Czyli co? Zaczynamy z przepisami :) Bliskie jest mi niemieckie rozumienie „ordnungu”, dlatego umówmy się, że przepisy będą pojawiać się zawsze w soboty. Dziś wyjątek, bo przyszło ich sporo :) Przepis przysłała moja koleżanka Marta. Od siebie powiem, że uwielbiam ajntopfy :) Proste, pożywne, każdy zrobi i każdy zje.

Wiek dziecka: powiedzmy od roku w górę

Skala trudności: na moje oko proste jak konstrukcja cepa :)

Czas przygotowania: razem z pokrojeniem i przygotowaniem warzyw nie więcej niż 60 min.

Oddaję głos Marcie:

SKŁADNIKI

2 łyżki oliwy
6 papryk kolorowych
3 pomidory
2 cebule
3 cukinie małe
kawałek dyni
4 ząbki czosnku
3 „listki”(odkrojone nożem cienkie kawałki) imbiru
zielona natka pietruszki
przyprawy(sól, pieprz, tymianek, bazylia, rozmaryn)

SPOSÓB PRZYRZĄDZANIA

Po kolei kroimy, na grube kawałki: cebulę oraz resztę warzyw. Czosnek i imbir szatkujemy bardzo drobno. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy cebulę a potem kolejno wszystkie pokrojone warzywa. Całość gotujemy na wolnym ogniu a gdy pojawi się sok dorzucamy czosnek z imbirem, natkę i przyprawy. Danie pichcimy około 45 min.

Leczo ma to do siebie, że się kurczy, tak więc warzywa wrzucamy do wielkiego gara a potem wychodzi nam jakaś ¼ objętości początkowej tego dania..

Tagi:  
Share →

9 komentarzy do Kuchnia malucha – jesienne leczo o właściwościach zdrowotnych (z imbirem)

  1. M.ama Ines pisze:

    Wyglada smakowicie!

  2. Wenus pisze:

    O, dzińdobry, ktoś się już dzisiaj czegoś czepiał? Nie? Dobra, to ja pierwsza :P
    Papryki się przyszłam czepić, bo czy aby nie za ciężka dla malucha? Mi się potrafi leczo „wspominać” godzinami, a dziecku? No nie wiem.
    Z resztą. Młodego mojego nie wliczamy w statystyki, bo się żywi powietrzem, ale Panna Mniejsza paprykę lubi, surową pochrupie chętnie, ale leczo nie jada (z własnego wyboru, nie to że nie dostaje).

  3. Mamaeli pisze:

    „O dzińdobry, ktoś się już dzisiaj czegoś czepiał” :D , :D , :D

  4. Kasiek pisze:

    Moje dziecko kocha papryke i wcina codziennie po około 1/4 – 1/3 i nie ma żadnych problemów. Pamiętajmy że papryka ma najwięcej witaminy C – więcej nawet niż cytryna. A zaczynał ją jeśc jak miał ok 13 miesięcy.
    Leczo wygląda smakowicie, sama robie podobne, tyle ze w wersji z kielbasa (dla doroslych).

  5. Ma_niusia pisze:

    Na paprykę każdy reaguje inaczej. Dla osób o wrażliwych brzuszkach może być za „ciężka”, ale generalnie zdrowe maluchy w wieku około roku mogą spokojnie jeść. Posiłkuję się tu moją ulubioną tabelką z „oseska”:
    http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/170-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-10-miesiac-zycia.html
    Przy czym pisze to wyłącznie ze strony teoretycznej bo ja mam alergię na paprykę a mój syn alergik może jeść ale tylko nieduże ilości i tylko mocno przetworzonej :-P

    • kyja pisze:

      o popatrz, przeczytałam kiedyś, że z papryką jest właśnie odwrotnie niż z resztą warzyw/owoców: bardziej uczula po obróbce termicznej niż surowa.

      My z kolei w diecie musimy uważać na surowego selera (zawsze), surową marchewkę i jabłko (sezonowo), rybę pod każdą postacią (nawet zapach!), cytrusy, orzechy i u córki na jajka. Ech, alergicy mają przerąbane!

  6. Asteria pisze:

    Dynia i Cukinia u mnie odpada. Dziecko nie lubić. To mniejsze też skłonności do tfu tfu tfu kremem z dyni… :]

  7. Polla pisze:

    uwielbiam leczo :) :) :) moja mama robi wyśmienite! :) ale ta propozycja też super! Mój dzieciak lubi cukinię.

  8. dianka pisze:

    Jezeli dla maluszka moze byc za „ciezka” papryczka to proponuje obierac z niej skorke. Wtedy nie powinna dawac znaku o sobie po jej spozyciu ;) )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>