Niestety jesteś tym, co jesz
W cudownie prosty sposób zaoszczędziłam tysiąc złotych i pozbyłam się niezłego garba dylematów moralnych. Wystarczyło odwiedzić gina na rutynowej wizycie przypadającej po sześciu tygodniach od porodu i dowiedzieć się, że kobietom, które nie rodziły siłami natury, wkładek wewnątrzmacicznych się nie zakłada. To znaczy można oczywiście, jakby się kto uparł – w szpitalu, pod znieczuleniem ogólnym. ...