Piątek z blogującym tatą – co tam wyczyta tata w zeszytach
Bardziej nie wyczyta, a wypisze. A wypisuje przeróżnie, ale ab ovo, ab ovo. Blogujące mamy to ogólnopolska norma. Powiedziałabym, że dziedzina życia obracająca się wokół pieluch i tego typu spraw jest mocno sfeminizowana, tak jak wśród blogów technologicznych i pokrewnych niepodzielnie rządzą mężczyźni. Tu i tam zdarzają się jednak wyjątki. I oto jeden z męskich ...