Kiedy dzieci mają dzieci
Słoneczko świeciło, ciepły wiaterek wiał, spacerek był miły, a ja w myślach przetwarzałam piosenkę kabaretu Potem, że idzie sobie wiosna, słychać świergot ptaka, ładna to piosenka, tylko głupia taka. Wlokłam się tak noga za nogą, a pies za mną łapa za łapą, kiedy w pewnym momencie podjechała do mnie na rowerze dziewczynka. Towarzyskie to najwidoczniej ...