Powiedzmy sobie otwarcie i szczerze: jeśli chodzi o powierzchnię mieszkaniową, szału nie ma. Innymi słowy kwestia jak rozplanować meble w dwudziestometrowej łazience (ekhm, przestrzeni kąpielowej) tudzież zagospodarować najbliższe okolice basenu, to nie jest mój problem ;) Jeszcze innymi słowy, człowiek musi czasami zastosować wyższą kombinatorykę stosowaną, żeby zmieścić się ze wszystkimi manelami na swoim własnym terytorium. Szuka więc rozwiązań, które pozwolą zzipować członków stada bez konieczności utraty danych i spadku jakości ;)

Nadejszła więc wiekopomna chwila i człowiek oficjalnie doznaje oświecenia oraz dochodzi do wniosku, że łóżka piętrowe dla dzieci to jest to, co tygryski lubią najbardziej.

Ależ owszem, jest to również przenoszenie swoich niespełnionych marzeń na dzieci. Przyznaję pokornie i bez bicia, że za lat szczenięcych zazdrościłam kuzynom piętrowego łóżka, a kiedy tłukliśmy się kuszetką nad Bałtyk, musiałam zawsze spać na górze, inaczej nie dawałam innym żyć. Wzdychałam też do konia na biegunach i moje dzieci konia mają, wzdychałam do łóżek piętrowych, łóżka także mieć będą.

Ludzie, przeorałam internet i stwierdzam, że co prawda historyjki obrazkowe z gumy Donald osładzają nieco PRLowskie wspomnienia, to jednak siermiężny był to czas i designerska bieda panowała. Kuzyni mieli coś w tym stylu:

mebleprojekt.pl

Z pewnością jest to dobra propozycja dla kogoś, kto w życiu ceni ascezę i minimalizm. Ja ogólnie też cenię i na przykład bardzo odpowiada mi nieco surowy wygląd mebli z IKEI, ale ponieważ dzisiaj można przebierać w propozycjach jak w ulęgałkach, chciałabym dzieciom sprawić coś innego.

Powiedzmy, że wśród designerskiej orgii są propozycje, które mnie nie przekonują:

forum.meble.pl

Ciekawe, owszem, ale coś tak czuję, że na dłuższą metę wejście umieszczone po środku okaże się wybitnie upierdliwe. Pasażer dolnego poziomu nie może po prostu zsunąć nóg z łóżka i zejść. Musi ewakuować się albo od strony głowy, albo od strony nóg. Są osobniki, którym to nie przeszkadza. Ja po tygodniu znacznie wzbogaciłabym zasób słownictwa z łaciny.

Konstruktorzy piętrowych łóżek dla dzieci świetnie rozumieją dzisiaj, że tym, którzy takie rozwiązania wybierają, zależy na jak najbardziej ergonomicznym wykorzystaniu przestrzeni. Stąd z uśmiechem na ustach po same ósemki witam łączenie miejsca do spania z rozmaitymi szafkami, szufladami, komodami itp.

wnetrza.webzine.pl

archiwumallegro.pl

Czyż nie śliczne? Nie wiem, jak sprawdzałoby się to w „praniu”, ale wygląda tak, że mam ochotę obrabować bank i polecieć do sklepu, nie starając się nawet o zatarcie śladów.

Troje dzieci w jednym pokoju? Da się z tego wybrnąć. „Zwykłe” piętrowe dla bliźniaczek, a dla pierworodnej coś w ten deseń.

wnetrza.webzine.pl

Cudna sprawa. Dzieć zadowolony, bo śpi na wysokościach (spanie na górze, jak wiadomo, jest LEPSZE), a jednocześnie oszczędzamy kolejny kawałek przestrzeni i nie musimy się martwić o to, gdzie, na Teutatesa, wstawimy biurko.

Przyznaję jednak, że miękną mi kolana, kopara do samej ziemi zjeżdża i doświadczam wzmożonego ślinotoku, kiedy widzę takie coś:

kidsstudio.pl (na tej stronie są też inne kapitalne propozycje)

Jestem w stanie założyć się o wagon cudownego piwa Krusovice, że dzieciakom oczy wylazłyby z orbit. Nie mam pojęcia, jak bardzo trzeba zbiednieć, by sprawić sobie powyższą koncepcję przestrzenną i czy przypadkiem nie skończyłoby się to zawałem dla węża portfelowego, ale jęki zachwytu docierają pewnie gdzieś już pod siódmy krąg niebieski i co wrażliwsze anioły zatykają uszy.

