Kobiety spodziewające się dziecka już wiedzą, że mogą na plaży czy basenie prezentować się nie gorzej (a często lepiej!) niż inne przedstawicielki płci żeńskiej. „Zwykły” dorosły też zawsze coś dla siebie znajdzie. A co z dzieckiem? Można oczywiście zastosować opcję minimalistyczną i puścić małolata w pieluszce tudzież w normalnych majtaskach (przyznam się – ja tak robię), ale można sprawić mu strój kąpielowy z prawdziwego zdarzenia. Jedno- albo dwuczęściowy.

Trochę przeszukałam zasoby internetowe i coś tam faktycznie można wybrać. Szkoda tylko, że w przeważającej części oferta kierowana jest do dzieci co najmniej trzyletnich (rozmiary od 98 lub 104), a już przedszkolak bez najmniejszego problemu coś dla siebie znajdzie. To znaczy starzy mu znajdą. Ceny są mniej więcej na tym samym poziomie i wahają się od 25 do 50 zł. Czyli do przyjęcia. Trzeba oczywiście wziąć pod uwagę to, że kostium na drugi rok z pewnością będzie za mały, zwłaszcza w przypadku niemowlęcia, ale ostatecznie nawet 50 zł to nie jest kwota, której nie można by odżałować.

Powiem szczerze, że najbardziej przypadła mi do gustu oferta KappAhl. Do KappAhl mam sentyment z racji biustonosza, który okazał się niezwykle pancerny i dopiero niedawno zadecydowałam, że czas mu opuścić ziemski padół. Służył mi wiernie parę ładnych lat i nie przeszkadzał mu fakt, że był prany w pralce automatycznej bez zastosowania jakiejkolwiek bariery ochronnej. Po prostu porządna rzecz. Tuszę, że stroje kąpielowe dla dzieci też mają porządne.

KappAhl ma do tego największy wybór rozmiarów (od 50!), a kostiumy dla dzieci są po prostu ładne. Są jednoczęściowe, np:

Rozmiar 98 – 40 zł

Rozmiar 74/80 – 4o zł

Są i dwucześciowe:

Rozmiar 98 – 40 zł.

A dla chłopców? Proszę bardzo, choćby kąpielówki w dinozaury.

Rozmiar 86/92 – 30 zł

Oprócz stroju kąpielowego można niemowlakowi lub małemu dziecku zafundować czepek. Z lycry, nie gumowy.

Kostium firmy Marina w komplecie z czepkiem i woreczkiem – 46 zł

Powiem tak: póki co mojemu dziecku zwisa, w czym paraduje na basenie i czy w ogóle w czymś paraduje, dlatego nie odczuwam potrzeby zafundowania mu stroju plażowego. Wszystko jest jednak dla ludzi i jeśli ktoś chciałby odpowiednio przyodziać potomka, coś tam zawsze znajdzie. W pewnym wieku dziecko samo zresztą zaczyna się wstydzić („wyjdź, mamo, robię siku”), można więc sprawić mu coś, w czym będzie się swobodnie czuło.

Podaję kilka adresów, z których korzystałam. Tu można się zaopatrzyć.

KappAhl – http://www.kappahl.com/pl/products/dzieciecy/dzieciecy/ – oprócz strojów wyhaczyłam prześliczne sukienki. Ślinka mi pociekła!

Barline, outlet internetowy – http://www.barline.eu – tutaj można dostać np. kąpielówki dla niemowlęcia w rozmiarze 56!

Trendy-kids.pl – http://www.trendy-kids.pl – tutaj można kupić np. oryginalne stroje Disneya.

Marina – http://www.marina.abc24.pl – a tu można nabyć czepek.

Tagi:  
Share →

5 komentarzy do Kostiumy kąpielowe dla dzieci

  1. ashja pisze:

    Stroje są naprawdę ładne, ale ja mam pytanko, w co ubrać na plażę takiego 9-10 miesięcznego bobasa? Czytałam, że powinno się osłaniać ciałko przed słońcem więc coś tam powinien dzieć mieć :) Jak to wygląda w praktyce? Wystarczy sam pampers i smarowanie spf 50 co dwie godziny czy lepiej założyć jakiś strój dziecku, chociażby body i kapelusz? Mamy zamiar wybrać się z małą nad morze i nie wiem w co ją zaopatrzyć :)

  2. kyja pisze:

    kapelutek i krem z wysokim filtrem i może bodziak wystarczą,no i częste dopajanie plus możliwość bycia w cieniu:)-chyba bym tak zrobiła.Jeszcze do przeglądu strojów kąpielowych dodałabym butki do wody,ale to tak z własnego podwórka:)no i starsze małe dzieci ( jak to brzmi:)!!),takie w wieku przedszkolnym mają „fazę” na to,żeby akcesoria do kąpieli, takie jak ręcznik, czy kółko miały wizerunki ulubionych bohaterów.U nas jest ostra faza na bena10-kąpielówki, motylki i ręcznik-poncho:)ciekawe co będzie za rok;)?

  3. Theli pisze:

    Zamiast zwykłej pieluszki lepiej na plaży założyć taką do pływania – zgrabniej wygląda i nie pęcznieje tak od wody jak zwykła.

  4. ashja pisze:

    Teraz już wiem co zabrać ze sobą na nadmorską wyprawę :) Dzięki za rady. U nas jeszcze za wcześnie na „fazy”, ale ciekawa jestem co wymyśli w przyszłości. Nie wiadomo jakie bajki będą na topie za te 3-4 lata :)

  5. Vividienne pisze:

    My się z Mirką zaopatrzyłyśmy w strój kąpielowy z Tesco z wszytą „pieluszką”. Jak wiadomo, żadna pieluszka do kąpieli siuśków nie zatrzyma, ma zatrzymać w razie czego kupę – i ta tą funkcję spełnia. Strój kosztował 21zł, a więc supertanio, i jest moim zdaniem bardzo ładny – czerwony w białe kwiatki.
    Niestety Mirka w kontakcie z zimną wodą odmówiła współpracy i nie pomogło spokojne, stopniowe ochlapywanie, bujanie ani tulenie. Wszystko wskazuje na to, że niedługo będę miała do sprzedania prawie nieużywany kostium kąpielowy w rozmiarze 62 ;/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>