Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Chciałbym cię mydlić mydełkiem Bambino

wt, 10 lis 2009 · Opublikowane w Oceniamy, Ocenione na 6

Piosenkę o mydełku Fa pamiętają? No, niech nie mówią, że nie!

Chciałbym cię mydlić mydełkiem Fa
Byłoby fajnie, szabadabada.

Ach, kłania się podstawówka. To był szlagier, który leciał z nastawionych na cały regulator magnetofonów Grundig w mieszkaniach połowy sąsiadów. Dziś mydełek w bród, a prawdziwy old school w dziedzinie mydełek dla dzieci to oczywiście Bambino.
Mydło dla dzieci Bambino stosowałam tak, jak producent mówi, że można stosować, czyli od pierwszych dni życia. Wrażenia? Oczywiście jest delikatne i bezpieczne – jasna sprawa. Genialnie sprawdzało się przy podmywaniu tyłka, kiedy nie było potrzeby pakować dzieciaka w całości do wanny. Kiedy pupa była odparzona (a walczyliśmy jakiś czas z mega-odparzeniem), przy zmianie pieluchy nie używałam chusteczek dla niemowląt, tylko moczyłam wacik kosmetyczny w ciepłej wodzie, potem „nabierałam” mydełka i w ten sposób delikatnie myłam pupsko, mydlin pozbywając się również za pomocą wacika. Bardzo dobrze się spisywało. Służyło nam długo, długo i było niezastąpione w chwilach, kiedy młodzież postanawiała udowodnić wszystkim domownikom, że jednak można dosłownie obsrać się po pachy. W dobie wszechobecnych płynów do mycia, żeli pod prysznic i innych specyfików dla najmłodszych jest mimo wszystko miejsce dla mydełka. Tak sądzę.
Podsumowanie:
Producent: Nivea (tak, tak, serię Bambino produkuje Nivea)
Nazwa: Mydło dla dzieci Bambino.
Ocena w skali 1 do 66. Wad nie stwierdzono.
Słowa kluczowe: , ,

5 odpowiedzi odnośnie posta “Chciałbym cię mydlić mydełkiem Bambino”

  1. goga1983 pisze:

    Sama zaczęłam używać Bambino, uwieeeeelbiam jego zapach :)

  2. ankazgdyni pisze:

    ja używam tego mydełka do mycia pupki Julki zamiast chusteczek :) ma fajny zapach ;)

  3. martinii pisze:

    Od urodzenia się tym mydlimy i nic więcej do szczęścia nie jest potrzebne :)

  4. sawickaa pisze:

    A mojemu Małemu bardzo wysuszyło skórę…

  5. Pierwszy porodukt na drodze naszej kosmetycznej przygody. BArdzo dobrze tolerowany przez dziecko. Dodatkowo oliwka Bambino.

A Ty co myślisz?