<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieciowo mi! &#187; pierwsza pomoc</title>
	<atom:link href="http://www.dzieciowo.pl/tag/pierwsza-pomoc/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dzieciowo.pl</link>
	<description>Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 05:00:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pierwsza pomoc przy zakrztuszeniu</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 14:54:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ABC rodzica-debiutanta]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[ważne!]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzieciowo.pl/?p=3473</guid>
		<description><![CDATA[Czarny sen rodzica: chwila nieuwagi, dziecko chwyta kuleczkę/klocek/nakrętkę/guzik/orzech/winogrona* (*niepotrzebne skreślić), połyka i&#8230; zaczynają się kłopoty. Przedmiot utyka w gardle. Coś trzeba zrobić, tylko co? No właśnie, dzisiaj o tym, co robić w przypadku zakrztuszenia. Jeśli krztusi się niemowlę, dodajmy. Instrukcję, co robić, zaczerpnęłam z gazetki przychodnianej. Podam ją tutaj po przetłumaczeniu  z polskiego na nasze, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Czarny sen rodzica: chwila nieuwagi, dziecko chwyta kuleczkę/klocek/nakrętkę/guzik/orzech/winogrona* (*niepotrzebne skreślić), połyka i&#8230; zaczynają się kłopoty. Przedmiot utyka w gardle. Coś trzeba zrobić, tylko co? No właśnie, dzisiaj o tym, <strong>co robić w przypadku zakrztuszenia</strong>. Jeśli krztusi się <strong>niemowlę</strong>, dodajmy.</p>
<p style="text-align: justify;">Instrukcję, co robić, zaczerpnęłam z gazetki przychodnianej. Podam ją tutaj po przetłumaczeniu  z polskiego na nasze, bo ktoś, kto ją układał, zapodał tak skomplikowaną składnię, że byłoby czynem wbrew miłości bliźniego, gdybym ją przytoczyła, jak leci.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobra. Dziecko zaczyna kaszleć. Musimy najpierw się zorientować, czy <strong>kaszel </strong>jest <strong>efektywny</strong>, czy <strong>nieefektywny</strong>. <strong>Efektywny</strong> jest wtedy, kiedy mały może płakać i nabrać powietrza przed kaszlem. Na pewno nie jest to przyjemny widok, ale wygląda na to,  że nic strasznego się nie dzieje i człowiek sam poradzi sobie z problemem. Pozostaje nam obserwacja. Gorzej jest z nieefektywnym. <strong>Kaszel nieefektywny</strong> jest bezgłośny albo wręcz nie ma go wcale, dziecko wyraźnie ma problem z nabraniem powietrza, staje się sine i/lub traci przytomność.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli mamy do czynienia z kaszlem nieefektywnym, wołamy pomoc, <strong>dzwonimy po pogotowie</strong> a sami <strong>przystępujemy do działania</strong>. Naszym zadaniem jest pomóc niemowlęciu w pozbyciu się tego, co zalega w drogach oddechowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po pierwsze:</strong> kładziemy dziecko na kolanie głową w dół. Głowa lekko zwisa. Jedną ręką trzymasz główkę, a drugą odsuwasz żuchwę niemowlęcia w dół. Otwierasz mu po prostu usta kciukiem i jednym lub dwoma palcami tej samej ręki.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3474" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html/imag0036-krztu1"><img class="aligncenter size-full wp-image-3474" title="IMAG0036-krztu1" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/06/IMAG0036-krztu1.jpg" alt="" width="500" height="597" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po drugie:</strong> nadal odsuwasz żuchwę w dół, a drugą ręką wykonujesz pięć MOCNYCH uderzeń między łopatkami. To nie ma być głaskanie, ciało obce trzeba zmusić do przesunięcia w stronę ust, uderzenie musi więc być zdecydowane.