Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Trzydziesty szósty tydzień ciąży – nareszcie dziewiąty miesiąc!

pt, 27 lis 2009 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu
Tak, wiem, niektórzy mogą zwrócić uwagę, że dziewiąty miesiąc ciąży zaczyna się od 37. tygodnia. Ale to niesprawiedliwe. Ciężko jest uporządkować 40 tygodni w 9 miesiącach, bo jakby przyjąć cztery tygodnie na miesiąc, to wychodzi ich ile? Tak jest, dziesięć. Trzeba więc to i owo poprzesuwać. Ja zatem na swój prywatny użytek przesunęłam początek dziewiątego miesiąca na 36. tydzień ciąży. Zawsze to człowieka psychicznie wzmacnia. Już ten OSTATNI miesiąc się zaczął!
Dziecko w 36. tygodniu ciąży. Źródło
Jeśliby teraz zdarzyło ci się urodzić, twoje dziecko będzie jeszcze traktowane jako wcześniak, ale jest już właściwie w 100% przygotowane do życia na zewnątrz. Teraz już tylko przybiera na wadze i rośnie. W 36. tygodniu może ważyć między 2500 a 2700 g i mierzyć 48 cm wzrostu. Od 38. tygodnia ciąży włącznie poród uważa się za terminowy.
36. tydzień ciąży. Źródło
Jak patrzę na te zdjęcia, to się zastanawiam, jakim cudem można wytrzymać w tej pozycji tyle tygodni! Natura jest pełna niespodzianek. Główka dziecka – o tym też natura pomyślała – jest świetnie przystosowana do przejścia przez kanał rodny. Części kostne nie pokrywają całości główki i są połączone chrząstką. Spokojnie, mózg jest całkowicie bezpieczny. Błona i chrząstka pokrywające narząd myślenia są grube. Ta chrząstka to ciemiączko. Jak będziesz głaskać swoje świeżo narodzone dziecko, będziesz świetnie je wyczuwać jako takie lekkie zagłębienie w czaszce. Ciemiączka znikają w ciągu pierwszego roku życia dziecka i są zastępowane przez kość. Dzięki tym częściom chrzęstnym jest w ogóle możliwy poród naturalny. Główka nieco się wydłuża przy przeciskaniu się przez kanał rodny, a potem wraca do swoich normalnych kształtów.
Zanika meszek i substancja pokrywająca szczelnie skórę powoli się odkleja. Nie przepada, nie. Jest, ekhm, zjadana przez bobasa i potem wychodzi na światło dzienne w postaci smółki.
Podobno jest tak, że dzieci lubią muzykę, której słuchałaś w czasie ciąży. Coś w tym jest moje zupełnie swobodnie bawi się nie tylko przy Stingu, ale też przy Linkin Park i Mellice ;-)
W 36. tygodniu miałam swoje ostatnie USG. Część ginekologów od tego tygodnia włącznie mówi pacjentkom, żeby zgłaszały się do nich na kontrolę co tydzień. Mój widocznie takiej potrzeby nie widział. Nie nalegałam. Wizyta kosztowała mnie 150 zł, a nie widziałam sensu w szukaniu pod koniec ciąży innego lekarza żeby przebadać się za mniejszą kwotę lub za darmo. Wszystko przebiegało bezproblemowo i w 40. tygodniu moja ciąża zakończyła się planowaną cesarką. Myślałam, że przed porodem zrobią mi jeszcze jedno USG, ale też nie zrobili. W sumie szkoda, taka fajna pamiątka by była. Wszystkie dotychczasowe badania mam nagrane na płytkach i czasem je sobie odtwarzam. Widzę wtedy, jak moja Jadźka brykała albo jak ssała palec. Brykanie zostało jej do tej pory i odnoszę wrażenie, że z czasem zyskuje na intensywności.

PS. Komentarz Izumi zwrócił mi uwagę na fakt, że pewne rzeczy – z racji mnogości notek – ciężko może być na moim blogu odnaleźć. W związku z tym po prawej stronie zostało dodane miejsce z linkami  (Ważne info) do ważnych spraw, o których już pisałam. A zatem: wyprawka dla niemowlęcia, co zabrać do szpitala na porodówkę, jak wybrać dobry wózek i łóżeczko itp. Mam nadzieję, że to ułatwi poszukiwania i pomoże innym nie tylko uzyskać odpowiedzi na pytania, ale i zachęci do podzielenia się swoimi własnymi doświadczeniami ku chwale przyszłych pokoleń :-)

PS. Wpadnij na forum, na małe okołociążowe i nie tylko gadu-gadu.
Możesz też pobrać Asystenta Ciążowego, bezpłatną aplikację na swoją komórkę, dzięki której na bieżąco będziesz śledzić rozwój Twojego dziecka. Opis tutaj, a szczegóły instalacji i plik tutaj.

Słowa kluczowe: ,

5 odpowiedzi odnośnie posta “Trzydziesty szósty tydzień ciąży – nareszcie dziewiąty miesiąc!”

  1. olkarek pisze:

    czasem sie czowiek zastanawia jakim cudem dotrwal do tego momentu ciazy i nie zwariowal :) z jednej strony zlecialo, z drugiej dluzy sie do tego dnia najwazniejszego. wytrwalosci sobie i innym na ostatniej prostej zycze.

  2. mama pisze:

    Moj synek urodził się na samym pocztku 9 miesiąca czyli na 2 dzien po jego rozpoczęciu się. Ważył 2900 i mierzył 53 cm, dostał 10 pinktów apgara. był zdrowy i śliczniutki. Lekarze dziwili się bo nie miał wyraźnych śladow wcześniactwa. Dziś mały ma 2 miesiące i jest śilnym, i bardzo żywym dzieckiem i wazy już 5 kg :)

  3. lorrr pisze:

    mój maluszek właśnie ma czkawkę…cały brzuch mi skacze…a mnie to nadal bawi i nadziwić się nie mogę,choć młody czkawkuje prawie codziennie…urocze :D

  4. Tak, czkawka jest częsta. Po narodzinach też jest częsta, a potem staje się coraz rzadsza. To normalne, przepona cały czas się rozwija :)

  5. Moj synek urodził się w 36 tc. Ważył 2650 g mierzył 52cm, dostał 10 puktów apgara. był zdrowy i śliczniutki. Dziś ma prawie 8 mies. i nie wygląda na wczesniaka a swoich rówieśników wyprzedza w umiejętnościach i nie pozostaje w tyle.

A Ty co myślisz?