Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Opublikowane w kategorii: ‘ABC rodzica-debiutanta’

Klocki dla dwulatka

czw, 02 wrz 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Życie...

Które dziecko nie ma klocków? Klocki to absolutna podstawa wszystkiego! Można pominąć milczeniem konia na biegunach (choć to zbrodnia), można zlekceważyć zapotrzebowanie na huśtawkę, można machnąć ręką na auto, na które się siada i się jedzie, ale klocki rządzą, wymiatają i ogólnie są the best. No dobra, wiaderko i łopatka też są the best, ale ...

Rozwój dziecka w szóstym miesiącu życia

śr, 01 wrz 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Ruszam się, więc jestem. Czy raczej ruszam się, więc wszędzie wlezę. Nie, to jeszcze nie ten etap, ale powoli możemy otrzymywać już zapowiedź tego, co nas czeka w najbliższej przyszłości. Stety czy niestety kocyk przestaje być krańcem wszechświata, a położenie delikwenta na samym środku małżeńskiego łoża nie gwarantuje, że pięć minut później będzie on tam ...

Moja pierwsza kaszka, czyli rozszerzanie diety

pt, 27 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Zanim do sedna przejdziemy, info dla warszawiaków. Jeśli chcecie usiąść na wielgachnym fotelu, poleżeć w megakołysce, czyli po prostu spojrzeć na świat z perspektywy dziecka, to udajcie się na Agrykolę (podnóże Zamku Ujazdowskiego). Nie wiem, gdzie to jest, ja z Warszawy zaliczyłam tylko Zamek Królewski i Krakowskie Przedmieście (nie, jeszcze wtedy krzyża tam nie było). ...

Dom przyjazny dziecku, czyli o zabezpieczeniach

nie, 22 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Ożeż w mordę jeża (sorry, jeżu), o tym dotąd nie było. Wagę problemu uzmysłowił mi wątek, a właściwie wąteczek na dzieciowym forum. O, tutaj. Wszyscy, którzy mają raczkujące dzieci (i starsze), wiedzą, że najspokojniejszy czas jest już za nimi. Skończyła się cudowna wygoda, kiedy to człowiek zostawiał potomka na macie edukacyjnej, szedł do kuchni, wracał, ...

Rozwój dziecka w piątym miesiącu życia

wt, 17 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

To jest mniej więcej ten czas, kiedy dziecko odkrywa, że natura wyposażyła je w działo kalibru ho-ho-ho. Nowej broni zaczyna używać coraz częściej i z coraz lepszym skutkiem. O czym mowa? O możliwościach wokalnych. Strategia jest prosta jak konstrukcja cepa i nie trzeba rasowego szachisty, żeby ją przewidzieć. W skrócie sprowadza się to do stwierdzenia: ...

Wózek dla bliźniaków kupiony!

nie, 15 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Życie...

Stało się. A właściwie staliśmy się. Staliśmy się posiadaczami wózka dla naszych bliźniaków. To znaczy one się stały, tyle że za naszą kasę. Pokrętne to wszystko, bo emocje jeszcze wychodzą wszystkimi porami skóry. Na wypadek, jakby zaglądał tu przyczajony czytelnik, ukryty przyszły rodzic mnogiego przychówku, podzielę się kilkoma uwagami odnośnie naszej wózkowej przygody. Oglądaliśmy wózki ...

Preparaty witaminowe dla dzieci

czw, 12 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Chcemy dla naszych dzieci dobrze? Chcemy. Chcemy jak najlepiej? Chcemy. A co jest najlepsze dla potomstwa? Oprócz rzeczy oczywistych – witaminy. Dla chłopczyka i dziewczynki, jak to śpiewały kiedyś Fasolki. Witaminki zbawienne dla rozwoju są. Umysłowego i fizycznego. Nie trzeba nikomu tego udowadniać ani nikogo przekonywać. Problemem pozostaje forma podania. Najlepiej podawać dziecku witaminki w ...

7 komentarzy » Słowa kluczowe:

Rozwój dziecka w czwartym miesiącu życia

nie, 08 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Czas leci. Nie, to nie jest dobre określenie. On zapiernicza jak wściekły. Do tego wniosku dochodzi chyba każdy świeżo upieczony rodzic. Jeszcze niedawno ręce puchły, nogi puchły i jak człowiek spojrzał w dół, to nie widział raju, bo brzuszysko przysłaniało horyzont, a teraz krew z naszej krwi i ciało z naszego ciała robi wszystko, by ...

Pies w domu jest, dziecko dopiero będzie

śr, 04 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Ha, wcale to nie takie rzadkie. W domu czworonóg mniej lub bardziej kudłaty, a tu okazuje się, że, a kuku, będzie nas więcej i to nie pies jest za to odpowiedzialny, tylko właśnie my. Zaczynają się dylematy i mogę się założyć o skrzynkę piwa, że usłyszymy od rozmaitych życzliwych: żeby psa oddać do schroniska żeby ...

Rozwój dziecka w trzecim miesiącu życia

wt, 03 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Życie zaczyna się robić skomplikowane. Faza naprzemiennego spania i jedzenia przechodzi do historii. Teraz młodociany domaga się uwagi. Mniej śpi, a więcej czasu przeznacza na szeroko pojętą integrację z otoczeniem. Problem polega na tym,  że integruje się najczęściej nie wtedy, kiedy my chcemy, ale z tym po prostu należy się pogodzić. To zostanie nam już ...