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3476" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html/imag0033-krztu2-2"><img class="aligncenter size-full wp-image-3476" title="IMAG0033-krztu2" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/06/IMAG0033-krztu21.jpg" alt="" width="500" height="603" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po trzecie</strong>: odwracasz dziecko na plecy, układasz na swojej ręce i trzymasz je lekko głową w dół. Dłonią przytrzymujesz główkę od tyłu. Patrzysz, czy przedmiot został usunięty (ewentualnie czy można go łatwo wyjąć).</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3477" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html/imag0034-krztu3"><img class="aligncenter size-full wp-image-3477" title="IMAG0034-krztu3" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/06/IMAG0034-krztu3.jpg" alt="" width="500" height="603" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po czwarte</strong>: jeśli nadal nie ma efektu, dwoma palcami pięć razy uciskasz dziecko w dolnej połowie mostka (bardzo podobnie jak przy reanimacji). Jeśli wyleciało, to dobrze, jeśli nie, to przewracasz dziecko z powrotem na brzuch i uderzasz między łopatkami tak jak poprzednio. I znów na plecy i pięć uciśnięć mostka. I znów na brzuch i klepiemy. I tak w kółko. Do skutku lub do momentu, kiedy dziecko straci przytomność.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-3478" href="http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html/imag0035-krztu4"><img class="aligncenter size-full wp-image-3478" title="IMAG0035-krztu4" src="http://www.dzieciowo.pl/wp-content/uploads/2010/06/IMAG0035-krztu4.jpg" alt="" width="500" height="641" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">A co, <strong>jeśli straci przytomność i nie udało się usunąć ciała obcego</strong>?</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli nie udało się usunąć felernego przedmiotu, dziecko straciło przytomność, ALE ODDYCHA, to kładziemy je na płaskiej powierzchni, kładziemy rękę na jego czole i odchylamy głowę do tyłu, żeby ułatwić oddychanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli dziecko NIE ODDYCHA, przystępujemy do resuscytacji. Jak ją wykonać? O tym <a href="http://www.dzieciowo.pl/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html"><strong>tutaj</strong></a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeśli udało się usunąć przedmiot, a dziecko jest nieprzytomne</strong>, kładziemy je na boku i czekamy na karetkę. Chwilowo możemy odetchnąć.</p>
<p style="text-align: justify;">Mam tę przykrą cechę, że pewne rzeczy powtarzam z uporem maniaka. Tym razem również podkreślę, że nie tyle jest istotna fachowość udzielonej pomocy, ile to, czy w ogóle się jej podejmujemy. <strong>Nie bójmy się udzielać pomocy!</strong> Bardziej zaszkodzi dziecku brak reakcji niż niewprawne działanie! Nie życzę żadnemu rodzicowi znalezienia się w sytuacji, kiedy będzie musiał zastosować sztuczne oddychanie i oby żadne z dzieci nigdy się niczym nie zakrztusiło. Jeśli jednak zdarzy się nieszczęście, nie możemy wpadać w panikę. Trzeba działać, nie rozpaczać.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Obrazki pochodzą z tej samej gazetki co &#8222;instrukcja&#8221;. Jakiś mały pacjent porysował ją niebieską kredką, sorry <img src='http://www.dzieciowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2010/06/pierwsza-pomoc-przy-zakrztuszeniu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza pomoc dla noworodka i niemowlęcia &#8211; resuscytacja</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 20:56:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ABC rodzica-debiutanta]]></category>
