Niemowlę, odczynianie uroków i pomysł na biznes
Gdybym dzieci nie miała, wyśmiałabym bez litości. Ponieważ jednak mam, staram się zrozumieć motywację takich czy innych działań. Doskonale wiem, co przeżywa człowiek, którego potomek upodobał sobie porę ciszy nocnej na koncertowe ryczando. Przeżyłam galopujące kolki razy dwa (bo bliźniaczki wszystko robią razem). Wiem zatem, że człowiek może niczym tonący chwytać się brzytwy byle tylko ...