Matki-Polki polka z kolką
Żeby nie wyjść na żeńską szowinistkę, przyznam uczciwie, że ojciec-Polak również pierwszorzędnie poszedł w tango, yyyyy… to znaczy w polkę z tytułową kolką. Balujemy tak sobie, moi mili, już miesiąc. Do naszej sytuacji idealnie pasują tutaj słowa piosenki Blendersów „Jest impreza i to mocna, jest impreza całonocna”. Balujemy pięknie, cudnie, rano, wieczór i w południe. ...