		<category><![CDATA[2-latek]]></category>
		<category><![CDATA[3-latek]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[noworodek]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[przedszkolak]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[roczniak]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[ważne!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[Zupełnie na poważnie dzisiaj i o ważnych sprawach. W życiu bywa r&#243;żnie. Jeśli zdarzy się jakiś wypadek, to najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi i udzielenie pierwszej niezbędnej pomocy. Zwłaszcza jeśli chodzi o własne dziecko. Znacznie łatwiej nie dać się ponieść panice, jeśli się wie, jak można pom&#243;c. Jeśli nie daj B&#243;g znajdziesz się w podbramkowej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zupełnie na poważnie dzisiaj i o ważnych sprawach. W życiu bywa r&oacute;żnie. Jeśli zdarzy się jakiś wypadek, to najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi i udzielenie pierwszej niezbędnej pomocy. Zwłaszcza jeśli chodzi o własne dziecko. Znacznie łatwiej nie dać się ponieść panice, jeśli się wie, jak można pom&oacute;c.</div>
<div style="text-align: justify;">Jeśli nie daj B&oacute;g znajdziesz się w podbramkowej sytuacji i będziesz musiał dokonać wyboru, rozpocząć resuscytację dziecka, czy nie, to zapamiętaj jedno: <b>jest bardzo małe prawdopodobieństwo zrobienia krzywdy</b>, jeśli przeprowadzi się masaż serca i sztuczne oddychanie, gdy tak naprawdę nie były konieczne. <b>Znacznie bardziej szkodliwe jest niepodjęcie działań</b>. I najważniejsze &#8211; <b>każdy może i powinien pom&oacute;c</b>. Nawet jeśli ma zerowe doświadczenie w tym zakresie.</div>
<div style="text-align: justify;">Resuscytacja (czyli działania dążące do przywr&oacute;cenia akcji serca i samodzielnego oddychania) trochę inaczej wygląda w przypadku noworodka (czyli człowieka przed ukończeniem 1. miesiąca życia) i niemowlęcia (dziecka w wieku od 1 msc do 1 roku), ale początek bez względu na wiek ratowanego jest taki sam:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">Jeśli mamy możliwość, ubieramy rękawiczki. To ważne, gdy pomagamy w sytuacji, kiedy pojawia się krew i inne płyny ustrojowe (np. w wypadku samochodowym).</li>
<li style="text-align: justify;"><b>Oceniamy sytuacje pod względem zagrożenia</b> dla siebie i dziecka (może trzeba natychmiast uciekać, bo np. wali się budynek)</li>
<li style="text-align: justify;"><b>Oceniamy przytomność dziecka.</b> Jak? Najlepiej połaskotać stopy i zobaczyć, czy porusza palcami, albo dotknąć rzęs i sprawdzić, czy odruchowo mruży oczy. Brak napięcia mięśniowego, brak wydawania zwykłych odgłos&oacute;w lub fakt, że dziecko ma otwarte oczy, ale nie podąża za tobą wzrokiem, r&oacute;wnież są sygnałem utraty przytomności.</li>
<li style="text-align: justify;">Jaki kolor ma sk&oacute;ra dziecka? Sina i blada świadczy o problemach z krążeniem i/lub oddychaniem.</li>
<li style="text-align: justify;">Sprawdzamy, czy w ustach nie ma <b>ciała obcego</b>. Odchylamy głowę do tyłu (jeśli mamy pewność, że nie było urazu kręgosłupa szyjnego) lub odciągamy żuchwę do dołu (jeśli uraz był) i pochylamy się nad ustami i nosem.</li>