Producenci pomyśleli o wszystkim. Gdyby więc przypadkiem zdarzyła nam się starcza wpadka (odpukać!!!), to nie mamy się czym przejmować:

kidsstudio.pl

Ech, być znowu dzieckiem… Nie dałabym żyć rodzicom, słowo niedoszłego harcerza!

Tagi:  
Share →

30 komentarzy do Łóżka piętrowe dla dzieci – mistrzostwo organizacji przestrzeni

  1. kyja pisze:

    to prawda – dzieciaki uwielbiają spać na łóżkach piętrowych. Gdy młodego odwiedzają koledzy, od razu pakują się na pięterko i tam knują :) u nas jest zwykłe drewniane łóżko z Ikei, dokupiliśmy taki niebieski baldachim (od piętrusa dla młodszych dzieci) i mąż go domontował. Jak najbardziej można go zdejmować (i prać). Młody ozdabia wewnętrzną część ramy łózka naklejkami, jest zadowolony (ja też, bo naklejki zniknęły ze ścian). Piętrus to fajna sprawa. Aaa, tylko jedna uwaga: to nasze wyrko jest dla dzieci, które ukończyły 6 lat

  2. kyja pisze:

    no i oszczędność miejsca – bezcenne :)

    • kruszyzna pisze:

      Mam taką cichą nadzieję, że istnieją łóżka piętrowe dla dzieci młodszych. Pewnie i u nas skończy się na IKEI, a wszelkie marzenia o wypasionym designie mogę sobie wsadzić :) Ale właśnie o tę oszczędność miejsca chodzi. Póki co, jeśli nie można wszerz, trzeba iść wzwyż :)

  3. Valentine pisze:

    w pokoju który dzieliłam z młodszą siostrą miałyśmy zrobioną przez stolarza (wtedy IKEA to było marzenie) samą górę. Pod spodem stało łóżko – zaletą była możliwość przestawiania dolnego łózka. Raz pod górnym łóżkiem stało biurko z szafkami, raz łóżko ;-)

  4. Aleksandra pisze:

    ja jak byłam mała miałam antresolę, pokój nie był duży ale wysoki 3,80 m i tata mi zbudował :)

    a tak odbiegając od tematu kiedy można głosować bo mi się ta ****** strona blog roku nie chce załadować i nie mogę doczytać :)

  5. lolkak pisze:

    Też uwielbiam piętrowe łoża :-) Niestety w dzieciństwie nie miałam takiego, za to jak tylko takie pojawiło się w zasięgu u kuzynów czy nawet w wagonie sypialnym pociągu to zajmowałam „górę” ;-)

  6. ipiranga pisze:

    Jako osoba niezainteresowana łóżkami piętrowymi (matka jedynaczki, miotającej się wściekle po całym wyrku i najprawdopodobniej mającej skłonności do lunatykowania), pozwolę sobie skrytykować model ze zjeżdżalnią. Fakt, małego niespajka (analogia do niejadka) można zapewne parę razy zbajerować wchodzeniem do łóżka po linie, ale generalnie rynna zajmuje dużo miejsca, jest kolejnym gratem zbierającym kurz i na dodatek obniża atrakcyjność podwórkowego placu zabaw. No bo po kiego grzyba wychodzić z domu na drabinki, skoro ma się w sypialni taki wypas?
    Najbardziej przypadło mi do gustu zdjęcie trzecie od góry. Owszem, ciężkie jak mamut, za to solidne, no i te schowki! A przy takim ustawieniu, jak pokazane, jeszcze na tylnej ściance schodów da się coś powiesić.

  7. lawenda pisze:

    „mnie” się marzy takie http://niespodzianka.pl/presents/a1d7a058345ea9a53754f90c24d66da6.jpg
    , ale pan tatuś już zapowiedział, że pop jego trupie…. (mamy we trójkę jeden pokój)

  8. ewa.emilia12 pisze:

    Moje starsze dzieciaki mają piętrusa ,bo bardzo chciały.Nie musiały-bo teoretycznie każde ma swój pokój,tylko się zbuntowały i chciały razem.Obecnie syn skończył 11 lat a córka ma prawie 9-już im przeszło wspólne dzielenie przestrzeni.Kupiłam im nowe mebelki a piętrus czeka po małej przeróbce stolarskiej-na dole mam piękne i pojemne szafeczki na zabawki na najmłodszego,który ma już 2 latka ,ale dla niego najwygodniejsze jak dotąd jest łóżko mamusi.

