Mam czyściutkie sumienie i pewną drogę do nieba bram. Jakoś tak to leciało. Z tym krystalicznie czystym niczym źródło reklamowanej wody mineralnej sumieniem mogę obwieścić sukces. Nie byle jaki, bo nocnikowy.

Tadam! Panie i panowie, pieluchy odeszły w niebyt. To znaczy zakładamy je jeszcze na noc, bo czasem coś tam może się nieświadomie siknąć, ale jak dotąd pielucha i tak pozostała sucha. Dziecię stosuje samoobsługę i siada na nocnik bez zachęty, a czasem zgłasza, że chce siusiu i wtedy uprzejmie czeka, aż nocnik wjedzie na salony, a następnie dostojnie zwala nań swoje dwuletnie cztery litery.

Płyny płynami, ale w nocniku od pewnego czasu znajdujemy również twarde dowody przemiany materii. Czyżbym słyszała kaskadę braw? :) No a na spacerze? A na spacerze pada komunikat „Chcę siusiu na trawkę!”. Jestem dumna i blada. Bardziej chyba blada niż dumna z racji okropnie parnej pogody, ale duma nie daje się zostawić w tyle.

Ile czasu nam to zajęło? Jeśli weźmiemy pod uwagę czas ukonstytuowania się sukcesu – od kilku dni nie zużyliśmy ani jednej pieluchy! – to około 3 tygodnie. Raczej nie mniej. Tylko kilka razy odbyło się latanie ze ścierą po mieszkaniu i to na samym początku.

Mogę więc potwierdzić, że przemyślenia i wskazówki, którymi ośmieliłam się podzielić, są dobre, sprawiedliwe, słuszne i zbawienne. Innymi słowy – podziałały.

Następnym etapem uczłowieczania będzie przesiadka na nakładkę na sedes. To jeszcze pieśń przyszłości, ale już zaczyna we mnie dojrzewać potrzeba zakupienia specjalnego podeściku. Ponieważ i tak w najbliższym czasie trzeba odwiedzić IKEĘ, przejdziemy od słów do czynów. Nakładkę mam :)

Tagi:  
Share →

7 komentarzy do Sukces welcome!

  1. tafranca pisze:

    Alleluja! Jadzia ma 2 latka? To tymbardziej pieje piesn pochwalna ;-) A za kilka tygodni zaczniesz pieluchowe szalenstwo once again ;-)

  2. kyja pisze:

    gratki:)!!!no, Jadzia zuch dziewczyna, szybko załapała w czym rzecz:)))!!!byłam ostatnio w Ikei-nadal są te podeściki i nadal za dychę;)…lubię Ikeę:)

  3. Szajajaba pisze:

    Gratuluję wielce :D

  4. milenaw pisze:

    Gratuluję! WOW! że tak szybko poszło… 3tyg. godne podziwu i wielkich na stojąco braw!!! Znam historie mam,którym zajęło 3 miesiące a nawet pół roku uczenia sikania na nocnik! Chciałam dodać,że porady jakie czytałam we wcześniejszej notce są najlepsze i na pewno się sprawdzają! Ja dodam jeszcze jedną radę- niech rodzice zabierają swoje dzieci po zakup nocnika i niech to właśnie dziecko wybierze sobie jaki chce mieć swój własny nocniczek ;) To też pomoże! :) ))
    Najważniejsza jest też konsekwencja i wytrwałość,oraz cierpliwość!

  5. kruszyzna pisze:

    „Ja dodam jeszcze jedną radę- niech rodzice zabierają swoje dzieci po zakup nocnika i niech to właśnie dziecko wybierze sobie jaki chce mieć swój własny nocniczek ;) To też pomoże! :) ))”

    Na początku tak właśnie chciałam zrobić, ale niestety okazało się to niewykonalne, bo nocnik kupiliśmy między jednym a drugim pobytem w szpitalu i trzeba to było zrobić maksymalnie szybko. Stąd etykieta zastępcza w postaci naklejania nalepek. Ale masz rację, najlepiej jakby wybrało sobie samo, choćby to był najbardziej niedorzeczny nocnik, jaki się widziało :)

  6. kruszyzna pisze:

    „A za kilka tygodni zaczniesz pieluchowe szalenstwo once again ;-)

    Dlatego tak mi zależało na sukcesie :) Zmieniać pieluchy dwójce a trójce to jednak różnica :)

  7. foxi23 pisze:

    Mój 2latek ( prawie 2,5latek) w końcu robi siku już tylko na nocniku! :) nawet pielucha z nocy jest sucha od jakiegoś czasu. A już myślałam,że to nigdy nie nastąpi ;) żeby jeszcze kupkę robił na nocnik to by było super,ale rzadko mu się to zdarza,woli trzymać kilka dni niż zrobić ją na nocniku :( ( niestety nie woła,że coś chce tylko trzeba go sadzać mniej więcej co 2 godz.) No,ale to już jest jakiś sukces. Pamiętam jak rok temu kruszyna cieszyła się z sukcesu Jadzi,a ja akurat odkryłam tą stronę i byłam na początku ciąży z moim drugim synkiem. Od tego czasu (czyli od roku) codziennie zaglądam tutaj i szukam fajnych tematów. Dzięki krusz za tego bloga :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>