<li style="text-align: justify;"><b>Sprawdzamy, czy dziecko oddycha</b>. Jak? Przysuń policzek do ust dziecka i sprawdź, czy czujesz delikatny podmuch powietrza. Czy klatka piersiowa się porusza?</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Jeśli stwierdzisz brak oddechu lub oddech jest, ale w twojej ocenie jest nieprawidłowy i życie dziecka jest przez to zagrożone, <b><span style="color: red;">wezwij pomoc</span></b>, a sam <b>rozpocznij resuscytację</b>.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">I tu ważna dygresja: <b>jak skutecznie wezwać pomoc?</b> Jeśli jesteś w mieszkaniu i opr&oacute;cz ciebie jest ktoś z domownik&oacute;w, to nie ma problemu. Ty zaczynasz resuscytację, a druga osoba dzwoni po pogotowie. Co zrobić jeśli jesteś na ulicy? Stanowczo (!!!) bierzesz pierwszą lepszą osobę z tłumu, m&oacute;wisz, że ma ci pom&oacute;c, i wyznaczasz jej zadanie. Żadnego sprzeciwu nie uznajesz! Dlaczego? Jak zaczniesz pytać z pewną taką nieśmiałością, czy aby ktoś przypadkiem nie m&oacute;głby ci pom&oacute;c, to zostaniesz z problemem sam, a tłum będzie cię mijał szerokim łukiem. Pamiętaj, odmowa udzielenia pomocy jest karalna. Tego argumentu też możesz użyć.</div>
<div style="text-align: justify;"><b>Numer alarmowy 112</b> często bywa niedostępny &#8211; przetestowałam na własnej sk&oacute;rze, kiedy pr&oacute;bowałam się dodzwonić przez 25 minut (sic!). Więcej tego błędu nie popełnię. Co zrobić, kiedy numer alarmowy nie odbiera? Z kom&oacute;rki r&oacute;wnież możesz się dodzwonić na <b>999</b>. Po prostu dodaj kierunkowy (np. 71999). Ale jeśli pogotowie ciągle ma zajęte, a ty nie możesz pozwolić sobie na stratę czasu, dzwoń na&#8230; straż pożarną (998). Dlaczego? Bo tam dzwonią najrzadziej, więc jest największa szansa, że linie nie będą przeładowane. Straż pożarna ma na dodatek gorącą linię z policją i pogotowiem, a operator ma obowiązek przyjąć zgłoszenie i pokierować dalej.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Dobra, przechodzimy do sedna. Zanim rozpoczniesz <b>masaż serca noworodka lub niemowlęcia</b>, sprawdź tętno. U malutkich dzieci tętno sprawdza się na wewnętrznej stronie ramienia.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div>&nbsp;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2225" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/res_tetno"><img alt="" title="res_tetno" width="400" height="301" class="aligncenter size-full wp-image-2225" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/res_tetno.jpg" /></a></div>
<div>&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Uwaga! Nawet jeśli wyczuwasz tętno, ale jest ono słabsze niż 60 uderzeń na minutę i dodatkowo obserwujesz utratę przytomności lub zasinienie, rozpocznij resuscytację!</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">No, i tutaj zalecenia rozgałęziają się na noworodki i niemowlęta. Na początek niemowlęta.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;"><b><span style="color: red;">RESUSCYTACJA NIEMOWLĘCIA</span></b></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Wykonaj&nbsp;<b>pięć oddech&oacute;w ratowniczych</b>&nbsp;jeden po drugim. Oddech powinien trwać około 1,5 sekundy i być na tyle mocny, by klatka piersiowa dziecka uniosła się.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Ci, kt&oacute;rzy mają prawo jazdy, przechodzili też pewnie podczas lekcji tzw. kurs pierwszej pomocy. Najczęściej jest to bezwstydne odwalanie chałtury przez rozmaite lekarzyny, kt&oacute;re przyjdą, powiedzą parę zdań i zainkasują przyzwoite pieniądze. M&oacute;j kurs trwał jakieś 35 minut. Dowiedziałam się jednak z niego, że kiedyś zalecano kombinację <b>2 oddech&oacute;w na 15 uciśnięć</b> klatki piersiowej, a teraz obowiązują&nbsp;<b>2 oddechy na 30 uciśnięć</b>. To nie jest do końca prawda. Wszystko zależy od tego, czy jesteś sam czy też ktoś ci pomaga. Jeśli jesteś sam, wykonujesz kombinację 2/30, jeśli reanimujecie dziecko we dw&oacute;jkę, stosujesz 2/15. Jeśli jesteś ratownikiem medycznym, r&oacute;wnież kierujesz się zasadą 2/15. Pamiętaj jednak, że <b>kt&oacute;rąkolwiek metodę wybierzesz, nie popełnisz błędu</b>! Twoim zadaniem jest jak najszybsza pomoc, a nie gdybanie na temat procedur.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;"><b>W kt&oacute;rym miejscu uciskać?</b> W dolnej 1/3 długości mostka. Jak ten punkt znaleźć? Dwojako.</div>
