Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Opublikowane w kategorii: ‘Wstrząśnięta i zmieszana’

Niemowlę, odczynianie uroków i pomysł na biznes

czw, 19 sty 2012 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Gdybym dzieci nie miała, wyśmiałabym bez litości. Ponieważ jednak mam, staram się zrozumieć motywację takich czy innych działań. Doskonale wiem, co przeżywa człowiek, którego potomek upodobał sobie porę ciszy nocnej na koncertowe ryczando. Przeżyłam galopujące kolki razy dwa (bo bliźniaczki wszystko robią razem). Wiem zatem, że człowiek może niczym tonący chwytać się brzytwy byle tylko ...

Jak urodzić na mecie?

Sport to zdrowie – wiadomo. Ciąża zaś nie jest stanem patologicznym, tylko fizjologicznym – też wiadomo. Jeśli wszystko jest w porządku, to można żyć, jak się żyło, pracować do samego rozwiązania (dlaczego nie?), a leżenie plackiem jest, delikatnie mówiąc, niepożądane. Oczywista oczywistość.  Czasem jednak, kiedy człowiek wzrokowo i słuchowo napotka to i owo (rym cym ...

30 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Jak naród przewozi dzieci w fotelikach

pon, 26 wrz 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Zacznijmy od tego, że naród jest mobilny. Taka karma, takie czasy. Jeździmy dużo, praktycznie codziennie. Codziennie też jeżdżą z nami nasze dzieci. Niektórzy, owszem, placówki edukacyjne mają szczęśliwie w takiej odległości od domu, że mogą się tam wybrać w kapciach i piżamie (ja, ja!), ale spora część osób zabiera dzieci ze sobą i odstawia do ...

Dziesięcioletnia modelka – gdzie leży granica?

wt, 09 sie 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Właściwie to nie wiem, co powiedzieć. Tfu, napisać. Gadane ogólnie mam, co nie? A tutaj mnie najzwyczajniej zatkało. Może zamiast słów wystarczy obraz. Świat już o tym powiedział, teraz więc ja. Pani i panowie (właśnie, z tymi panami to ostrożnie…), oto Thylane Lena-Rose Blondeau, 10-letnia modelka. kobieta.dziennik.pl kobieta.dziennik.pl pinger.pl paddylastinc.wordpress.com c-style.pl kimono.pl Po ogólnoświatowych (ho, ...

Rzecznik, który popłynął. O przedszkolach inaczej.

czw, 16 cze 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Właściwie mleko się już rozlało, pozamiatane, po ptokach czy jak tam to zwał. Rekrutacja do przedszkoli wkroczyła w fazę zwaną przeszłością. Wiadomo też, że moje dziecko jako jedno z tysiąca w moim mieście nie zostało przyjęte do żadnego publicznego przybytku wczesnej edukacji. Już przeżułam przedszkolną porażkę, wylizałam rany i powstałam z padniętych. Pewnie nie poświęciłabym ...

Żenua i danonki

pt, 11 lut 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Danonki to fajna rzecz. Nie ze względu może na same serki, ile na to, co dostajemy z dobrodziejstwem inwentarza. Jakieś świecące kosmiczne nalepki, jakieś pirackie łódki, wyspy i statki i tego typu bajery. Jedne cieszą się większym powodzeniem, inne mniejszym. Rekordy popularności biją literki-magnesy przyklejane na lodówkę. Bajecznie kolorowe, pomysłowe. Nie znam osoby, która nie ...

20 komentarzy » Słowa kluczowe:

To nie nasza sprawa

pon, 31 sty 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Idziesz ulicą, patrzysz – facet szarpie dziecko za włosy. Zwracasz mu uwagę? Przed hipermarketem w samochodzie siedzi zamknięty pies. Reagujesz? Na chodniku leży człowiek, pewnie pijak. Podchodzisz, zobaczyć, czy nie ma przypadkiem zawału? Dwóch chłopaków bije i kopie trzeciego. Co robisz? Na chodniku przed sklepem czeka w wózku niemowlę. Wchodzisz do sklepu, żeby zapytać, czyje ...

Dyskryminacja rodzica z dzieckiem?

pon, 27 gru 2010 · Opublikowane w Poród i po porodzie, Wstrząśnięta i zmieszana

Nawet najbardziej przewidywalnemu dziecku zdarzy się czasem nieoczekiwana kupa. Phi, cóż to jest kupa! Zęby zjedliśmy, za przeproszeniem, na kupach, wiemy o nich wszystko, rzadko kto jest takim specjalistą w tej materii jak rodzic niemowlęcia. Nawet najbardziej standardowa i oczywista kupa ma jednak jedną niezaprzeczalną wadę – wymaga, by się z nią uporać. Kupy nie ...

Rodzicielska chwileczka

czw, 16 gru 2010 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Jest chwileczka w wydaniu psim – Już za chwileczkę, już za momencik Piątek z Pankracym zacznie się kręcić. Jest chwileczka filozoficzno-tragiczna – Chwilo trwaj, jesteś pełna kras! (tragiczna, bo Faust tak gadał). Jest chwileczka spod znaku bara-bara – Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia. I jest chwileczka rodzicielska. Ta jest niestety najgorsza. To jest jakaś cecha ...

Matka-Polka, ulica i ścieżki rowerowe

pt, 05 lis 2010 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Pozdrawiam właściciela mercedesa klasy E, który regularnie swoją pociechę zostawia na wysokości przejścia dla pieszych. Pociecha z jednej strony blokuje jedyny obniżony krawężnik, z drugiej uniemożliwia przejechanie po chodniku, ponieważ dumny właściciel parkuje zamaszyście i nie da się tego, co pozostawił do dyspozycji, określić mianem żeglarskim „stopa wody pod kilem”, gwarantującym płynność poruszania się. Szanowny ...