  9. Wenus pisze:

    :D O taaak :D Spanie na górze jest LEPSZE :D Za dzieciaka miałyśmy piętrówę i na GÓRZE spało się na zmianę, żeby było sprawiedliwie.
    Planowałam ;) mieć dwóch synów i też ich na piętrówkę wsadzić, ale drugi syn okazał się w praniu córką, co nam odrobinę komplikuje sprawę. Pewnie finalnie będą dwa wyrka podsufitowe, bo jak :)

  10. hana80 pisze:

    http://www.pietrus.pl/zestawy-17-67.html krusz może dla ciebie taki model :) młode mogły by spać na dole a Jadzia u góry
    lub dla starszej http://www.pietrus.pl/zestawy-19-40.html

  11. Polla pisze:

    ojj…my tez bedziemy kombinowac jak Maly podrosnie. Juz jestesmy niezle scisnieci i kazda przestrzen jest maksymalnie wykorzystana. ciary mnie przechodza i dostaje wrzodow jak pomysle co zrobimy jak dzieciak bedzie wiekszy a my w jednym pokoju :( mam wielka nadzieje ze stanie sie cud i znajdziemy kase na lokum… ech.. a jak nie to lozko pietrowe pod spodem z biurkiem szafa i placem zabaw bedzie :p a propo twoich propozycji to bardzo podoba mi sie to masywne ciemnobrazowe z szufladami. Zapewne megadrogie i zajmujace wiele miejsca. Wiec najoszczedniejsze przestrzennie wydaje sie rozwiazanie a la ikea.

  12. ewag pisze:

    no ja tez planuje lozko pietrowe jak bedzie ich dwojka- zawsze wiecej miejsca w pokoju na zabawki i inne graty :)

  13. Asiek pisze:

    my mamy coś takiego: http://allegro.pl/lozka-lozko-pietrowe-sosnowe-3-osobowe-zjezdzalnia-i1994601279.html – z tym że poprosiłam inny kolor (ciut ciemniejszy) oraz o nieco krótszy mebel, bo się do pokoju kiepsko mieścił.
    Zastrzeżenia: zjeżdżalnia jest zbyt stroma, 7 latek sobie poradzi, 1,5 roczniaka trzeba za frak trzymać. Trzeba też półtoraroczniakowi zablokować jakoś wejście na piętro, bo uparcie chce tam uskuteczniać ‘hopsa hopsa’. Po za tym ok :)

  14. karolasieradz pisze:

    Krysia jeszcze mała, a ja już kombinuję, jak to będzie, jak my drugie dziecię sobie sprawimy.
    Mamy dwa pokoje, w jednym póki co sypialnia dziecięco – rodzicielska, w drugim „salon” i dziecięca bawialnia :) Ale jak drugie dziecię przybędzie, to się trochę ciasnawo zrobi.
    Opcja taka, że albo ja śpię z dziećmi w jednym pokoju, a mąż na kanapie w drugim (choć ten pomysł mi się nie podoba), albo Krysia w jednym a my z łóżeczkiem niemowlęcym w salonie (na co miejsca nie ma i na pewno do końca zabiłoby życie towarzyskie). Ale jest jeszcze taka opcja do sypialni
    http://www.jysk.pl/4/467/S335066/a/catalog
    Starsze dziecię na górze, rodzice na dole, młodsze w łóżeczku.
    Jak będzie na prawdę, nie wiem okaże się, jak już będzie drugie.

  15. beatadrz pisze:

    Hej, przeglądałam sobie też niedawno oferty u mnie na miejscu, a ponieważ Irlandia jest dzieciata, typowy model to 5 plus przemęczeni rodzice, to widziałam sporo takich: duże łóżko na dole dla dwójki i góra dla jednego. Proste jak tylko może być. Są też takie ze ślizgawkami i wieżyczką jak z zamku, marzenie. Ale to co chciałam napisać, to że takie cuda są chyba popularniejsze właśnie w Irlandii i Anglii i można kupić używane, a przesłać sobie jedną z tych małych firm kurierskich- polskich. w wyszukiwarce piszecie: bunk bed, tj. piętrowe łóżko właśnie. Kurierów jest od groma, szukajcie tylko lepszej ceny, dużo zależy od lokalizacji. Poza tym wesołych świąt

  16. Manga pisze:

    Krusz, a w jaki sposób zostanie wytypowana nieszczęśnica zadekowana na dole ;) ?

  17. kruszyzna pisze:

    Będziemy rzucać losy. Albo stosować jakieś metody represji :-)

  18. oshin pisze:

    Myśmy zanabyli takie coś -> http://www.marmex.pl/?pl_lozko-malgosia,108
    Wygodne, sympatyczne, niezbyt drogie. Ma normalną długość, więc i dorosły da radę się przespać, a za to jest ciut węższe. Nie jest bardzo wysokie, na dole wysokiemu dorosłemu nie siedzi się super wygodnie, ale daje radę.
    No i przede wszystkim rozkłada się na dwa niezależne, więc teraz po przeprowadzce każdy dostał swoją część.