<div style="text-align: justify;">a) Znajdujesz punkt połączenia żeber. Odpowiednie miejsce jest na szerokość palca powyżej tego punktu.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2226" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/res_tetno2"><img alt="" title="res_tetno2" width="400" height="349" class="aligncenter size-full wp-image-2226" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/res_tetno2.jpg" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">b) Wyobrażasz sobie linię łączącą sutki dziecka. Odpowiednie miejsce jest na mostku poniżej tej linii.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2227" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/res_tetno3"><img alt="" title="res_tetno3" width="129" height="163" class="aligncenter size-full wp-image-2227" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/res_tetno3.jpg" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;"><b>Jak uciskać?</b> Dwoma wyprostowanymi palcami, środkowym i serdecznym, skierowanymi w pionowo w d&oacute;ł. Ucisk ma być na tyle silny, żeby klatka piersiowa obniżyła się o 1-2 cm (około 1/3 głębokości).</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2228" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/res_tetno4"><img alt="" title="res_tetno4" width="400" height="300" class="aligncenter size-full wp-image-2228" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/res_tetno4.jpg" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;"><b><span style="font-weight: normal;">Jeśli jesteś sam, naciskasz klatkę piersiową w spos&oacute;b pokazany wyżej. Jeśli natomiast ktoś ci towarzyszy (i odpowiada za oddychanie), możecie zastosować inną metodę, kt&oacute;ra zapewnia lepsze udrożnienie dr&oacute;g oddechowych. Kładziesz ręce pod plecy dziecka, a miejsce w 1/3 mostka uciskasz dwoma kciukami.</span></b></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-2229" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/res_tetno5"><img alt="" title="res_tetno5" width="400" height="299" class="aligncenter size-full wp-image-2229" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/res_tetno5.jpg" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Pod ręce warto położyć coś twardego grubości do 2 cm, może być książka. Ważne, żeby ręce się nie zapadały.</div>
<div style="text-align: justify;"><b>Jak często uciskać?</b> Tak, aby ilość ucisk&oacute;w wyniosła około 100/min. Czyli szybko, bo serce małego dziecka bije bardzo szybko, około 120 uderzeń na minutę. Częstotliwość uderzeń zwalnia, co ciekawe, dopiero około 5-6 roku życia.</div>
<div style="text-align: justify;">Jak stosować metodę usta-usta u dziecka? Swoim ustami obejmujesz i usta, i nos niemowlęcia. Silnie wdmuchujesz powietrze (klatka piersiowa ma się unosić)</div>
<div style="text-align: justify;"><b>Jak długo ratować?</b> Do przybycia karetki, p&oacute;ki masz siły, do momentu przywr&oacute;cenia czynności krążeniowych i oddechowych.</div>
