Mam czyściutkie sumienie i pewną drogę do nieba bram. Jakoś tak to leciało. Z tym krystalicznie czystym niczym źródło reklamowanej wody mineralnej sumieniem mogę obwieścić sukces. Nie byle jaki, bo nocnikowy.
Tadam! Panie i panowie, pieluchy odeszły w niebyt. To znaczy zakładamy je jeszcze na noc, bo czasem coś tam może się nieświadomie siknąć, ale jak dotąd pielucha i tak pozostała sucha. Dziecię stosuje samoobsługę i siada na nocnik bez zachęty, a czasem zgłasza, że chce siusiu i wtedy uprzejmie czeka, aż nocnik wjedzie na salony, a następnie dostojnie zwala nań swoje dwuletnie cztery litery.
Płyny płynami, ale w nocniku od pewnego czasu znajdujemy również twarde dowody przemiany materii. Czyżbym słyszała kaskadę braw?
No a na spacerze? A na spacerze pada komunikat „Chcę siusiu na trawkę!”. Jestem dumna i blada. Bardziej chyba blada niż dumna z racji okropnie parnej pogody, ale duma nie daje się zostawić w tyle.
Ile czasu nam to zajęło? Jeśli weźmiemy pod uwagę czas ukonstytuowania się sukcesu – od kilku dni nie zużyliśmy ani jednej pieluchy! – to około 3 tygodnie. Raczej nie mniej. Tylko kilka razy odbyło się latanie ze ścierą po mieszkaniu i to na samym początku.
Mogę więc potwierdzić, że przemyślenia i wskazówki, którymi ośmieliłam się podzielić, są dobre, sprawiedliwe, słuszne i zbawienne. Innymi słowy – podziałały.
Następnym etapem uczłowieczania będzie przesiadka na nakładkę na sedes. To jeszcze pieśń przyszłości, ale już zaczyna we mnie dojrzewać potrzeba zakupienia specjalnego podeściku. Ponieważ i tak w najbliższym czasie trzeba odwiedzić IKEĘ, przejdziemy od słów do czynów. Nakładkę mam


Kalendarz ciąży

Alleluja! Jadzia ma 2 latka? To tymbardziej pieje piesn pochwalna
A za kilka tygodni zaczniesz pieluchowe szalenstwo once again
gratki:)!!!no, Jadzia zuch dziewczyna, szybko załapała w czym rzecz:)))!!!byłam ostatnio w Ikei-nadal są te podeściki i nadal za dychę;)…lubię Ikeę:)
Gratuluję wielce
Gratuluję! WOW! że tak szybko poszło… 3tyg. godne podziwu i wielkich na stojąco braw!!! Znam historie mam,którym zajęło 3 miesiące a nawet pół roku uczenia sikania na nocnik! Chciałam dodać,że porady jakie czytałam we wcześniejszej notce są najlepsze i na pewno się sprawdzają! Ja dodam jeszcze jedną radę- niech rodzice zabierają swoje dzieci po zakup nocnika i niech to właśnie dziecko wybierze sobie jaki chce mieć swój własny nocniczek
To też pomoże!
))
Najważniejsza jest też konsekwencja i wytrwałość,oraz cierpliwość!
„Ja dodam jeszcze jedną radę- niech rodzice zabierają swoje dzieci po zakup nocnika i niech to właśnie dziecko wybierze sobie jaki chce mieć swój własny nocniczek
To też pomoże!
))”
Na początku tak właśnie chciałam zrobić, ale niestety okazało się to niewykonalne, bo nocnik kupiliśmy między jednym a drugim pobytem w szpitalu i trzeba to było zrobić maksymalnie szybko. Stąd etykieta zastępcza w postaci naklejania nalepek. Ale masz rację, najlepiej jakby wybrało sobie samo, choćby to był najbardziej niedorzeczny nocnik, jaki się widziało
„A za kilka tygodni zaczniesz pieluchowe szalenstwo once again
”
Dlatego tak mi zależało na sukcesie
Zmieniać pieluchy dwójce a trójce to jednak różnica
Mój 2latek ( prawie 2,5latek) w końcu robi siku już tylko na nocniku!
nawet pielucha z nocy jest sucha od jakiegoś czasu. A już myślałam,że to nigdy nie nastąpi
żeby jeszcze kupkę robił na nocnik to by było super,ale rzadko mu się to zdarza,woli trzymać kilka dni niż zrobić ją na nocniku
( niestety nie woła,że coś chce tylko trzeba go sadzać mniej więcej co 2 godz.) No,ale to już jest jakiś sukces. Pamiętam jak rok temu kruszyna cieszyła się z sukcesu Jadzi,a ja akurat odkryłam tą stronę i byłam na początku ciąży z moim drugim synkiem. Od tego czasu (czyli od roku) codziennie zaglądam tutaj i szukam fajnych tematów. Dzięki krusz za tego bloga