  19. szajajaba pisze:

    Piękne, to ostatnie zwłaszcza, szok!
    Ja z kolei, jeśli będzie drugie dziecię, chciałabym łóżko z wysuwanym dołem, też oszczędza miejsce :ehem:

  20. RudaRybka pisze:

    Jako dziecko rodzice kupili mi i bratu łózko piętrowe- dżizes jaka była radość!!! Mało się nie posikaliśmy z bratem :) Rodzice wytypowali mnie na górę bo brat (duzo młodszy) mógłby spaść wchodząc lub schodząc po drabince. Potem, gdy podrósł, on spał na górze a ja na dole i było ok.
    Jeżeli chodzi o oszczędność przestrzeni- była duża i to najbardziej odpowiadało rodzicom. Pod dolnym łózkiem była jeszcze wielka szafa z przesuwanymi drzwiczkami do chowania pościeli i nie tylko.
    Jak będe miała dwójkę to na pewno kupimy łózko pietrowe :) Ja bardzo polecam :P

  21. takajaka pisze:

    No dobra,ale ja zawsze zastanawiałam się jak jest np.z nocnym sikaniem tego delikwenta z góry?Nie trzeba potem inwestować w dentystę?Albo jak dzieć chory i słaby?

  22. szajajaba pisze:

    A to zawsze można podmiankę dzieci zrobić.

  23. kaa pisze:

    pietrusy sa boskie! ale nie na poddaszu………… buuuu! czy ktos ma pomysl jak przestrzen wyczarowac, kiedy skosy od 40cm sie zaczynaja??? piknie i klimatycznie, ale przestrzeni zzera w cholere!!! lozko z wysuwanym dolem wydaje sie sensowene, ale moze cos ktos jeszcze kreatywnego wykombinowal? :>

  24. Jombusiowa pisze:

    My miałyśmy takie robione przez stolarza, projektu mojego taty. Łóżka nie były typowo pod sobą, jedno było w poprzek z boku-ale właśnie pod spodem było jeszcze pomieszczenie na pościel;)

  25. drapcia82 pisze:

    Mimo, że dziecię mamy jedno; mimo, że jesteśmy w gronie „szczęśliwców” – 3 pokoje są to i tak zawsze coś stoi na drodze do radości. Pokój „kiszka” – długi i wąski, na najważniejszych ścianach okno i drzwi – więc trzeba kombinować. Myślę, że Jak Tosia będzie starsza to wybierzemy pięterko z zagospodarowanym dołem….Dobrze, że są teraz takie „wynalazki” :)

  26. Liziii pisze:

    Ales mnie nakrecila! tez chce! Chociaz ze mnie jest matka-cykor i choc jeszcze przynajmniej z 1,5 roku moje dzieci beda w lozeczkach to juz drze czy z pietrowego mi ktoras nie zleci w srodku nocy, z głuchym łoskotem, wprost na twardy parkiet… wyobraznia pracuje :|
    Kiedy zamierzacie przeniesc blizniaczki do „dorosłego” łozka z łozeczek?

  27. KMM pisze:

    SimpleFly robi wrażenie ;) Choć ja się ciągle zastanawiam jaki takie wsporniki mają udźwig..?
    My chcemy dla naszej trójeczki zrobić mebel na zamówienie bo żadne z dostępnych na rynku nie spełnia moich oczekiwań. Dla sterszego syna łóżko na antresoli, zamiast drabinki – komoda schodki z szufladami z boku, coś takiego:
    http://lozkopietrowe.pl/2011/07/23/lozko-pietrowe-antresola-ze-schodami-przedsprzedaz/
    A pod spodem zamiast biurka dwa rozkładane fotele – sofy albo rozsuwane łóżka z IKEA dla bliźniaczek. ale postawione pod kątem 90st do tego łóżka na górze.
    Chcemy jednak to górne łóżko zabezpieczyć bardzo wysoką barierką.
    Ja się zastanawiam czy takie łóżko jak w linku powyżej jest na tyle stabilne, że wytrzyma harce dzieciaków – ono przecież stoi tylko na czterech wysokich wąskich nóżkach – czy ktoś ma doświadczenie z takimi antresolami?

  28. Liziii pisze:

    zaslinilam sie na widok tego ze schodkami! Ja takie chce! rewelacja! schowek na zabawki albo ciuchy na zime chowane tam latem, a te letnie zimą… Oh god! SKAD TO WZIAC??

  29. KMM pisze:

    łóżko ze schodkami na allegro, są różne to akurat jest tu:
    http://allegro.pl/lozko-pietrowe-karol-ania-antresola-biurko-tome-i2266334997.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>