<div style="text-align: justify;"><b>Co potem?</b> Okryj kocykiem, niech dziecko ma ciepło. Inaczej m&oacute;wiąc, zadbaj o komfort termiczny.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;"><b><span style="color: red;">RESUSCYTACJA NOWORODKA</span></b></div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Postępowanie początkowe jest identyczne. R&oacute;żnica polega na częstotliwości oddech&oacute;w i uciśnięć.</div>
<div style="text-align: justify;">Najpierw <b>30 oddech&oacute;w ratowniczych w ciągu 1 minuty</b> (czyli jeden oddech na dwie sekundy).</div>
<div style="text-align: justify;">Potem kombinacja <b>3 uciśnięcia/1 oddech</b> w tempie około <b>120 uciśnięć na minutę</b> (dwa uciśnięcia w ciągu sekundy).</div>
<div style="text-align: justify;">Na koniec tak samo zapewniamy dziecku odpowiednią temperaturę.</div>
<div style="text-align: justify;">&nbsp;</div>
<div style="text-align: justify;">Trudne? Nietrudne. Każdy da radę, niezależnie od wieku i wykształcenia.</div>
<div style="text-align: justify;"><i><br />
</i></div>
<div style="text-align: justify;"><i>Przy pisaniu notki korzystałam ze stron </i><a href="http://www.bip.um.bydgoszcz.pl/binary/PIERWSZA%20POMOC%20-%20resuscytacja%20kr%C4%85%C5%BCeniowo%20-%20oddechowa%20niemowl%C4%99cia_tcm30-23125.pdf"><i>Urzędu Miasta Bydgoszczy</i></a><i>, gazety </i><a href="http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/8187/1.html"><i>Puls Medycyny</i></a><i> oraz </i><a href="http://www.remiza.com.pl/pierwszapomoc/1464/Resuscytacja_noworodka_i_niemowlecia_.html"><i>Polskiego Serwisu Pożarniczego</i></a><i>. Zdjęcia r&oacute;wnież pochodzą od strażak&oacute;w. I w og&oacute;le panom z sikawkami serdeczne dzięki. Dla odmiany na oficjalnej stronie PCK o sposobach udzielania pierwszej pomocy nie ma ani słowa&#8230;</i></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2010/01/pierwsza-pomoc-dla-noworodka-i-niemowlecia-resuscytacja.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co ty, (&#8230;), wiesz o resuscytacji?</title>
		<link>http://www.dzieciowo.pl/2009/07/co-ty-wiesz-o-resuscytacji.html</link>
		<comments>http://www.dzieciowo.pl/2009/07/co-ty-wiesz-o-resuscytacji.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 20:10:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kruszyzna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ABC rodzica-debiutanta]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[ważne!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[Wr&#243;ciłam z roboty wieczorową porą (niech żyją drugie zmiany), zaglądnęłam do skrzynki e-mailowej i znalazłam tam niecodzienną informację. Przeczytałam parę razy i nie wiedziałam, jak się do tego odnieść. Poproszono mnie o poinformowanie was o czymś. Skąd moje wahanie? Otrzymałam poniekąd informację handlową. Można powiedzieć, że reklamę. Gdyby chodziło o buty, ciuchy czy Danonki, ręka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml">
<div align="justify">Wr&oacute;ciłam z roboty wieczorową porą (niech żyją drugie zmiany), zaglądnęłam do skrzynki e-mailowej i znalazłam tam niecodzienną informację. Przeczytałam parę razy i nie wiedziałam, jak się do tego odnieść. Poproszono mnie o poinformowanie was o czymś. Skąd moje wahanie? Otrzymałam poniekąd informację handlową. Można powiedzieć, że reklamę. Gdyby chodziło o buty, ciuchy czy Danonki, ręka by mi nie zadrżała przy naciskaniu klawisza delete. Ponieważ jednak sprawę uznałam za wartą uwagi, niniejszym donoszę, o co chodzi.</div>
<div align="justify">
<div align="justify">A chodzi o warsztaty dla dzieci i rodzic&oacute;w, kt&oacute;re w dniach <b>18-19 lipca w godz. 12.00-16.00</b> odbędą się w centrum handlowym Arkadia w Warszawie. Warsztaty pod nazwą <i><b>ABC pierwszej pomocy dzieciom w Arkadii</b></i>. Warsztaty podzielono na część rodzicielską i część dziecięcą. Podczas gdy rodzice zdobywają wiedzę, dzieci, by tak rzec, poznają sferę medyczną poprzez zabawę. Ćwiczenia dla dorosłych podzielono na kategorie tematyczne:</div>
