<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieciowo mi! &#187; mydełko</title>
	<atom:link href="http://www.dzieciowo.pl/tag/mydelko/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dzieciowo.pl</link>
	<description>Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 05:00:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nivea &#8211; recenzja mocno kąpielowa</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 May 2011 06:31:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[mydełko]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do kąpieli]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[szampon]]></category>
		<category><![CDATA[żel do mycia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=5567</guid>
		<description><![CDATA[Zaproponowano mi test kosmetyków z serii Nivea Baby i zapytano, co ja na to. Jak to co? Ja na to jak na lato Przyszła więc paczka, a w paczce znajdowały się następujące dobra: Cóż my tu mamy? Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 Szampon nadający połysk Szampon odżywczy Delikatny żel do mycia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zaproponowano mi test <strong>kosmetyków</strong> z serii <strong>Nivea Baby</strong> i zapytano, co ja na to. Jak to co? Ja na to jak na lato <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Przyszła więc paczka, a w paczce znajdowały się następujące dobra:</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5646" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/dsc_7011"><img class="aligncenter size-full wp-image-5646" title="DSC_7011" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/DSC_7011.jpg" alt="" width="500" height="330" /></a>Cóż my tu mamy?</p>
<ol>
<li><strong>Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1</strong></li>
<li><strong>Szampon nadający połysk</strong></li>
<li><strong>Szampon odżywczy</strong></li>
<li><strong>Delikatny żel do mycia ciała i włosów</strong></li>
<li><strong>Łagodne mydło pielęgnujące</strong></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">Dużo? Dużo. Na przetestowanie miałam zgodnie z założeniami przeznaczyć tydzień czasu. Mało? Cholernie mało. Całe szczęście z trzema kosmetykami zetknęłam się już wcześniej, a poza tym obfituję, jak wiadomo, w króliki doświadczalne. Nowością były dla mnie <strong>szampony</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Gotowi? No to robimy kawkę/herbatkę laktacyjną/bierzemy piwko czy kto tam co może, rozsiadamy się wygodnie i jedziemy z tym koksem.</p>
<p style="text-align: justify;">Uwielbiam kosmetyki z gatunku piętnaście w jednym. Z konieczności priorytetem stała się dla mnie maksymalna oszczędność czasu i w ciągu dnia mam wszystko rozplanowane w najmniejszych szczegółach, a poza tym wrodzone lenistwo motywuje mnie do tego, by mieć wszystko na raz.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Płyn do mycia i szampon 2 w 1</strong> zadowolił mnie pod tym względem.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5647" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-plyn"><img class="aligncenter size-full wp-image-5647" title="nivea-plyn" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-plyn.jpg" alt="" width="400" height="762" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wlewamy specyfik do wanienki i nie musimy sięgać dodatkowo po szampon. Bezcenne. Dzieć umyty, włosy wyprane, ja zadowolona. Płyn sprawuje się bardzo dobrze. <strong>Przyjemnie się pieni,</strong> a młode są już na takim etapie ewolucyjnym, że zaczynają się interesować tym, co mają wokoło. Piana robi furorę. Dla skóry płyn jest delikatny i w przypadku niemowląt nie trzeba ciała dodatkowo traktować balsamem.</p>
