Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Pięć minut dla rodzica – konkurs Timotei

pon, 15 lut 2010 · Opublikowane w Życie...
Notka sponsorowana
Największe marzenie kilka dni po porodzie? W spokoju się wykąpać. Ciało czymś przyjemnym posmarować, a pod oczy nałożyć krem. I umyć głowę. No, to teraz jest szansa, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym, ponieważ rusza konkurs Timotei. Jest szansa na to, że te parę minut relaksu zaowocuje nie tylko polepszeniem samopoczucia, ale jeszcze samochodem. Albo szlafrokiem przynajmniej.
 
 
No i teraz jak mieć ten szlafrok (o samochodzie nie wspominając, choć ciekawe, jak się człowiek prezentuje w Renault Clio ubrany w szlafrok w orchidee?). Trzeba kupić jakiś produkt Timotei (no, jaki może być produkt Timotei? Mnie przychodzą na myśl szampony i odżywki do włosów), zachować paragon, wysłać sms o treści "Timotei" na numer 71022 (1,22 zł z VAT) i… czekać na informację zwrotną. 
Renault Clio w wersji Eco (ach, ten ekologiczny zawrót głowy) losowane jest trzy razy: 01.03.2010, 16.03.2010 i 01.04.2010. Natomiast codziennie od 15.02 do 31.03, co dziesięć minut między 12.00 a 18.00 losowany jest jeden z 1665 satynowych szlafroków z motywem orchidei (a pod szlafrokiem kusząca bielizna? Ach….). Trzeba się z smsem wstrzelić tak w odstępy dziesięciominutowe. Jak najbliżej 12.00, potem jak najbliżej 12.10 itd.
Każdy, kto wyśle sms, otrzyma informację zwrotną z pytaniem konkursowym "Jak podkreślasz piękno swoich włosów?". Jeśli odpowiadając na to pytanie, wpiszemy dodatkowo w treść smsa (oprócz odpowiedzi) słowo AUTO, bierzemy udział w losowaniu samochodu.
Strasznie dużo tych nawiasów mi wychodzi. Muszę zacząć nad tym panować.
Szczegóły konkursu oraz regulamin jest na stronie www.timotei.pl
Notkę sponsorowaną pisałam ja, kruszyzna. Łubudubu.
Słowa kluczowe: , ,

A Ty co myślisz?