Miał być piątek z blogującą mamą, a jest piątek z mamą gotującą. Kolejna propozycja Ma_niusi – zapiekanka. Mniam, mniam, kocham zapiekanki :)

„SKŁADNIKI:

około 250g. makaronu – ja użyłam dziecięcy w kształcie autek

jeden dorodny brokuł (może być mrożony ale ja dziś miałam świeży)

2-3 kostki łososia mrożonego (ewentualnie filet, równie dobrze może być łosoś wędzony albo inna ryba mrożona)

jajko

śmietana

sól, pieprz

masło

CZAS:

Razem z czasem np. gotowania makaronu około godziny.

PRZYGOTOWANIE:

Ugotować makaron al dente, odcedzić. Ugotować brokuła ale lekko, ledwie 5-7 minut, odcedzić. Rybę ugotować na parze/ upiec w piekarniku – chodzi o to żeby trochę zmiękła. W naczyniu żaroodpornym układać warstwami: makaron, łosoś, brokuł, makaron. Zalać sosem (można zrobić sos beszamelowy ale ja nie lubię i nie umiem) więc mój sos: jajko roztrzepane z solą, śmietaną i pieprzem. Na wierzch wiórki masła żeby się nie przypaliło i dlatego że lubimy. Do piekarnika (200 stopni) na tyle żeby ścięło się jajko, czyli u nas było jakieś 15-20 minut. Dla smakoszy można przed zapieczeniem posypać serem ale nam nie pasował ser do tego. Smacznego :-)

Synek jadł zapiekankę odkąd skończył 2 latka.”

Tagi:  
Share →

5 komentarzy do Kuchnia malucha – zapiekanka na piątek

  1. MadziaR pisze:

    Brzmi pysznie :) Z pewnością spróbuję :)

  2. Mamaeli pisze:

    O! Elce też by posmakowało :)

  3. woozle pisze:

    Zastanawiam się czy makaron z białej mąki, śmietana z jajem i rybą są rzeczywiście lekkostrawne i „akuratne” dla malucha. Smaczne oczywiście jest, ale czy takie zdrowe? Pozdrawiam:)

    • Ma_niusia pisze:

      Tej śmietany (używam jogurtowej 9% maks. 12%) i jajka w przeliczeniu na całą zapiekankę wychodzi niewiele. Makaron my jadamy z białej mąki bo po ponad 2 latach na diecie bezglutenowej wspólnie z synkiem mam dość chwilowo innych ;-) Ale można wziąć dowolny makaron, razowy, gryczany. A wogóle jak nie mam akurat makaronu to robię z ryżu ;-)
      A z tą lekkostrawnością to jest kwestia dyskusyjna, bo naprawdę każdy brzuszek inaczej znosi te same potrawy. Ja tą zapiekankę podawałam po 2 roku życia, kiedy już zdrowemu dziecku nie powinno nic tu zaszkodzić :-)

  4. woozle pisze:

    Jeśli w ten sposób się interpretuje te przepisy to Smacznego :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>