Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Iwostin Lipidia na brzuch

pon, 02 sie 2010 · Opublikowane w Oceniamy, Ocenione na 5

Jako rasowa, pełnokrwista wyrodna matka podbieram własnej córce kosmetyki. Co prawda to, co zajumałam, nie jest ściśle dla dzieci przeznaczone, ale ofiarodawca zapewniał, że ze względu na hipoalergiczność i delikatność dla mocno nieletnich też się nada. Ofiarodawca jest farmaceutą i dał się poznać, jako facet rozsądny i ochoczo używający słusznego organu. Chodziło o mózg, uprzedzam wszystkich świntuszących :) A kosmetyk to Lipidia, emulsja lipidowa firmy Iwostin. O, taka:

Eksperymentowałam jak zwykle na własnym dziecku i stwierdzam, że farmaceuta miał całkowitą rację. Dla dzieci emulsja nadaje się bardzo. Nie uczula, świetnie nawilża, świetnie się wchłania, nie ustępuje w niczym rewelacyjnemu Emolium. Różnica jest tylko taka, że na opakowaniu Lipidii nie jest napisane, że jest przeznaczona dla dzieci. Ale nie jest również napisane, że w przypadku dzieci używać jej nie wolno. Ponieważ jednak dziecię zostało zaopatrzone w balsam do ciała Musteli (zaliczam nirwanę), ja wzięłam sobie Iwostin w celu spożytkowania w roli balsamu do ciała. Konkretnie na brzuch.

I co? I jest świetny! Bardzo dobrze nawilża! Właściwie zwykłe balsamy do ciała mogą się schować. Nawilża, ale nie sprawia, że skóra jest tłusta. Szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnego filmu na ciele. Nawilża ta, tak dobrze jak Mustela przeciw rozstępom ta z serii 9 Mois, ale w przeciwieństwie do niej nie klei się po aplikacji.

Bardzo polecam! Rozstępów nadal niet (32. tc). Genetyka pewnie tu swoje zrobiła (analogicznie jak w przypadku moich nieszczęsnych żylaków), ale chcę wierzyć, że to również zasługa systematycznego, rannego i wieczornego smarowania. Iwostin – jak czytam z opakowania – przeznaczony jest dla skóry suchej i pozbawionej elastyczności, czyli na ciężarny brzuch nadaje się w szczególności.

I tak, w dalszym ciągu nie dotarłam do Rossmanna po rewelacyjną i zachwalaną przez Was oliwkę Baby Dream :)

Podsumowanie:

Producent: Iwostin, Nazwa: Lipidia, Emulsja lipidowa

Ocena w skali 1 do 65 (ocena dotyczy dziecka a nie mnie, rzecz jasna)

Słowa kluczowe: , ,

6 odpowiedzi odnośnie posta “Iwostin Lipidia na brzuch”

  1. aniula pisze:

    Mi ta oliwka z rossmanna nie służyła. Najlpiej sprawdzała się oliwa z oliwek codziennie wieczorem.

  2. karola pisze:

    Ja używam przez całą ciążę też z rossmana,tylko babydream balsam.Zero rozstepów a brzuchal urósł mi naprawdę ogromniasty.No i kosztuje chyba ok 13zł

  3. ja zakupiłam babydream fur mama na poczatku ciazy i uzylam 3 razy – nie znosiłam zapachu: mdłego, słodkawego, fuj. Nienawiść nie ustąpiła wraz z nudnościami i tak stoi w łazience nawet teraz. A mnie rozstępy pojawiły się w ostatnim, 38 tygodniu ciąży :-(

  4. tola123 pisze:

    Chyba spróbuję Iwostinu… Babydream próbowałam…kurczę pieczone wszystkiego próbowałam…Uczciwie mówię,że wmasowywałam nie dwa,ale co najmniej trzy razy dziennie i naprawdę wielu produktów próbowałam i nadal próbuję i co… i guzik… Jestem 11 tygodni po porodzie (cc) i rozstępy mam takie, jakby za przeproszeniem, ktoś mnie grabiami poorał… najgorsze na biodrach i na udach….Jak macie jakiś pomysł jak z cholerstwem walczyć, to zapodajcie coś, proszę…W ciąży przytyłam 16 kg, w pierwszym miesiącu (karmię piersią) wszystko zrzuciałam, plus 2 kilo więcej…Brzuch miałam ogromniasty, bo Dzidź był spory (prawie 4 kg). Więc z tą genetyką to chyba racja, tylko że u mnie niestety w drugą stronę :( A Lipidię na brzuch zarzucę, też mu się przyda.

  5. tafranca pisze:

    Na genetyke nie mam mocnych…pomysl? Pokochac ;-)
    Jesli rozstepy juz zbielaly to niezyt wiele da rade zrobic…i mysle, ze tu „zwykle” balsamy niewiele dadza, z kolei te co cuda wianki i pol portfela tez niekoniecznie….

  6. Wydaje się,że chyba jednak znalazlam cos na moje straszne rozstępy. Uściślę,że są one nadal czerwono-fioletowo-sine i do bialości im daleko. Jakby byly biale, to prawie by ich nie bylo widać i byloby super. Natomiast krem, który znalazlam do najtańszych nie należy,ale za to skuteczność mogę potwierdzić. Znalazlam go w jednej z aptek sprzedających produkty poprzez allegro. Nazywa się NO-SCAR PERŁA INKÓW KREM Z MASY PERłOWEJ. Tani nie jest, bo za 50 ml zaplacilam ponad 30 zl,ale jakoś nie żaluję. Rozstępy pięknie bledną i, o dziwo, znikają bez śladu. Na pewno kupię następny sloiczek, celem kontynuacji kuracji,
    Poniżej link ze stroną allegro tego produktu:
    http://allegro.pl/no-scar-blizny-rozstepy-tradzik-noscar-50ml-wypr-i1254056509.html
    (akurat kupowalam u innego Sprzedawcy,więc nie jest to reklama tej akurat apteki).

A Ty co myślisz?