Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘noworodek’

Jaki termometr wybrać dla dziecka?

pt, 07 maj 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Pewnie nie ma kwestii mierzyć czy nie mierzyć, bo wiadomo, że robić to trzeba. Od czasu do czasu dopada rodzica konieczność oszacowania ciepłoty ciała swego podopiecznego. Ponieważ czynność bywa upierdliwa i niekiedy traumatyczna dla obu stron, dobrze wybrać taką metodę, która zaoszczędzi powtarzania procedury i odsunie w dal widmo złego pomiaru. Dziś na tapecie termometr ...

Co jest nie tak z „dzieckiem”?

wt, 27 kwi 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Pytanie jak w temacie zadała w jednym z komentarzy Theli. Kiedy to napisała, spadł mi z serca tak wielki kamień, że jakbym w porę nie odsunęła stopy, trzeba by było wpakować mnie w gips. A spadł, bo odetchnęłam. A odetchnęłam, bo zauważam to samo. Czyli istnieje szansa, że jestem normalna. W czym rzecz? Sięgam do ...

Poduszka do karmienia dla bliźniąt i nie tylko

wt, 20 kwi 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Kiedyś już nie omieszkałam wysławić pod niebiosa wynalazek zwany poduszką do karmienia. Zaprawdę powiadam wam, Nobla temu, kto to ustrojstwo skonstruował. Poduszka do karmienia to zbawienie dla wszelkich kręgosłupów specjalnej troski. Nie trzymasz dziecka podczas karmienia piersią, po prostu układasz je na poduszce. Możesz położyć, jak ci wygodnie: przodem, spod pachy czy jeszcze jakoś inaczej. ...

Ile może ważyć noworodek?

śr, 31 mar 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

We Wrocławiu jest taki jeden duszpasterz akademicki – ks. Stanisław Orzechowski. Chodząca legenda. Jego charakterystyczną cechą jest tzw. niezłe gadane i słuszna postura. Tenże ksiądz opowiadał pewnego razu, jak jego matka rodziła go na wozie, kiedy uciekali przed Niemcami w 1939 roku. Rodziła i rodziła, i nie mogła urodzić. W końcu, kiedy się udało, akuszerka ...

Przychodzi lekarz do baby i noworodka

sob, 13 lut 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Dnia pewnego Felinity zwróciła mi uwagę na jedną ciekawą rzecz. Rodzicie, no nie? Albo nie rodzicie, a urodzicie wkrótce. I co? I wychodzicie ze szpitala, docieracie do domu. Ani się obejrzycie, a tutaj puk, puk do drzwi. Kto tam? Położna. Czego chciała? Przegląd techniczny tudzież serwis noworodka. Serdecznie welcome. Położna nawiedza was kilka razy. I ...

Ni z gruchy, ni z aspiratora

czw, 11 lut 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Katar nieleczony trwa tydzień, a leczony siedem dni. Wiadomo. O ile jednak dorosły może tam sobie siąpać w chusteczkę i powiedzmy jest to jego prywatna sprawa, przez jak długi czas i ile ton papieru zużyje, o tyle katarem małego dziecka żyje cała rodzina. A przynajmniej jedno z dorosłych, dyżurny do udrożniania nochala. Nie można przecież ...

Od narodzin bez… pieluchy?

śr, 03 lut 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Tylko pampersy! – krzyczą jedni i wyciągają ciężką artylerię. Tylko tetra! – wołają inni i wycelowują znad okopów w pampersiarzy taki sam kaliber. Żadnych pieluch! – nieśmiało wyciągają transparent trzeci. Eeee, chwilunia. ŻADNYCH pieluch? Ano żadnych. Nie, nie od drugiego roku życia. Od chwili narodzin. Chodzi o tzw. „wychowanie bezpieluchowe”, czyli NHN – Naturalną Higienę ...

Pierwsza pomoc dla noworodka i niemowlęcia – resuscytacja

wt, 26 sty 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Zupełnie na poważnie dzisiaj i o ważnych sprawach. W życiu bywa różnie. Jeśli zdarzy się jakiś wypadek, to najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi i udzielenie pierwszej niezbędnej pomocy. Zwłaszcza jeśli chodzi o własne dziecko. Znacznie łatwiej nie dać się ponieść panice, jeśli się wie, jak można pomóc. Jeśli nie daj Bóg znajdziesz się w podbramkowej ...

Dziecko i pies pod jednym dachem

śr, 02 gru 2009 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Na początek fragment listu pani Blanki do Twojego Maluszka (11/2009), który posłuży mi za kanwę. „Uważam, że jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań (np. dziecio nie jest alergikiem), warto jest sprawić maluszkowi czworonożnego pupila. Ważne tylko, by charakter pieska współgrał z temperamentem dziecka. [...] Moim zdaniem pies to ekspert od nauki miłości i piekuńczości. Oraz ...

Uświadamianie matki-debiutantki

pt, 06 lis 2009 · Opublikowane w Wujek Dobra Rada

Macierzyństwo to wyzwanie. Wie to każda matka-debiutantka, a matka-recydywistka z czystym sumieniem może stwierdzić, że jest to wyzwanie podwójne (jeśli nie potrójne, poczwórne i tak dalej). O ile jednak matki-recydywistki nauczyły się już na błędach cudzych – co nie bolało – i własnych – co boleć mogło, o tyle debiutantki są zielone jak wiosenny szczypiorek, ...