niż te od 4-9 kg. Osobną nocię im palnęłam i niezbyt przychylną. Jakościowo 3-6 odstają, że hej!

  42. Moja koleżanka stosuję Dadę od urodzenia córki, która ma już ponad 10 m-cy. Widziałam się z nią jakieś dwa tygodnie temu i wtedy mówiła mi, że jest nowa wersja Dady, którą wprowadzili ok. 1-1,5 m-ca temu. Ona używa 4.
    Pokazywała mi też te pieluchy, są miękkie, dosyć cienkie, bardzo kolorowe i mają wewnątrz taki sam zielonkawy wkład chłonny co tradycyjne Pampersy.

  43. A są Dady 5? Myślałam, że są dostępne tylko cztery rozmiary, jak na zdjęciu..

  44. @nemi
    Z Twojego opisu wynika, że używałam stare Dady. Żadnego zielonkawego wkładu chłonnego nie miały na pewno. A kolory? Zawsze były w żabki i rybki, coś się zmieniło? :)

  45. Kurczę…jakie zwierzątka na nich były to Ci nie powiem;P Na pewno dominował kolor żółty, ale chyba jakieś żabki też tam były:)
    Które Dady zakładasz teraz bliźniaczką, te różowe, czyli 3, tak? I one są bez zielonego wkładu?
    Jeżeli tak to lipa;(

  46. Dopytuje się tak wnikliwie, bo nie czaje jak Wy te rozmiary liczycie ;p

  47. @nemi
    Ostatnio – czyli jakoś miesiąc temu – zakładałam pannom Dadę z różowego opakowania, czyli trójki. Pieluszki były zielono-niebieskie w sensie tego miejsca, gdzie przypina się rzepy. No, żabki w stawie i te sprawy :)
    Aż skoczyłam i rozerwałam funkiel nówkę nieśmiganą, którą mam. Różowe, trójki. Design bez zmian, nic zielonego w sensie wkładu nie widzę, ale pieluchy są zdecydowanie bardziej miękkie niż te 3-ki, które ostatnio miałam. Czyli co, mam nowe? :)
    Trójki czyli zakres od 4 do 9 kg.

  48. W taki razie albo trójki nie uległy liftingowi, albo masz tą starą wersję:)

  49. plmagmat pisze:

    Piątki są w małpy! Z tych nowych tylko te miałam :)

  50. tamira pisze:

    Wszystkie Dada uległy liftingowi, są mięciutkie, chłonne i design mają bardzo ciekawy. My od urodzenia (18mcy) używamy i dla mojej córci bomba, nie zamienię na inne, tym bardziej po tej tak fajnej zmianie, jestem mile zaskoczona :) Teraz mamy rozm.4 i na pieluszkach są hipopotamy :) ,w środku zielony wkład, troszkę jakby dłuższe o kilka milimetrów, każdy rozmiar ma inne zwierzątko! Są po prostu bezkonkurencyjne :) , szczerze polecam!

A Ty co myślisz?