Jezdem
Stary kawał z broda:
Córka do matki: mamo, jezdem w ciąży.
Matka: nie po to cie, ladacznico, wysylalam na studia, zebys mówiła „jezdem”.
No więc jezdem w szpitalu. Nadciagnelam tam celem planowej cesarki. Trzeci dzien 37. tygodnia to nie w kij dmuchal. I, cholera, kto wie, czy nie trafiłam z terminem, bo mam zupelnie regularne skurcze. Co 5 minut. A fenoterolek poszedl out. Dlatego wybaczcie brak polskich literek. Poczekam jeszcze troche i chyba to zglosze. Czy sie boję? Teraz to nie. Przybylam, zobaczyłam, moge rodzic
Kruszyzna, gryzę pazury z nerwów i trzymam kciuki za pomyślne „roztrojenie”
Czekamy na dalsze wieści, teraz to dopiero się zacznie!
Lecę po piwo, siadam na kanapie i czekam na dalsze wieści
no, kochana, trzymam kciuki za sprawne rozpakowanie
i zdawaj relację w miarę możliwości
Ekhm Kruszyzno miła, już się nie mogę maleńkich Kruszyznek doczekać
Powodzenia!
To dopiero będzie!!! Czekam na wieści…
))) Powodzenia!!!
Czekajcie z tym piwem, bo się zaczęło uspokajać
Wygląda na to, że jutra doczekamy
Tak to kurde jest – człowiek prawdziwych skurczow porodowych nigdy nie miał, to nie wie, co się dzieje. Może panny nie mogą się zdecydować
Trzymam kciuki za mamę i za dziewczynki
))
trzymam kciuki, powodzenia
)))
Nie martw się, jak mnie się skurcze zaczęły, to poszłam na luzaka do położnej z pytaniem czy to tak ma być, bo coś dziwnie mi
Spoko, trzy zapisy KTG za mną, skurcze nadal co 5-7 min, ale do rana dojedziemy. Chyba że nie dojedziemy
Trzymamy kciuki
trzymamy kciuki i czekamy na relację
powodzenia
osz kurka to już?!
3majcie się dziewuszki, czekamy na Was :*
Trzymajcie się dziewczyny:)!
O Dżizes, Kruszyzna, Ty to potrafisz stopniować napięcie. Ja mam termin na 22 września, więc dopinguję Wam, że tak powiem, bardzo osobiście
Czyżby nastepny post powstawał już z dwiema pannami uwieszonymi przy cyckach
?
No to ściskamy kciukasy z tej strony monitora
Trzymamy kciuki za całą trójkę!
Pozdrawiamy
Magda i Karolinka
Trzymam paluchy, ruchy dziewuszki!!!!!!!!!!!!!!