<p style="text-align: justify;">Na próbę wykąpałam w nim Jadzię, u której od czasu ostatniego zetknięcia się z tym kosmetykiem stwierdzono <strong>atopowe zapalenie skóry</strong> (na tle alergii pokarmowej &#8211; winowajca to najprawdopodobniej wszystko, co kakaowe). Dla skóry atopowej płyn, w moim odczuciu, się nie nadaje. Żadnych niespodzianek nie było, ale skóra po kąpieli była po prostu sucha. Jednak co emolienty, to emolienty. Atopicy rządzą się swoimi prawami i nie ma co ich łamać. Zaznaczam, że wcześniej (jakieś 1,5 roku temu), póki skóra była bezproblemowa, kąpałam w nim Jadzię wielokrotnie i zawsze byłam zadowolona.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Żel do mycia ciała i włosów</strong> to dla mnie szał.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5648" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-zel"><img class="aligncenter size-full wp-image-5648" title="nivea-zel" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-zel.jpg" alt="" width="450" height="789" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jest naprawdę świetny. Świetnie się sprawuje w roli żelu pod prysznic i dodany do wody jako płyn do kąpieli. <strong>Działanie &#8211; bez zarzutu</strong>. Niemowlęta wniebowzięte (na Jadzi nie próbowałam, choć kiedyś już go miała i też same plusy odnośnie działania). Jeślibym miała się do czegoś doczepić, to wskazałabym pojemność. <strong>Jest go po prostu mało</strong> i w relacji do ceny nie wygląda to imponująco. Zwłaszcza że używałam go również do mycia dziecięcych rączek w ciągu dnia (bo dlaczego nie? Jest pompka? Jest). Żel <strong>szybciutko się kończy </strong>i zostaje żal.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Szampony Nivea Baby</strong> to dla mnie nowość.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5649" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-szampon-blysk"><img class="aligncenter size-full wp-image-5649" title="nivea-szampon-blysk" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-szampon-blysk.jpg" alt="" width="400" height="727" /></a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5650" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-szampon-odzyw"><img class="aligncenter size-full wp-image-5650" title="nivea-szampon-odzyw" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-szampon-odzyw.jpg" alt="" width="400" height="730" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Rzeczywiście pienią się ładnie i rzeczywiście nie szczypią w oczy, co jednak w żaden sposób nie minimalizuje niestety potępieńczego wycia wydobywającego się z gardzieli pierworodnej podczas spłukiwania głowy wodą. Tak na marginesie &#8211; ma ktoś na to jakiś patent? Za każdym razem drżę, że do drzwi zacznie walić policja, bo ryk jest taki, jakbym co najmniej odcinała ręce lub nogi. Zagadywanie, patrzenie na lampę, liczenie kafelków i tego typu bajery nie działają.</p>
<p style="text-align: justify;">Włosy po umyciu &#8211; w przypadku całej trójki &#8211; wyglądają bardzo ładnie. Po prostu czyste dziecięce włoski. Tydzień to jednak zbyt krótki czas, bym coś jeszcze mogła zauważyć. Nie stwierdzam więc ani odżywczego działania (na czym miałoby ono polegać? Wzmocnienie czupryny? Lepszy wygląd?), ani wzmożonego połysku. Szampon jak szampon. Na pewno <strong>dobry</strong> i na pewno <strong>spełniający swoje zadanie</strong>, ale nie zaobserwowałam obiecywanych na opakowaniu wodotrysków.</p>
<p style="text-align: justify;">Szampony w przeciwieństwie do żelu do mycia wydają się być bardzo wydajne. Wystarczy naprawdę niewielka ilość, żeby obsłużyć i pierworodną głowę, i dwie mniejsze.</p>
<p style="text-align: justify;">Cechą wspólną wszystkich tych czterech kosmetyków jest <strong>zapach</strong>. Wiadomo, że de gustibus non disputandum i właściwie co człowiek, to inne odczucie, ale moim zdaniem <strong>zapach jest w dechę</strong> (tak jestem zramolała i mam prawo mówić &#8222;w dechę&#8221; <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ). Taki noworodkowy. Nieprzeładowany. Dzieci po kąpieli po prostu ślicznie pachną i ma się ochotę je zeżreć teraz, zaraz, natychmiast.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mydełko Nivea</strong> to już chyba legenda.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5651" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-mydelko"><img class="aligncenter size-full wp-image-5651" title="nivea-mydelko" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-mydelko.jpg" alt="" width="500" height="379" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Świetne do mycia rąk i do podmywania zadka</strong>. Delikatne, przyjemne w użyciu (choć pachnie najgorzej z całej grupy). Nie wysusza (choć pamiętamy cały czas, że to mydło, mydło zachowuje się inaczej niż żel), spełnia swoje zadanie. Jest dobre dla całej rodziny.</p>
<p style="text-align: justify;">Umowa była taka, że nocię mam zakończyć <strong>poradą pielęgnacyjną</strong>. Ekhm, nie czuję się bynajmniej ekspertem, ale coś tam od siebie powiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-5652" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/marcysia"><img class="aligncenter size-full wp-image-5652" title="marcysia" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/marcysia.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Królik nr 3, czyli bliźniaczka nr 2, czyli 8-miesięczna Marcelina</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Porada </strong>będzie dwojaka, czyli <strong>dziecięco-mamina</strong>. Zacznijmy od <strong>dziecka</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Noworodki bardzo często mają po szpitalu kąpielową traumę. Wiadomo, jak wygląda mycie w placówkach służby zdrowia. Sru-sru pod kran, minuta działania i proszę podać następnego klienta. Dzieci drą się w niebogłosy i po powrocie do domu kontakt z wodą również powoduje inwazję decybeli ocierających się o ultradźwięki.</p>
<p style="text-align: justify;">Moje dzieci dość szybko odzyskały stoicki spokój i polubiły kąpiel. Co mi pomogło? Gadanie. Nadawałam do nich jak kataryna. Tłumaczyłam, co po kolei robimy, choć oczywiście nie rozumiały ani słowa. Wszystko spokojnym, monotonnym wręcz głosem. Łączyłam to z powolnymi ruchami i podczas mycia po prostu dzieci głaskałam. U mnie podziałało. Poddaję pod uwagę tym, którzy na swoje noworodki dopiero czekają.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Porada mamina</strong>:</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawe jest to, że człowiek co jakiś czas odkrywa to samo i niezmiennie to samo go cieszy i dziwi. Co jakiś czas dochodzę do wniosku, że kosmetyki dla dzieci znakomicie nadają się do higieny intymnej i do mycia twarzy. Oba te &#8222;bieguny&#8221; kobiece są bardzo wymagające. Mydełka i żele do mycia dla dzieci są z natury bardzo delikatne, przetestowane pod kątem alergii, oczyszczone ze składników, które mogłyby podrażniać. Wracam do nich raz po raz, czyli po prostu podbieram je moim dzieciom. Równowaga w przyrodzie zostanie zachowana. Idę o zakład, że za ileś tam lat będą pożyczać moje szminki i cienie.</p>
<p style="text-align: justify;">A <strong>już za tydzień</strong> &#8211; uwaga, uwaga! &#8211; <strong>konkurs! </strong>Do wygrania właśnie kosmetyki Nivea. <a rel="attachment wp-att-5657" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/bannerniveababy1"><img class="aligncenter size-full wp-image-5657" title="bannerNiveaBaby1" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/bannerNiveaBaby1.jpg" alt="" width="354" height="274" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Uff, notka-gigant, zostało jedynie podsumowanie. W takim razie &#8211; podsumowujmy.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong>Podsumowanie:</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent: </strong>Nivea</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Nivea Baby</p>
<ol>
<li>Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1</li>
<li>Szampon nadający połysk</li>
<li>Szampon odżywczy</li>
<li>Delikatny żel do mycia ciała i włosów</li>
<li>Łagodne mydło pielęgnujące</li>
</ol>
<p><strong>Ocena w skali 1 do 6 &#8211; 5</strong> (czepiałam się właściwie szczegółów)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Johnson&#8217;s Baby Bedtime &#8211; kąpielowe snoumilacze</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 11:05:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[balsam]]></category>
		<category><![CDATA[J&J]]></category>
		<category><![CDATA[mydełko]]></category>
		<category><![CDATA[oliwka]]></category>
		<category><![CDATA[puder]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do kąpieli]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/?p=317</guid>
		<description><![CDATA[Rodzina Johnsonowych snoumilaczy (Johnson&#8217;s Baby Bedtime) jest, hmm, z gatunku wielodzietnych. Co my tu mamy? I puder mamy, i oliwkę, i balsam, i płyn do kąpieli, i na końcu beniaminek w postaci mydełka (znak czasów &#8211; większości ludzi beniaminek kojarzy się już wyłącznie z ekstraklasą). Ja z tej całej zgrai przygarnęłam dwa. Mydełko właśnie&#8230; &#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rodzina Johnsonowych snoumilaczy (<strong>Johnson&#8217;s Baby Bedtime</strong>) jest, hmm, z gatunku wielodzietnych.</div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2248" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html/bedtime-products"><img class="aligncenter size-full wp-image-2248" title="bedtime-products" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/bedtime-products.jpg" alt="" width="400" height="236" /></a></div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;">Co my tu mamy? I puder mamy, i oliwkę, i balsam, i płyn do kąpieli, i na końcu beniaminek w postaci mydełka (znak czasów &#8211; większości ludzi beniaminek kojarzy się już wyłącznie z ekstraklasą). Ja z tej całej zgrai przygarnęłam dwa. Mydełko właśnie&#8230;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2249" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html/bedtime_mydelko"><img class="aligncenter size-full wp-image-2249" title="bedtime_mydelko" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/bedtime_mydelko.jpg" alt="" width="400" height="400" /></a></div>
<p>&#8230; oraz płyn do kąpieli.</p>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2250" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html/bedtime_plyn"><img class="aligncenter size-full wp-image-2250" title="bedtime_plyn" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/bedtime_plyn.jpg" alt="" width="400" height="400" /></a></div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;">Ekspresowe i bezproblemowe małoletniego pójście w kimono jest marzeniem każdego rodzica. Zamiast tracić czas na przedziwne rytuały (zabieramy plastikową żyrafę, poduszkę KONIECZNIE w kwiatki, książeczki, czytamy, potem trzymamy za rękę i coś opowiadamy, a potem zasypiamy razem z dzieckiem i wszelkie wieczorne plany idą w cholerę), młody się odmeldowuje z prędkością światła, a tatuś z mamusią wieczorową porą mają czas tylko dla siebie. Co wtedy robią, gdy są sami? No cóż, mamusia wyciąga pranie z pralki, tatuś rozlicza się z Urzędem Skarbowym i tego typu podniecające sprawy. W każdym razie młodzież śpi, więc w każdej chwili można zacząć robić coś innego. Na przykład następną młodzież. Dobra, przesadzam.</div>
<div style="text-align: justify;">To co z tym spaniem? Ano niedobrze, panie dzieju, niedobrze. Chyba tylko supernaiwny rodzic może wierzyć, że coś takiego jak płyn do kąpieli (<strong>bedtime bath</strong>), który ma pomagać w zaśnięciu, naprawdę działa. No nie działa oczywiście, nie ma takiej opcji. Natomiast bardzo dobrze sprawdza się w tej roli, jaką natura, tfu, producent dla niego przygotował, czyli po prostu w generowaniu bąbelków podczas kąpu-kąpu. Bardzo przyjemnie pachnie (o płynie cały czas piszę), urocze te bąbelki są, ryli, ryli, ale na tym ta tajemna moc się kończy.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Mydło na dobranoc</strong> jest rzecz jasna jeszcze mniej skuteczne w przywoływaniu fazy REM (lepsza REM niż żadna, no nie?). Natomiast jako mydełko sensu stricto sprawdza się wyśmienicie i nie potrafię się do niczego przyczepić. Po umyciu tym mydłem naszego prawie dwuletniego ciałka trzeba oczywiście użyć balsamu, ale bardziej ze względu na twardą kranówę niż sam kosmetyk. Do podmywania obs&#8230; obkupanej pupy idealne. Do mycia rączek &#8211; miodzio.</div>
<div style="text-align: justify;">Czy polecam? No polecam, pewnie, że polecam, z zastrzeżeniem, żeby nie oczekiwać tego, co obiecuje producent. Tego się oczywiście nie dostanie, a wieczorne rytuały przedsenne idą sobie starym trybem. A spróbuj gdzieś zgubić plastikową żyrafę. Z wieczornego wyciągania prania nici.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Podsumowanie:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Johnson&amp;Johnson</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Johnson&#8217;s Baby Bedtime bath, Johnson&#8217;s Baby Bedtime mydło na dobranoc</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ocena w skali 1 do 6</strong> &#8211; dla obydwu <strong><span style="color: orange;">5</span></strong>. Obniżam za obiecywanie nieobiecywalnego.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/johnsons-baby-bedtime-kapielowe-snoumilacze.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chciałbym cię mydlić mydełkiem Bambino</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2009/11/chcialbym-cie-mydlic-mydelkiem-bambino.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2009/11/chcialbym-cie-mydlic-mydelkiem-bambino.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 10:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 6]]></category>
		<category><![CDATA[Bambino]]></category>
		<category><![CDATA[mydełko]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Piosenkę o mydełku Fa pamiętają? No, niech nie mówią, że nie! Chciałbym cię mydlić mydełkiem Fa Byłoby fajnie, szabadabada. Ach, kłania się podstawówka. To był szlagier, który leciał z nastawionych na cały regulator magnetofonów Grundig w mieszkaniach połowy sąsiadów. Dziś mydełek w bród, a prawdziwy old school w dziedzinie mydełek dla dzieci to oczywiście Bambino. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piosenkę o mydełku <strong>Fa</strong> pamiętają? No, niech nie mówią, że nie!</p>
<blockquote><p>Chciałbym cię mydlić mydełkiem Fa<br />
Byłoby fajnie, szabadabada.</p></blockquote>
<div style="text-align: justify;">Ach, kłania się podstawówka. To był szlagier, który leciał z nastawionych na cały regulator magnetofonów Grundig w mieszkaniach połowy sąsiadów. Dziś mydełek w bród, a prawdziwy old school w dziedzinie <strong>mydełek dla dzieci</strong> to oczywiście <strong>Bambino</strong>.</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2447" href="http://www.dzieciowo.pl/2009/11/chcialbym-cie-mydlic-mydelkiem-bambino.html/bambino"><img class="aligncenter size-full wp-image-2447" title="bambino" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/bambino.jpg" alt="" width="400" height="400" /></a></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Mydło dla dzieci Bambino</strong> stosowałam tak, jak producent mówi, że można stosować, czyli od pierwszych dni życia. Wrażenia? Oczywiście jest delikatne i bezpieczne &#8211; jasna sprawa. Genialnie sprawdzało się przy podmywaniu tyłka, kiedy nie było potrzeby pakować dzieciaka w całości do wanny. Kiedy pupa była odparzona (a walczyliśmy jakiś czas z mega-odparzeniem), przy zmianie pieluchy nie używałam chusteczek dla niemowląt, tylko moczyłam wacik kosmetyczny w ciepłej wodzie, potem &#8222;nabierałam&#8221; mydełka i w ten sposób delikatnie myłam pupsko, mydlin pozbywając się również za pomocą wacika. Bardzo dobrze się spisywało. Służyło nam długo, długo i było niezastąpione w chwilach, kiedy młodzież postanawiała udowodnić wszystkim domownikom, że jednak można dosłownie obsrać się po pachy. W dobie wszechobecnych płynów do mycia, żeli pod prysznic i innych specyfików dla najmłodszych jest mimo wszystko miejsce dla mydełka. Tak sądzę.</div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Podsumowanie:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Nivea (tak, tak, serię Bambino produkuje Nivea)</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Mydło dla dzieci Bambino.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ocena w skali 1 do 6</strong> &#8211; <strong style="color: red;">6</strong>. Wad nie stwierdzono.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2009/11/chcialbym-cie-mydlic-mydelkiem-bambino.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

