Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Opublikowane w kategorii: ‘ABC rodzica-debiutanta’

Kiedy zaczyna się prawdziwa gorączka u dziecka?

czw, 27 paź 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Bywa tak, że nam mężczyzna zachoruje. Wróć. Panowie, ja przepraszam za ten seksistowski wstęp, ale nie mogłam się powstrzymać. Jesteście uroczy, jeśli chodzi o diagnozowanie u was objawów chorobowych i w ogóle przeżywanie tychże Bywa więc tak, że nam mężczyzna zachoruje. Skoro zachoruje, to i kona. Do internisty nie da się wysłać i żadne argumenty ...

HPV – wirus brodawczaka ludzkiego i rak szyjki macicy

śr, 26 paź 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Oj, głośno o tym ostatnio, głośno o stworzeniu, które może się pochwalić mało romantycznym imieniem HPV i jeszcze mniej subtelnym działaniem. Głośno nie tylko u nas (wreszcie zaczyna się na poważnie o tym mówić!),ale też w Skandynawii. U nas krzyczy się mniej więcej tak: „Ludzie, badajcie się, rak szyjki macicy zbiera spore żniwo!”. W Skandynawii ...

27 komentarzy » Słowa kluczowe:

Kombinezon czy kurtka?

pon, 24 paź 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

A było to tak. Śniegi po pas, białość widzę, białość, mróz siarczysty. Takie okoliczności przyrody są wymarzone, żeby matka-Polka polazła z dziecięciem swem gdzie? Do parku oczywiście. Uzbrojona – żeby jej za łatwo nie było – w spacerówkę z małymi kółeczkami. Plus zakupy. I kiedy już polazłam, gdzie nie powinnam, i pozostało mi czekać na ...

21 komentarzy » Słowa kluczowe:

Pieluszki wielorazowe – ekologiczny skok na kasę?

pon, 17 paź 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Zanim sięgniecie po widły, zwróćcie uwagę, że w tytule notki jest znak zapytania Spokojnie, to tylko awaria. Tfu, to tylko teoria. Kolejny odcinek z cyklu „mocna jestem w gębie i zastanawiam się publicznie”. Ponieważ z natury i charakteru jestem trudna w obsłudze i upierdliwa, postanowiłam zastanowić się głębiej nad tym, co nurtuje mnie od pewnego ...

51 komentarzy » Słowa kluczowe:

Aaaaaaby zatrudnić nianię

pon, 19 wrz 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

No dobra. Jakiś czas temu wzdychałam z lubością, obwieszczając uchwalenie ustawy żłobkowej, która to legalizuje instytucję niani, wprowadza instytucję opiekuna dziennego, upraszcza zakładanie żłobków itp. Upraszcza. Upraszczać miała. A rzeczywistość, jak to zwykle bywa, podryfowała w innym kierunku. 1 października 2011 ustawa wchodzi w życie. Nianię będzie można zatrudnić legalnie, przy czym jej składki na ...

Dobry szlaban nie jest zły, czyli o rodzicielskich granicach

wt, 30 sie 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Podpatrzone, przeczytane

Ci, którzy przeszli już przez etap niemowlęcia, wiedzą, że to, czego do tej pory doświadczali, to był pikuś. Rozszyfrowywanie dziecięcych jęków to nic w porównaniu z tym, co potrafi nam zgotować dwu- lub trzylatek. O czterolatkach i starszych nie wspominając. Do tej pory wychowywać było bardzo prosto: pielucha, żarełko, kąpiel, przytulanko, ewentualnie „gdzie jest nos?”. ...

Śpij, kochanie, śpij, czyli patent na zasypianie

śr, 10 sie 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Podpatrzone, przeczytane

Założę się o skrzynkę piwa. Nie, wina. O dwie skrzynki cudownego oryginalnego portugalskiego porto, że świeżo upieczona matka marzy tylko o jednym: żeby się, curva, w końcu wyspać! Co prawda po porodzie okazuje się, że można funkcjonować zupełnie sprawnie, kiedy ma się za sobą cztery godziny snu (poprzerywane na dwudziestominutowe kawałki), ale na dłuższą metę ...

Moje dziecko jest niejadkiem, czyli bzdura miesiąca

pon, 08 sie 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Podpatrzone, przeczytane

Scena z placu zabaw. Siedziałam i kołysałam wózek z bliźniaczkami, kiedy gdzieś w okolicy czubka mojej głowy rozległo się chrząknięcie. Wzniosłam swe oczy ku wyżynom, a z wyżyn łypały na mnie inne oczy wyraźnie żądne kontaktu. - To pani córeczka? – spytała kobieta, wskazując na Jadzię, a ja potwierdziłam. – Przychodzę powiedzieć, że dam jej ...

K jak kojec, p jak porażka

nie, 26 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Człowiek, jak debiutuje w roli rodzica, jest święcie przekonany, że sprzętem absolutnie niezbędnym w egzystencji będzie kojec. Kojec musi być i basta, mniej więcej tak, jak nie da się żyć bez bujaczka, chodzika i paru jeszcze innych bajerów. Bo to sobie dzieciaka do kojca wstawię i obiad pójdę spokojnie robić. Albo posprzątam. Albo popracuję. A ...

Próchnica u dzieci i co z tym fluorem?

śr, 22 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Podpatrzone, przeczytane

Fluor dobry jest – o tym przekonują nas wszelkie możliwe reklamy past do zębów. Wzmocnienie szkliwa, piękny uśmiech, biel, aż wali po oczach, w oddechu świeżość oceanu czy coś tam – znamy to. Trzeba jednak pamiętać, że przy aplikacji fluoru obowiązuje, jak w każdej innej dziedzinie życia, zasada złotego środka. Przegięcie w którąś ze stron ...

11 komentarzy » Słowa kluczowe: