<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieciowo mi! &#187; Nivea</title>
	<atom:link href="http://www.dzieciowo.pl/tag/nivea/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dzieciowo.pl</link>
	<description>Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 05:00:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>W co się bawić? Wyniki konkursu :)</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/w-co-sie-bawic-wyniki-konkursu.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/w-co-sie-bawic-wyniki-konkursu.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2011 04:00:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podpatrzone, przeczytane]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=6359</guid>
		<description><![CDATA[Wiecie, co jest fajnego w konkursach? Nagrody, to też, ale chodziło mi o to, że człowiekowi poszerzają się horyzonty. Zawsze się okazuje, że ktoś wpadł na coś, na co nie wpadło się samemu. Ilu ludzi, tyle pomysłów. Świat staje się lepszy, życie bardziej urozmaicone. Ale popłynęłam, jak rasowy transatlantyk No dobrze, wstęp był, czas powiedzieć, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wiecie, co jest fajnego w konkursach? Nagrody, to też, ale chodziło mi o to, że człowiekowi poszerzają się horyzonty. Zawsze się okazuje, że ktoś wpadł na coś, na co nie wpadło się samemu. Ilu ludzi, tyle pomysłów. Świat staje się lepszy, życie bardziej urozmaicone.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale popłynęłam, jak rasowy transatlantyk <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  No dobrze, wstęp był, czas powiedzieć, że oto poniżej wyniki konkursu, w którym można było zgarnąć bardzo przyjemną nagrodę, czyli zestaw kosmetyków Nivea. Nivea &#8211; że tak przy okazji przypomnę &#8211; buduje 100 placów zabaw na swoje setne urodziny i stąd też ten konkursik.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html/nivea_blogi" rel="attachment wp-att-6308"><img class="aligncenter size-full wp-image-6308" title="nivea_blogi" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/10/nivea_blogi.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W twarz jeża, teraz jak tak sobie siądę i pomyślę (bo czasem tylko siądę), to stwierdzam, że nie określiłam, dla jakiej grupy wiekowej te zabawy mają być. I dobrze, bo znalazło się i coś dla maluchów, i coś dla starszaków, a nawet dla całkiem wyrośniętych byczków.</p>
<p style="text-align: justify;">Co będę dłużej strzępić ozor. Panie i panowie, zwycięzcami są:</p>
<ol>
<li style="text-align: justify;"><strong>mamajagi</strong> &#8211; za propozycję zabawy &#8222;głowa, ramiona, kolana, pięty&#8221;. Kto nie zna, niech oglądnie Teletubisie, he he <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Do wykonania i w domu, i na świeżym powietrzu. Liczba uczestników dowolna, a zabawa przednia. No i pomysł ze zrobieniem domku z kocyka jest fajny. Biję się w pierś, nigdy na to nie wpadłam.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>magdaka</strong> &#8211; za zabawę w kolanko. Bo i ruch jest, i inwencja twórcza, i wiek uczestników dowolny. Z rekwizytów potrzebna jest jedynie piłka, a tę zapewne każdy ma w domu.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>tola</strong> &#8211; za zabawę w dom. Faktycznie można układać różne scenariusze &#8222;wydarzeń&#8221; i odpowiednio dziećmi pokierować, a także wciągnąć się samemu. No i do wykonania wszędzie. I wyobraźnię pobudza. Super!</li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">Inne propozycje również były bardzo ciekawe i naprawdę ciężko było się zdecydować. Bardzo podobała mi się też zabawa Szajajaby. Co prawda trzeba zainwestować w rekwizyt, ale naprawdę warto <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Gra w boule, którą zaproponowała Karola II, a której ja nigdy nie mogłam zajarzyć, choć z nostalgią wspominam, bo pojawiła się w jednym z numerów Asteriksa (uwielbiam ten komiks!), też jest warta wprowadzenia w życie. Jeśli ktoś chciałby przypomnieć sobie, co kto proponował, to zapraszam do konkursowej notki &#8211;&gt; <a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html#comments">KLIK</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzięki wielkie wszystkim za uczestnictwo. Ze zwycięzcami skontaktuję się mejlowo. To co? Wyłączamy komputery i na dwór <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/w-co-sie-bawic-wyniki-konkursu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nivea, place zabaw i&#8230; KONKURS!</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 07:41:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podpatrzone, przeczytane]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[rekreacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=6306</guid>
		<description><![CDATA[Ech, ta dzisiejsza młodzież. Jak pomyślę, że miałam do dyspozycji metalowe drabinki, rozwaloną karuzelę i piaskownicę, w której wiecznie brakowało piasku, to łza nostalgii zalewa mi lico. Zła łza. Zła, bo z zazdrością patrzę na to, na czym mogą tracić energię dzisiejsze małolaty i z czego mogą zwisać. Ja zwisałam co najwyżej z trzepaka (co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ech, ta dzisiejsza młodzież. Jak pomyślę, że miałam do dyspozycji metalowe drabinki, rozwaloną karuzelę i piaskownicę, w której wiecznie brakowało piasku, to łza nostalgii zalewa mi lico. Zła łza. Zła, bo z zazdrością patrzę na to, na czym mogą tracić energię dzisiejsze małolaty i z czego mogą zwisać. Ja zwisałam co najwyżej z trzepaka (co miało swój koloryt, bo dzisiaj trzepaków nie uświadczysz). A żeby zdobyć kredę do malowania po chodniku, oskubywałam w piwnicy rury z gipsowej izolacji (ciiiiiii&#8230;).</p>
<p style="text-align: justify;">No dobrze. Mają te dzieci swoje place, mają, ale jeszcze nie wszędzie, nie wszystkie, a część podwórek kultywuje tradycje PRL, jeśli chodzi o ogólny wygląd i osprzętowanie. Firma <strong>Nivea</strong> chce coś zrobić w tej materii. Ponieważ obchodzi urodziny &#8211; setne, czyli kryzys wieku średniego dawno zostawiła za sobą &#8211; postanowiła w stu miejscach postawić <strong>sto wypasionych placów zabaw</strong>, żeby ten i ów mógł sobie sprawniej pofikać. Poszczególne gminy miały możliwość zgłaszać miejsca, gdzie chciałyby, aby taki plac zabaw został zbudowany, a internauci (czyli my, ja i wy) mogą głosować, żeby zdecydować, w których ostatecznie lokalizacjach te place powstaną. W dziedzinie głosowania to jako naród jesteśmy cienkie bolki (do czego nie omieszkam odnieść się pod koniec notki), ale jest szansa, że z placami zabaw wyjdzie nam lepiej, bo z domu nie trzeba wychodzić, he he. Głosować można do końca października. Szczegóły akcji tutaj &#8211;&gt; <a href="http://www.100latnivea.pl/place-zabaw" target="_blank">KLIK</a>.</p>
<p style="text-align: center;"><object width="480" height="360" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/g3rqJYDhzTk?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="480" height="360" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/g3rqJYDhzTk?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<p>Fajna akcja? Myślę, że fajna. Plac zabaw to zawsze pozytywny element rzeczywistości, a jeśli miałoby ich być więcej, to tylko się cieszyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie samą akcją żyje człowiek. Bo oto, moi drodzy, <strong>rusza kolejny konkurs!</strong> Tym razem<strong> zwycięzców (zwyciężczyń?) będzie aż trzech</strong>. Trzy osoby mają szansę zgarnąć taki oto zestawik. I wyobraźcie sobie, że tym razem nie dla dzieci, tylko dla mam <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mamy dezodorant, balsam do ciała i żel pod prysznic. Drobne, ale cieszy, prawda?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html/nivea_blogi" rel="attachment wp-att-6308"><img class="aligncenter size-full wp-image-6308" title="nivea_blogi" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/10/nivea_blogi.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><strong></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co trzeba zrobić</strong>, żeby zdobyć nagrodę? <strong>Trzeba w komentarzu pod tą notką przedstawić swoją propozycję ciekawej zabawy na świeżym powietrzu.</strong> Może być z jednym dzieckiem, może być ze stadem. Może to być zabawa na placu &#8211; nomen omen &#8211; zabaw, ale można też wkręcić las, łąkę, park, chodnik, podwórko, cokolwiek. Wiecie, chodzi o coś, co przeciętny zjadacz chleba mógłby przekuć na własny czyn i zapodać zabawę swemu własnemu potomstwu, bez konieczności posiadania wypasionych wodotrysków. Rekwizyty mogą być, jak najbardziej, ale niekoniecznie te od 300 zł w górę <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak długo trwa konkurs?</strong> Sześć dni. <strong>Do soboty do północy</strong> można zamieszczać komentarze. Jeśli czyjś komentarz nie ukaże się od razu, zaklinam, niech żywi nie tracą nadziei. Nic w przyrodzie nie ginie, tylko idzie do admina, a ten odsiewa ziarna od plew (ponieważ <em>Dzieciowo mi</em> jest bardzo popularnym blogiem, cierpi na chroniczny zalew spamu). Żeby zamieścić komentarz, trzeba podać adres e-mail i lepiej, żeby to był taki adres, z którego odbieracie pocztę, bo nie będę miała innej możliwości skontaktowania się ze zwycięzcami.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kto ocenia komcie?</strong> Stety bądź niestety ja. Władza jest piękna <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Z wybrańcami skontaktuję się przez e-mail i poproszę o przesłanie danych niezbędnych do przekazania nagrody.</p>
<p style="text-align: justify;">To co? STARTUJEMY!</p>
<p style="text-align: justify;">No. Na koniec, ponieważ mamy powyborczy poniedziałkowy poranek, nie byłabym sobą, gdybym się do tego nie odniosła.</p>
<p style="text-align: justify;">Połowie Polaków, a zatem również połowie czytelników tego blogu, jest wsio rawno, kto będzie ustanawiał prawo, według którego będą żyli oni sami i ich dzieci. Zostaliście w domu? Wasz biznes. Ale nie jęczcie potem, że nie macie miejsc w przedszkolach, a polityka prorodzinna jest żałosna. I nie mówcie, że nie poszliście, bo to by i tak nic nie dało. 15 milionów ludzi zrobiło tak jak wy. Wszystko w temacie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/10/nivea-place-zabaw-i-konkurs.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mleczko do ciała Nivea Baby &#8211; nieco alternatywne zastosowanie</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/09/mleczko-do-ciala-nivea-baby-nieco-alternatywne-zastosowanie.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/09/mleczko-do-ciala-nivea-baby-nieco-alternatywne-zastosowanie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Sep 2011 07:35:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[balsam]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=6103</guid>
		<description><![CDATA[Parafrazując klasyka mogę powiedzieć, miękkość czuję, miękkość. Notka dla rodziców z gatunku chemicznych, czyli takich jak ja, którzy zapodają młodzieży nieco więcej niż mydełko przy myciu zadka Dziś na tapecie produkt z kategorii wodotrysków, czyli mleczko do ciała Nivea Baby. Po focie widać, że chodzi tak naprawdę o dwa rodzaje: aksamitne mleczko nawilżające oraz mleczko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Parafrazując klasyka mogę powiedzieć, miękkość czuję, miękkość. Notka dla rodziców z gatunku chemicznych, czyli takich jak ja, którzy zapodają młodzieży nieco więcej niż mydełko przy myciu zadka <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dziś na tapecie produkt z kategorii wodotrysków, czyli <strong>mleczko do ciała Nivea Baby</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/09/mleczko-do-ciala-nivea-baby-nieco-alternatywne-zastosowanie.html/nivea_mleczka" rel="attachment wp-att-6104"><img class="aligncenter size-full wp-image-6104" title="nivea_mleczka" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/09/nivea_mleczka.jpg" alt="" width="500" height="654" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Po focie widać, że chodzi tak naprawdę o dwa rodzaje: <strong>aksamitne mleczko nawilżające</strong> oraz <strong>mleczko intensywnie nawilżające</strong>. Postanowiłam zastosować wobec nich metodę 2 w 1, bo po pierwsze używam zamiennie to jednego, to drugiego (czytaj: co mi wlezie w łapy, to biorę), po drugie, wierzcie mi, nie widzę absolutnie żadnej różnicy w działaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Do czegóż ono jest? Do smarowania ciała oczywiście. Najlepiej po kąpieli, ale niekoniecznie. Oba mleczka znakomicie się wchłaniają, świetnie rozprowadzają i mają bardzo delikatny zapach. Skóra po potraktowaniu nimi jest miękka, aksamitna, przyjemna w dotyku i &#8211; w moim odczuciu &#8211; wyraźnie nawilżona. Nie zaobserwowałam żadnych uczuleń.</p>
<p style="text-align: justify;">Podpuszczona przez moją mamę stosuję to mleczko jeszcze w inny sposób. Przy czyszczeniu tyłka mianowicie. Jak? Ano po przetarciu tyłka dziecięcego chusteczką (to jest chusteczkami) &#8211; chemicznie mi&#8230; &#8211; nabieram troszkę mleczka na wacik (lub jak mi się nie chce sięgać po waciki, to na kolejną chusteczkę) i przecieram nim tzw. okolicę pieluszkową. Co to daje? Po pierwsze domywają się ewentualne brudy, po drugie skóra jest mięciutka, a po trzecie i najważniejsze znakomicie wycofują się wszelkie podrażnienia i odparzenia. Nie mam pojęcia, na jakiej zasadzie to działa, ale zamiast smarować zad Tormentiolem czy Sudocremem, przecieram go mleczkiem, a potem normalnie zapodaję zwykły krem dotyłeczny. Efekty są rewelacyjne. Nie wiem, czy  z innym mleczkiem byłoby tak samo, być może tak, nie sprawdzałam. W każdym razie vivat mama, patent działa świetnie!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Podsumowanie:</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Nivea</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> 1. Aksamitne mleczko nawilżające Nivea Baby, 2. Mleczko intensywnie nawilżające Nutri Sensitive (Nivea Baby).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena w skali 1 do 6 &#8211; 5.</strong> Żuchwy w parterze nie mam, ale zadowolona jestem wielce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/09/mleczko-do-ciala-nivea-baby-nieco-alternatywne-zastosowanie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pupa pod ochroną &#8211; puder czy krem?</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/pupa-pod-ochrona-puder-czy-krem.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/pupa-pod-ochrona-puder-czy-krem.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Aug 2011 08:18:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 3]]></category>
		<category><![CDATA[krem do pupy]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=6049</guid>
		<description><![CDATA[Dawno temu, w epoce późnego Gierka istniało jedno ustrojstwo do ratowania zadka, żeby nie zaliczył pieluszkowej jesieni średniowiecza. O pudrze mówię. Kilka lat później (wczesny Jaruzelski) dalej istniał tylko puder. O ile dobrze sobie przypominam, oczywiście, choć galopująca demencja to jeszcze nie moje zmartwienie. Dziś, co za dobrobyt! Krem na kremie kremem pogania. Dlatego niezwykle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dawno temu, w epoce późnego Gierka istniało jedno ustrojstwo do ratowania zadka, żeby nie zaliczył pieluszkowej jesieni średniowiecza. O pudrze mówię. Kilka lat później (wczesny Jaruzelski) dalej istniał tylko <strong>puder</strong>. O ile dobrze sobie przypominam, oczywiście, choć galopująca demencja to jeszcze nie moje zmartwienie. Dziś, co za dobrobyt! Krem na kremie kremem pogania. Dlatego niezwykle zdumiewa mnie fakt, że nadal funkcjonuje puder!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/08/pupa-pod-ochrona-puder-czy-krem.html/puder_nivea" rel="attachment wp-att-6047"><img class="aligncenter size-full wp-image-6047" title="puder_nivea" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/08/puder_nivea.jpg" alt="" width="400" height="833" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Skoro mamy <strong>puder łagodzący przeciw odparzeniom</strong>, to jego obecność w dzisiejszych czasach musi mieć sens głębszy niż tylko względy sentymentalne. Inaczej istniałyby tylko kremy. Musi mieć jakieś zalety, nie ma bata. Problem w tym, że ja tych zalet jakoś nie bardzo dostrzegam.</p>
<p style="text-align: justify;">To znaczy nie, inaczej. Zalety oczywiście widzę. Sęk w tym, że przesłaniają je wady. <strong>Puder Nivea Baby</strong> faktycznie świetnie <strong>wchłania wilgoć</strong> i w ten sposób <strong>izoluje</strong> (przez pewien czas oczywiście) skórę od nieciekawie nań działającej uryny, co z tego jednak, skoro <strong>się zbryla</strong>? Zasypujemy zadek, ogarniamy wszelkie fałdki (bo lubią się odparzać), co z tego jednak, skoro wystarczy jeden gwałtowniejszy ruch dziecka i puder mamy dosłownie wszędzie? <strong>Bardzo ładnie pachnie</strong> i wygląda na to, że jest <strong>o wiele wydajniejszy niż krem</strong>, co z tego jednak, skoro krem jest o niebo łatwiejszy w użyciu? Poza tym kremu mogą używać wszyscy bez względu na płeć, a<strong> puder dla dziewczynek jest niewskazany</strong>. A działanie? Między pudrem a kremem nie widzę istotnej różnicy. Chronią dokładnie tak samo.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli czyta tę notkę zagorzały fan pudru, uprzejmie proszę o zasypanie mnie argumentami za. Odczuwam bowiem galopujący deficyt w tym zakresie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Podsumowanie:</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Nivea</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Nivea Baby Puder łagodzący</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena  w skali 1 do 6 &#8211; 3</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/pupa-pod-ochrona-puder-czy-krem.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chusteczki Toddies &#8211; dzień dobroci dla kibelka</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/chusteczki-toddies-dzien-dobroci-dla-kibelka.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/chusteczki-toddies-dzien-dobroci-dla-kibelka.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Aug 2011 05:53:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[chusteczki]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=5970</guid>
		<description><![CDATA[Parafrazując słynne zdanie z pierwszej polskiej encyklopedii, chusteczki dotyłeczne, jakie są, każdy widzi. Wiadomo też, jaką rolę spełniają, a jeśli się czymś różnią, to są to właściwie wodotryski. Istnieją jednak takie chusteczki dla niemowląt i małych dzieci, które na swoje konto mogą zaliczyć inność naprawdę, hmm, dogłębną, chyba tak to ujmę. To chusteczki Toddies spod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Parafrazując słynne zdanie z pierwszej polskiej encyklopedii, chusteczki dotyłeczne, jakie są, każdy widzi. Wiadomo też, jaką rolę spełniają, a jeśli się czymś różnią, to są to właściwie wodotryski. Istnieją jednak takie <strong>chusteczki dla niemowląt i małych dzieci</strong>, które na swoje konto mogą zaliczyć inność naprawdę, hmm, dogłębną, chyba tak to ujmę. To chusteczki <strong>Toddies</strong> spod bandery <strong>Nivea Baby</strong>.</p>
<p><a href="http://www.dzieciowo.pl/2011/08/chusteczki-toddies-dzien-dobroci-dla-kibelka.html/toddies" rel="attachment wp-att-5971"><img class="aligncenter size-full wp-image-5971" title="toddies" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/08/toddies.jpg" alt="" width="500" height="324" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na widok Toddies każdy kibelek wydaje westchnienie ulgi, ponieważ są to <strong>chusteczki biodegradowalne</strong>. To oznacza, że <strong>możemy je spuszczać w toalecie</strong> i w ten sposób potraktować jako nawilżany papier toaletowy dla dzieci. Producent zaznacza jednak, żeby nie przeginać i nie upłynniać więcej niż pięciu chusteczek jednocześnie. Szczerze? Nie próbowałam. Nie miałam odwagi <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wizja przetykania tego i owego wśród  zapachu pięknego inaczej roznoszącego się jak blok długi i szeroki  z trójką dzieci plączącą się pod nogami i chcącą za wszelką cenę władować łapy w nieznane skutecznie rozebrała mnie z motywacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Chusteczki Toddies, jak wszystkie inne firmowane przez Niveę, <strong>czyszczą znakomicie i nie rwą się</strong> jak, nie przymierzając, Huggiesy. Oraz bez problemu dają się wyciągać z opakowania <strong>po jednej sztuce</strong>. Jakieś wady? A i owszem. Chusteczki idealne nie istnieją, a Toddies są kolejnym potwierdzeniem tego prawa przyrody. Po pierwsze są <strong>nieco mniejsze</strong> niż &#8222;normalne&#8221; chusteczki dotyłeczne. Niby głupotka, ale&#8230; Po drugie jest ich <strong>w opakowaniu mniej</strong>, a <strong>cena całości wysoka</strong> (dokłada się do tego wada niewystępowania w promocyjnych x-pakach). Po trzecie<strong> zapach</strong>. No ja pierniczę, chyba miał na celu zatuszowanie woni publicznych kibli czy jak? Intensywność powaliłaby diplodoka, o mamutach nie wspominając. De gustibus i tak dalej, ale w moim przypadku zapach Toddies i moje upodobania drastycznie się rozmijają.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym to bardzo dobre chusteczki są. Bardzo. I do całodzieciowego czyszczenia, nie tylko do zadka. Warto je mieć przy sobie np. w podróży. Opakowanie mniejsze, więc i mniej miejsca w torebce zajmują, i lżejsze są. Wyczyścimy nimi łapy, którymi młodzież zdąży wymacać pociąg tudzież inny środek transportu. Wyczyścimy oblepione lodami pyski. Wyczyścimy zadki i nie będziemy sobie zawracać głowy poszukiwaniem kubła na śmieci. Do domowego użytku lepiej jednak przeznaczyć jakieś inne. Tańsze.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong>Podsumowanie:</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Nivea</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Toddies, 2 w 1 &#8211; chusteczki wielofunkcyjne</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena w skali 1 do 6 &#8211; 5</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/08/chusteczki-toddies-dzien-dobroci-dla-kibelka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozwiązanie konkursu, czyli kilka patentów na fajną kąpiel</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/06/rozwiazanie-konkursu-czyli-kilka-patentow-na-fajna-kapiel.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/06/rozwiazanie-konkursu-czyli-kilka-patentow-na-fajna-kapiel.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2011 05:16:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podpatrzone, przeczytane]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=5716</guid>
		<description><![CDATA[Uff, jeszcze kilka takich konkursów i będziecie musieli się zrzucić na jakieś relanium, zanim podam do wiadomości wyniki Nagroda tylko jedna, a odpowiedzi multum. I każda wartościowa! Podaliście mnóstwo ciekawych patentów. Słomki do napojów w ramach domowej fontanny multimedialnej zrobiły na mnie wrażenie. Często, jak widać, rolę gumowej kaczuszki, nieco dużawej, gra również tata, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Uff, jeszcze kilka takich konkursów i będziecie musieli się zrzucić na jakieś relanium, zanim podam do wiadomości wyniki <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nagroda tylko jedna, a odpowiedzi multum. I każda wartościowa!</p>
<p style="text-align: justify;">Podaliście mnóstwo ciekawych patentów. Słomki do napojów w ramach domowej fontanny multimedialnej zrobiły na mnie wrażenie. Często, jak widać, rolę gumowej kaczuszki, nieco dużawej, gra również tata, a wy przywykłyście do sprzątania pobojowiska po tej imprezie. Jedno i drugie jest czyste &#8211; bezcenna zaleta wspólnych kąpieli. Wspólnie kąpią się też dzieci, czy to bliźnięta czy nie. Są tacy, co z kąpielą radzą sobie sami, i tacy, którzy dzieła dokonują we dwoje. Jeden i drugi sposób dobry <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Piana! Wszędzie, jak widzę, króluje piana! Mówcie, co chcecie, ale ja też widzę, że piana to frajda jak nie wiem co. Pianę i bąbelki odmieniamy przez wszystkie przypadki <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Kolejny patent &#8211; muzyka podczas kąpieli. Przyznam się, że nie próbowałam, ba, nawet nie wpadłam na taki pomysł. Kto wie, może to jest właśnie dobry moment?</p>
<p style="text-align: justify;">Sięgacie też po różne bajery do barwienia wody. Na pewno uatrakcyjnia to kąpiel, bo różowa, niebieska czy zielona woda to prawdziwy szał. Rodzice dzieci alergicznych powinni jednak być ostrożni i zastanowić się dwa razy przed wprowadzeniem tego patentu w życie. Nie-alergicy to jednak łatwiej w życiu mają <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Bez wszystkiego tego można by się jednak obejść, ale nigdy, przenigdy nie powinno zabraknąć jednego: czułości i miłości, o której piszecie. Możemy kąpać malucha bez piany, kaczek i innych wodotrysków, ale jeśli robimy to z miłością, frajda będzie i tak.</p>
<p style="text-align: justify;">No dobra, a teraz nadejszła wiekopomna chwila. Panie i panowie zwyciężczynią konkursu jest&#8230;. TOLA!</p>
<p style="text-align: justify;">Aaaaaa, dziki szał! Konfetti tonami sypie nam się na głowy, orkiestra w szale zarzyna skrzypce i rozprostowuje saksofony, ludzie rzucają się na czerwone dywany, na scenę lecą staniki!</p>
<p style="text-align: justify;">Dlaczego TOLA? Wierszy było kilka i wszystkie piękne <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ujęło mnie to, że tola swoją piosenkę stworzyła na potrzeby kąpielowe i wykorzystuje ją na co dzień (jak mniemam) w domowych pieleszach. Kryptoreklama mydełka Bambino jak widać nie zaszkodziła <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mam oprócz tego słabość do piosenki o mydełku Fa, bo przypomina mi to lata szczenięce, kiedy utwór robił furorę, a mój sąsiad zapodawał go przez okrągły dzień wszystkim dookoła (o czym tola rzecz jasna wiedzieć nie mogła). W przeróbce made by tola jest tyle radości, że mam ochotę pognać do łazienki i napuścić wodę do wanny.</p>
<p style="text-align: justify;">Zwyciężczyni gratuluję i już spieszę wysłać e-maila z prośbą o podanie adresu do wysyłki. To zapewne nie ostatni konkurs na blogu, dlatego szansa zawsze jest. &#8222;Proszę czekać na następne wieści z matplanety&#8221; <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/06/rozwiazanie-konkursu-czyli-kilka-patentow-na-fajna-kapiel.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs dla czytelników &#8211; do wygrania różności Nivea Baby!</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/konkurs-dla-czytelnikow-do-wygrania-roznosci-nivea-baby.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/konkurs-dla-czytelnikow-do-wygrania-roznosci-nivea-baby.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 May 2011 06:32:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie...]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=5686</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Już kąpiesz się nie dla mnie w pieszczocie pian. Nie dla mnie już przy wannie odkręcasz kran&#8221; &#8211; śpiewała Kalina Jędrusik w Kabarecie Starszych Panów. Na szczęście rozterki podmiotu lirycznego z piosenki nie są naszym problemem. Kąpiemy potomstwo i nie pytamy o zdanie, choć gdybyśmy zapytali, wyszłoby niejednokrotnie, że najfajniejszą rzeczą pod słońcem jest być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Już kąpiesz się nie dla mnie w pieszczocie pian. Nie dla mnie już przy wannie odkręcasz kran&#8221;</em> &#8211; śpiewała Kalina Jędrusik w Kabarecie Starszych Panów. Na szczęście rozterki podmiotu lirycznego z piosenki nie są naszym problemem. Kąpiemy potomstwo i nie pytamy o zdanie, choć gdybyśmy zapytali, wyszłoby niejednokrotnie, że najfajniejszą rzeczą pod słońcem jest być utaplanym jak prosię i koniecznie z nieludzko brudną głową, nie mówiąc już o zębach. Gdybyśmy na to przystali, moglibyśmy nasze dzieci wyszukiwać w tłumie za pomocą węchu, ale oczywiście nie godzimy się na to i fundujemy pieszczotę pian  ze szczoteczką do zębów w formie wisienki na torcie.</p>
<p style="text-align: justify;">No i teraz, wystawcie sobie, jest taka szansa, że codzienna &#8211; bądź też nie &#8211; kąpiel malucha może wam się opłacić. Tak, to wieczne wyginanie kręgosłupa w pałąk może zaowocować czymś więcej niż tylko pachnącym ciałkiem niemowlaka. Dziś bowiem rusza KONKURS dla czytelników blogu Dzieciowo mi! Fanfary! Uwaga, tłum w euforii ściąga staniki i rzuca na scenę! Co się dzieje, świat oszalał! <strong>W konkursie do wygrania produkty Nivea Baby</strong> a mianowicie:<strong> żel do mycia ciała i włosów, kojący krem przeciw odparzeniom, krem pielęgnacyjny, chusteczki Nivea Baby Soft Care, krem ochronny na słońce i kocyk</strong>. Macie kocyk Nivea? Nie? No właśnie <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5657" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/bannerniveababy1"><img class="aligncenter size-full wp-image-5657" title="bannerNiveaBaby1" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/bannerNiveaBaby1.jpg" alt="" width="354" height="274" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co zrobić, żeby je zdobyć?</strong> Po pierwsze trzeba zagrać. Znacie ten stary dowcip żydowski? &#8222;Panie, spraw, żebym trafił szóstkę w totolotka&#8221; &#8211; modli się Żyd. &#8222;Icek, ty daj mi szansę&#8221; &#8211; mówi Bóg &#8211; &#8222;Idź i wrzuć kupon!&#8221;. Trzeba więc wziąć udział w konkursie i odpowiedzieć na pytanie:</p>
<h4 style="text-align: justify;"><strong>Opisz, w jaki sposób sprawiasz, że kąpiel Twojego maluszka jest dla niego czystą przyjemnością.</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Proste? I tak, i nie. Inwencja twórcza mile widziana. Nagroda jest tylko jedna. Niestety tak, tylko jedna osoba wygrywa. Czy warto powalczyć? Poprzednie konkursy rozgrywane na blogu udowadniają, że jak najbardziej <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ile mamy czasu?</strong> Konkurs rusza dziś, czyli 30.05 i<strong> trwa okrągły tydzień</strong>, czyli do 05.06.2011 włącznie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W jaki sposób wziąć udział?</strong> Odpowiedź na konkursowe pytanie trzeba zamieścić w komentarzu pod tą notką. Żeby zamieścić komcia, potrzebne jest podanie adresu e-mail, jak wiadomo, dlatego adres musi być PRAWDZIWY, żebym miała możliwość skontaktować się ze zwycięzcą. Laureat zostanie powiadomiony o wygranej w ciągu 10 dni od zakończenia konkursu. Tak mówi regulamin (całość regulaminu do poczytania<a href="http://spoti.pl/Dokument/8056/regulamin-dzieciowo" target="_blank"> tutaj</a>), ale w praktyce odbędzie się to szybciej. Poproszę wtedy o podanie adresu korespondencyjnego w celu przesłania nagrody.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdarza się, że komentarz na blogu nie pojawi się od razu. Naprodukujecie się, napocicie, a efektu na stronie nie widać. Spokojnie, z racji potopu spamu mam ustawioną bardzo wąską bramkę antyspamową. Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niżli spamowi dostać się na łamy blogu. Wasze komentarze nie giną, tylko trafiają do poczekalni, a tam admin, czyli ja, odsiewa ziarno od plew.</p>
<p style="text-align: justify;">To co? Zaczynamy. Trzy, dwa, jeden, START!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/konkurs-dla-czytelnikow-do-wygrania-roznosci-nivea-baby.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nivea &#8211; recenzja mocno kąpielowa</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 May 2011 06:31:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[mydełko]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do kąpieli]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[szampon]]></category>
		<category><![CDATA[żel do mycia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=5567</guid>
		<description><![CDATA[Zaproponowano mi test kosmetyków z serii Nivea Baby i zapytano, co ja na to. Jak to co? Ja na to jak na lato Przyszła więc paczka, a w paczce znajdowały się następujące dobra: Cóż my tu mamy? Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 Szampon nadający połysk Szampon odżywczy Delikatny żel do mycia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zaproponowano mi test <strong>kosmetyków</strong> z serii <strong>Nivea Baby</strong> i zapytano, co ja na to. Jak to co? Ja na to jak na lato <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Przyszła więc paczka, a w paczce znajdowały się następujące dobra:</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5646" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/dsc_7011"><img class="aligncenter size-full wp-image-5646" title="DSC_7011" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/DSC_7011.jpg" alt="" width="500" height="330" /></a>Cóż my tu mamy?</p>
<ol>
<li><strong>Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1</strong></li>
<li><strong>Szampon nadający połysk</strong></li>
<li><strong>Szampon odżywczy</strong></li>
<li><strong>Delikatny żel do mycia ciała i włosów</strong></li>
<li><strong>Łagodne mydło pielęgnujące</strong></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">Dużo? Dużo. Na przetestowanie miałam zgodnie z założeniami przeznaczyć tydzień czasu. Mało? Cholernie mało. Całe szczęście z trzema kosmetykami zetknęłam się już wcześniej, a poza tym obfituję, jak wiadomo, w króliki doświadczalne. Nowością były dla mnie <strong>szampony</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Gotowi? No to robimy kawkę/herbatkę laktacyjną/bierzemy piwko czy kto tam co może, rozsiadamy się wygodnie i jedziemy z tym koksem.</p>
<p style="text-align: justify;">Uwielbiam kosmetyki z gatunku piętnaście w jednym. Z konieczności priorytetem stała się dla mnie maksymalna oszczędność czasu i w ciągu dnia mam wszystko rozplanowane w najmniejszych szczegółach, a poza tym wrodzone lenistwo motywuje mnie do tego, by mieć wszystko na raz.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Płyn do mycia i szampon 2 w 1</strong> zadowolił mnie pod tym względem.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5647" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-plyn"><img class="aligncenter size-full wp-image-5647" title="nivea-plyn" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-plyn.jpg" alt="" width="400" height="762" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wlewamy specyfik do wanienki i nie musimy sięgać dodatkowo po szampon. Bezcenne. Dzieć umyty, włosy wyprane, ja zadowolona. Płyn sprawuje się bardzo dobrze. <strong>Przyjemnie się pieni,</strong> a młode są już na takim etapie ewolucyjnym, że zaczynają się interesować tym, co mają wokoło. Piana robi furorę. Dla skóry płyn jest delikatny i w przypadku niemowląt nie trzeba ciała dodatkowo traktować balsamem.</p>
<p style="text-align: justify;">Na próbę wykąpałam w nim Jadzię, u której od czasu ostatniego zetknięcia się z tym kosmetykiem stwierdzono <strong>atopowe zapalenie skóry</strong> (na tle alergii pokarmowej &#8211; winowajca to najprawdopodobniej wszystko, co kakaowe). Dla skóry atopowej płyn, w moim odczuciu, się nie nadaje. Żadnych niespodzianek nie było, ale skóra po kąpieli była po prostu sucha. Jednak co emolienty, to emolienty. Atopicy rządzą się swoimi prawami i nie ma co ich łamać. Zaznaczam, że wcześniej (jakieś 1,5 roku temu), póki skóra była bezproblemowa, kąpałam w nim Jadzię wielokrotnie i zawsze byłam zadowolona.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Żel do mycia ciała i włosów</strong> to dla mnie szał.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5648" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-zel"><img class="aligncenter size-full wp-image-5648" title="nivea-zel" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-zel.jpg" alt="" width="450" height="789" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jest naprawdę świetny. Świetnie się sprawuje w roli żelu pod prysznic i dodany do wody jako płyn do kąpieli. <strong>Działanie &#8211; bez zarzutu</strong>. Niemowlęta wniebowzięte (na Jadzi nie próbowałam, choć kiedyś już go miała i też same plusy odnośnie działania). Jeślibym miała się do czegoś doczepić, to wskazałabym pojemność. <strong>Jest go po prostu mało</strong> i w relacji do ceny nie wygląda to imponująco. Zwłaszcza że używałam go również do mycia dziecięcych rączek w ciągu dnia (bo dlaczego nie? Jest pompka? Jest). Żel <strong>szybciutko się kończy </strong>i zostaje żal.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Szampony Nivea Baby</strong> to dla mnie nowość.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5649" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-szampon-blysk"><img class="aligncenter size-full wp-image-5649" title="nivea-szampon-blysk" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-szampon-blysk.jpg" alt="" width="400" height="727" /></a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5650" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-szampon-odzyw"><img class="aligncenter size-full wp-image-5650" title="nivea-szampon-odzyw" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-szampon-odzyw.jpg" alt="" width="400" height="730" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Rzeczywiście pienią się ładnie i rzeczywiście nie szczypią w oczy, co jednak w żaden sposób nie minimalizuje niestety potępieńczego wycia wydobywającego się z gardzieli pierworodnej podczas spłukiwania głowy wodą. Tak na marginesie &#8211; ma ktoś na to jakiś patent? Za każdym razem drżę, że do drzwi zacznie walić policja, bo ryk jest taki, jakbym co najmniej odcinała ręce lub nogi. Zagadywanie, patrzenie na lampę, liczenie kafelków i tego typu bajery nie działają.</p>
<p style="text-align: justify;">Włosy po umyciu &#8211; w przypadku całej trójki &#8211; wyglądają bardzo ładnie. Po prostu czyste dziecięce włoski. Tydzień to jednak zbyt krótki czas, bym coś jeszcze mogła zauważyć. Nie stwierdzam więc ani odżywczego działania (na czym miałoby ono polegać? Wzmocnienie czupryny? Lepszy wygląd?), ani wzmożonego połysku. Szampon jak szampon. Na pewno <strong>dobry</strong> i na pewno <strong>spełniający swoje zadanie</strong>, ale nie zaobserwowałam obiecywanych na opakowaniu wodotrysków.</p>
<p style="text-align: justify;">Szampony w przeciwieństwie do żelu do mycia wydają się być bardzo wydajne. Wystarczy naprawdę niewielka ilość, żeby obsłużyć i pierworodną głowę, i dwie mniejsze.</p>
<p style="text-align: justify;">Cechą wspólną wszystkich tych czterech kosmetyków jest <strong>zapach</strong>. Wiadomo, że de gustibus non disputandum i właściwie co człowiek, to inne odczucie, ale moim zdaniem <strong>zapach jest w dechę</strong> (tak jestem zramolała i mam prawo mówić &#8222;w dechę&#8221; <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ). Taki noworodkowy. Nieprzeładowany. Dzieci po kąpieli po prostu ślicznie pachną i ma się ochotę je zeżreć teraz, zaraz, natychmiast.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mydełko Nivea</strong> to już chyba legenda.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-5651" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/nivea-mydelko"><img class="aligncenter size-full wp-image-5651" title="nivea-mydelko" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/nivea-mydelko.jpg" alt="" width="500" height="379" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Świetne do mycia rąk i do podmywania zadka</strong>. Delikatne, przyjemne w użyciu (choć pachnie najgorzej z całej grupy). Nie wysusza (choć pamiętamy cały czas, że to mydło, mydło zachowuje się inaczej niż żel), spełnia swoje zadanie. Jest dobre dla całej rodziny.</p>
<p style="text-align: justify;">Umowa była taka, że nocię mam zakończyć <strong>poradą pielęgnacyjną</strong>. Ekhm, nie czuję się bynajmniej ekspertem, ale coś tam od siebie powiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-5652" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/marcysia"><img class="aligncenter size-full wp-image-5652" title="marcysia" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/marcysia.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Królik nr 3, czyli bliźniaczka nr 2, czyli 8-miesięczna Marcelina</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Porada </strong>będzie dwojaka, czyli <strong>dziecięco-mamina</strong>. Zacznijmy od <strong>dziecka</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Noworodki bardzo często mają po szpitalu kąpielową traumę. Wiadomo, jak wygląda mycie w placówkach służby zdrowia. Sru-sru pod kran, minuta działania i proszę podać następnego klienta. Dzieci drą się w niebogłosy i po powrocie do domu kontakt z wodą również powoduje inwazję decybeli ocierających się o ultradźwięki.</p>
<p style="text-align: justify;">Moje dzieci dość szybko odzyskały stoicki spokój i polubiły kąpiel. Co mi pomogło? Gadanie. Nadawałam do nich jak kataryna. Tłumaczyłam, co po kolei robimy, choć oczywiście nie rozumiały ani słowa. Wszystko spokojnym, monotonnym wręcz głosem. Łączyłam to z powolnymi ruchami i podczas mycia po prostu dzieci głaskałam. U mnie podziałało. Poddaję pod uwagę tym, którzy na swoje noworodki dopiero czekają.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Porada mamina</strong>:</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawe jest to, że człowiek co jakiś czas odkrywa to samo i niezmiennie to samo go cieszy i dziwi. Co jakiś czas dochodzę do wniosku, że kosmetyki dla dzieci znakomicie nadają się do higieny intymnej i do mycia twarzy. Oba te &#8222;bieguny&#8221; kobiece są bardzo wymagające. Mydełka i żele do mycia dla dzieci są z natury bardzo delikatne, przetestowane pod kątem alergii, oczyszczone ze składników, które mogłyby podrażniać. Wracam do nich raz po raz, czyli po prostu podbieram je moim dzieciom. Równowaga w przyrodzie zostanie zachowana. Idę o zakład, że za ileś tam lat będą pożyczać moje szminki i cienie.</p>
<p style="text-align: justify;">A <strong>już za tydzień</strong> &#8211; uwaga, uwaga! &#8211; <strong>konkurs! </strong>Do wygrania właśnie kosmetyki Nivea. <a rel="attachment wp-att-5657" href="http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/bannerniveababy1"><img class="aligncenter size-full wp-image-5657" title="bannerNiveaBaby1" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2011/05/bannerNiveaBaby1.jpg" alt="" width="354" height="274" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Uff, notka-gigant, zostało jedynie podsumowanie. W takim razie &#8211; podsumowujmy.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong>Podsumowanie:</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent: </strong>Nivea</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nazwa:</strong> Nivea Baby</p>
<ol>
<li>Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1</li>
<li>Szampon nadający połysk</li>
<li>Szampon odżywczy</li>
<li>Delikatny żel do mycia ciała i włosów</li>
<li>Łagodne mydło pielęgnujące</li>
</ol>
<p><strong>Ocena w skali 1 do 6 &#8211; 5</strong> (czepiałam się właściwie szczegółów)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2011/05/nivea-recenzja-mocno-kapielowa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nivea z oliwką daje radę</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2010/11/nivea-z-oliwka-daje-rade.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2010/11/nivea-z-oliwka-daje-rade.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Nov 2010 01:48:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceniamy]]></category>
		<category><![CDATA[Ocenione na 5]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do kąpieli]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=4303</guid>
		<description><![CDATA[Stało się jasne, że bliźniaczki to ssaki bardziej wodne niż lądowe. Na wzór ich starszej siostry, która potrafi siedzieć w wannie aż do totalnego zmacerowania, a wyciągać trzeba ją siłą. Niedaleko w tym przypadku pada jabłko od jabłoni, bo szanowna mamusia, tak się składa, uwielbia wodę i w dzieciństwie w dokładnie taki sam sposób doprowadzała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Stało się jasne, że bliźniaczki to ssaki bardziej wodne niż lądowe. Na wzór ich starszej siostry, która potrafi siedzieć w wannie aż do totalnego zmacerowania, a wyciągać trzeba ją siłą. Niedaleko w tym przypadku pada jabłko od jabłoni, bo szanowna mamusia, tak się składa, uwielbia wodę i w dzieciństwie w dokładnie taki sam sposób doprowadzała do szewskiej pasji swoją własną matkę.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszelkie opinie kosmetyków kąpielowych mają więc w naszym przypadku znaczenie szczególne &#8211; kąpać to my się kąpiemy, że ho ho! Skończyła nam się połowa posiadanego stanu <strong>płynu do kąpieli z oliwką</strong> spod znaku <strong>Nivea Baby</strong> (mam dwa opakowania), czas więc wydać wyrok.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3817" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/kapiel_ziaja_nivea"><img class="aligncenter size-full wp-image-3817" title="kapiel_ziaja_nivea" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/kapiel_ziaja_nivea.jpg" alt="" width="450" height="432" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Płyn jest z oliwką, a zatem powinno być zbędne poprawianie po nim roboty za pomocą balsamu do ciała. I rzeczywiście jest. Po kąpieli nie trzeba niczym smarować małych ciał. Skóra nie jest wysuszona, choć nie powiem, by w dotyku okazywała się szczytem nawilżenia. Czegoś tam brakuje i podejrzewam, że prędzej czy później balsam stałby się mile widziany.</p>
<p style="text-align: justify;">Wydajność zupełnie przyzwoita. Służył prawie dwa miesiące, a kąpiemy dzieci co drugi dzień, a czasem codziennie (młode wykazują zaskakujące predyspozycje do zrobienia sobie z ubranka jednego wielkiego chlewu i to w mgnieniu oka).</p>
<p style="text-align: justify;">Nie stwierdzam żadnych uczuleń, ale &#8211; podkreślę &#8211; wygląda na to, że bliźniaczki wzorem starszej córy są kompletnie niealergiczne (nietolerancję laktozy wrzucamy do innej przegródki, to mija). Cena nie zwala z nóg, zwłaszcza jeśli zakupy robi się na Allegro. Płyn do kąpieli posiada oczywiście atesty, jest przebadany, pozytywnie go zaopiniował Instytut Matki i Dziecka, tylko że wszelkie papierki, jak wiadomo, w wystąpieniu alergii nie przeszkadzają. Co ma uczulić, uczuli i tak.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy polecam? Myślę, że tak. Krzywdy nam na pewno nie zrobił, co nie oznacza oczywiście, że nie uczuli absolutnie nikogo. Za to ręczyć nie mogę. Tymczasem zabieramy się za drugie opakowanie Nivea Baby z oliwką i wielkimi krokami zbliżamy się do oceny pewnego preparatu Musteli (kąpielowego rzecz jasna), który jakiś czas temu dostaliśmy i po który sięgamy raz po raz.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podsumowanie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Producent:</strong> Nivea; <strong>Nazwa:</strong> Płyn do kąpieli z oliwką.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena w skali 1 do 6</strong> -<span style="color: #ffcc00;"><strong> 5</strong></span>. Minusów na razie nie widzę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2010/11/nivea-z-oliwka-daje-rade.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja wielka noworodkowa wyprawka</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 12:51:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie...]]></category>
		<category><![CDATA[Avent]]></category>
		<category><![CDATA[butelki]]></category>
		<category><![CDATA[krem do pupy]]></category>
		<category><![CDATA[laktator]]></category>
		<category><![CDATA[Medela]]></category>
		<category><![CDATA[Nivea]]></category>
		<category><![CDATA[noworodek]]></category>
		<category><![CDATA[Nuk]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do kąpieli]]></category>
		<category><![CDATA[smoczek]]></category>
		<category><![CDATA[szampon]]></category>
		<category><![CDATA[Tomee Tippee]]></category>
		<category><![CDATA[Ziaja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=3812</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie mogę w to uwierzyć, ale udało mi się w końcu skompletować właściwie wszystko, co dziewczyny będą potrzebować na starcie. Albo czego potrzebować nie będą, ale warto to mieć w rezerwie. Ponieważ dla bliźniąt na wszystko trzeba było szarpnąć się podwójnie, wydałam straszne pieniądze. Sumy nie podam, bo sama zaraz zemdleję Firmy produkujące artykuły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jeszcze nie mogę w to uwierzyć, ale udało mi się w końcu skompletować właściwie wszystko, co dziewczyny będą potrzebować na starcie. Albo czego potrzebować nie będą, ale warto to mieć w rezerwie. Ponieważ dla bliźniąt na wszystko trzeba było szarpnąć się podwójnie, wydałam straszne pieniądze. Sumy nie podam, bo sama zaraz zemdleję <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Firmy produkujące artykuły dla dzieci wypracowują chyba kosmiczne zyski, bo większość rzeczy jest, moim zdaniem, haniebnie droga.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponieważ w poprzedniej ciąży bazowałam głównie na produktach Avent (butelki, smoczki, laktator itp.), tym razem postanowiłam sięgnąć po inszą inszość, nie zaniedbując jednakowoż produktów sprawdzonych. Cała wyprawka polega więc na połączeniu tradycji i innowacji <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Za waszą radą (jak się nie sprawdzi, będę was straszyć po nocach, he he <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ) zaopatrzyłam się w butelki i smoczki Tommee Tippee (dwie dostałam, dzięki, dobra duszo, dwie dokupiłam). Nawet nie padłam na zawał, cenę zobaczywszy, porównywalna do Avent.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3814" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/but_tommee"><img class="aligncenter size-full wp-image-3814" title="but_tommee" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/but_tommee.jpg" alt="" width="450" height="336" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zainwestowałam też w butelki Nuk &#8211; na wypadek, gdyby moje gwiazdy okazały się jednostkami wybrednymi.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3815" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/but_nuk"><img class="aligncenter size-full wp-image-3815" title="but_nuk" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/but_nuk.jpg" alt="" width="450" height="617" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na wszelki wypadek (strzeżonego i tak dalej&#8230;) dołożyłam mleko modyfikowane początkowe Nan 1. Akurat Nan (tylko wersję dla starszych) stosowałam i mam po nim dobre wspomnienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Smoczki uspokajające? Kupiłam Avent, bo mam o nich jak najlepsze zdanie, ale kupiłam też Nuk. Co prawda Nuka starsza jakoś nie bardzo polubiła, ale zapodany został po Aventach i kształt inny, może więc o to chodzi. Spróbuję tym razem zacząć od Nuka, a potem &#8211; w razie porażki &#8211; zaskoczyć młodzież Aventem.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3816" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/smok_nuk_avent"><img class="aligncenter size-full wp-image-3816" title="smok_nuk_avent" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/smok_nuk_avent.jpg" alt="" width="450" height="357" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Smoki Nuk są profilowane i z czegoś takiego żółtego (kauczuk?), smoki Avent są silikonowe i w kształcie spłaszczonej łezki. Aventy są mniejsze (choć przeznaczone na ten sam okres), zobaczymy, jak będzie.</p>
<p style="text-align: justify;">Oilatum rządzi (Emolium nie mieli), dlatego na wyposażeniu kąpielowym musiało się znaleźć. Oprócz niego jednak zainwestowałam w dwie nowości (nowości dla mnie).  Płyny do kąpieli firmy Ziaja (natłuszczający płyn do kąpieli) i Nivea (płyn do kąpieli z oliwką). Oba specyfiki można stosować od pierwszych dni życia, przy czym na Ziai stoi to napisane wołami, natomiast w przypadku Nivea Baby nikt nie wpadł na pomysł dookreślenia, od kiedy można płyn stosować (halo, czy marketing mnie słyszy?), niewiele więc brakowało, a Nivea poszłaby w odstawkę.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3817" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/kapiel_ziaja_nivea"><img class="aligncenter size-full wp-image-3817" title="kapiel_ziaja_nivea" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/kapiel_ziaja_nivea.jpg" alt="" width="450" height="432" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jechanie na samym Oilatum to skazanie portfela na śmierć głodową. Zwłaszcza jeśli kąpiółki trzeba będzie urządzać dwie. Na początku można to sobie stosować, ale potem warto urozmaicić akcesoria kąpielowe. Ciekawa jestem i Ziajki, i Nivei.</p>
<p style="text-align: justify;">Z rzeczy kąpielowych jeszcze szampon. Pamiętam, jakie Jadzisko miało tłuste włosy po tym Oilatum całym. Nie chcę takich. Posiadam więc szampon Musteli, który już zresztą <a href="http://www.dzieciowo.pl/2009/05/mustela-shampooing-bebe-szampon-dla-dzieci-z-prawdziwego-zdarzenia.html" target="_self">kiedyś oceniałam</a>. W skrócie &#8211; świetny!</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3822" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/szampon_must"><img class="aligncenter size-full wp-image-3822" title="szampon_must" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/szampon_must.jpg" alt="" width="400" height="983" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Krem dopupny Nivea S.O.S. nie mógł nie znaleźć się na wyposażeniu. Oprócz niego (dostałam w ilości hurtowej) mam jeszcze Mustelę.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3818" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/pupa-nivea"><img class="aligncenter size-full wp-image-3818" title="pupa-nivea" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/pupa-nivea.jpg" alt="" width="450" height="437" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Przy obydwu wpadam w cielęcy zachwyt.</p>
<p style="text-align: justify;">Pieluchy? Docelowo będę kupować Dada z Biedronki. Są świetne i tanie. Niestety rozmiarówka zaczyna się od 3 kg, a moje dziewczyny to będą mikrusy. Wszystko wskazuje na to, że będą ważyć troszkę ponad 2 kg i chyba raczej nie dociągną do 2,5 kg. Musiałam wybrać pieluszki z zakresu 2-5 kg. Tu również postawiłam na sprawdzoną rzecz, czyli Pampers.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3819" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/pampers-3"><img class="aligncenter size-full wp-image-3819" title="pampers" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/pampers.jpg" alt="" width="450" height="545" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Z ręką na sercu uważam, że Pampers to najlepsze pieluchy na rynku. Problem polega na tym, że również najdroższe. Ponieważ będę miała dwa tyłki do obsłużenia, pampersów będę zużywać dwa razy więcej. Stąd decyzja o późniejszym przejściu na Dada.</p>
<p style="text-align: justify;">Chusteczki dodupne? Johnson&amp;J0hnson. Dlaczego? Bo tych konkretnie jeszcze nie miałam <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3820" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/chus_john"><img class="aligncenter size-full wp-image-3820" title="chus_john" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/chus_john.jpg" alt="" width="450" height="514" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Miałam nieco inne, wspominam miło. Przy okazji stwierdziłam, że chusteczki Happy strasznie podrożały &#8211; cenowo nie różnią się od tych powyżej.</p>
<p style="text-align: justify;">I wreszcie coś, do czego zapałałam żądzą jeszcze w szpitalu. Trzy matki karmiące w mojej sali korzystały z tego wynalazku i wszystkie trzy wychwalały pod niebiosa. Wychwalałyście również wy, dlatego się zdecydowałam. Laktator elektryczny Medela Swing.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3821" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/medela_swing"><img class="aligncenter size-full wp-image-3821" title="medela_swing" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/08/medela_swing.jpg" alt="" width="450" height="358" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kosztował straszne pieniądze (450 zł), ale skoro pół narodu mówi, że warto&#8230; Sprawdzimy.</p>
<p style="text-align: justify;">To oczywiście skromna część tzw. wyprawki dla noworodka, w skład której weszły jeszcze ubranka, beciki, kocyki, ręczniki, foteliki samochodowe, wózek, bujaczki, pieluchy tetrowe i miliard innych rzeczy. Można się załamać, a niby to, kurczę, już przerabiałam.</p>
<p style="text-align: justify;">No dobra. Powoli kończymy 34. tydzień. Jeszcze jeden i ciążę będzie można uznać za dotrzymaną. Jeszcze dwa i zgłaszam się do szpitala. A potem&#8230; Potem to dopiero się zacznie jazda bez trzymanki <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2010/08/moja-wielka-noworodkowa-wyprawka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>51</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