<ul>
<li><b>Zadławienie jako stan zagrażający życiu</b> &#8211; objawy, schematy postępowania u niemowląt do 1 roku życia, u dzieci do 8 lat i u dorosłych</li>
<li><b>Odmrożenia i oparzenia</b> &#8211; stopnie, postępowanie w poszczeg&oacute;lnych przypadkach, polecane lekarstwa</li>
<li><b>Resuscytacja krążeniowo-oddechowa</b> &#8211; co to jest, jak to robić w poszczeg&oacute;lnych grupach wiekowych (dzieci od 1,5 roku życia do okresu dojrzewania i dzieci do 1,5 roku życia) oraz jak posługiwać się defibrylatorem AED</li>
<li><b>Uszkodzenia naczyń krwionośnych</b> &#8211; skaleczenia, rany, krwotoki, krwotok z nosa i og&oacute;lnie jak postępować w takich przypadkach</li>
</ul>
<p>
W informacji prasowej stoi, że:</p>
<blockquote><p><font face="Courier New, monospace"><font size="2"><font face="Arial, sans-serif"><font size="2" style="font-size: 11pt;">Akcja jest bezpłatna. Odbędzie się w Arkadii na I piętrze przy ogr&oacute;dku restauracyjnym. Jej organizatorami są Arkadia oraz EDUKADO &ndash; Akademia Zabawy i Tw&oacute;rczego Rozwoju.  Sponsorzy przygotowali na czas akcji specjalne oferty. Apteka Super-Pharm daje uczestnikom akcji rabaty na wybrane produkty dla dzieci, produkty przeciwoparzeniowe i materiały do apteczek. Sklep Bartek funduje zwycięzcom konkurs&oacute;w bony na swoje produkty, a Smyk użycza zabawek potrzebnych do przeprowadzenia warsztat&oacute;w. Patronat medialny objął serwis eDziecko.pl , natomiast specjalnym partnerem akcji został Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie. </font></font></font></font></p></blockquote>
</div>
<p></p>
<div align="justify">Czyli jest tak, że rodzic się może doszkolić, dziecko pobawić i poznać nowe dziedziny życia, a wszyscy wziąć udział w konkursie z nagrodami.<br />
Dlaczego ta akcja wydała mi się ważna? Stoję na stanowisku, że każdy dorosły człowiek powinien być oparciem dla swojego dziecka. Truizm, wiadomo. Jeśli zajdzie taka potrzeba, powinien je umieć reanimować do skutku lub do przybycia lekarza. <br />
Mam absolutnego świra na punkcie pierwszej pomocy. Wiele razy wyszukiwałam na stronach www informacji o tym, jak poprawnie przeprowadzić resuscytację. Pluję sobie w brodę, że na lekcjach przysposobienia obronnego w liceum rechotałam na tyłach klasy, kiedy moje koleżanki na innych koleżankach zmuszone były pokazywać sztuczne oddychanie. Na ocenę oczywiście.&nbsp; Manekina szkoła się nie dorobiła. Jakimś cudem ja nigdy nie pokazałam, albo tego nie pamiętam. Faceta, kt&oacute;ry zajęcia prowadził, sztywnego, emerytowanego wojskowego dzisiaj całowałabym po rękach. Przekazał nam mn&oacute;stwo wiedzy, kt&oacute;rą ja kompletnie olałam. Bardzo, ale to bardzo teraz tego żałuję. Gł&oacute;wnie dlatego, że od czasu liceum nie dane mi było przetrenować masażu serca raz jeszcze. No, nie liczę tutaj tak zwanego szkolenia w trakcie kursu na prawo jazdy, kiedy kilka razy ucisnęłam jakiegoś fantoma i usłyszałam, że &quot;no, no, no, pani to naprawdę dobrze robi&quot;. Niesamowite. Nie chciałabym stanąć wobec konieczności ratowania życia drugiemu człowiekowi poprzez resuscytację. Jeśliby jednak tak się zdarzyło, chcę mieć odpowiednią wiedzę, by stanąć na wysokości zadania i po prostu nie dać się ponieść panice.<br />
Uważam zatem, że każde działanie, kt&oacute;re edukuje nas w dziedzinie pierwszej pomocy jest godne naświetlenia. Sama chętnie bym się na takie warsztaty wybrała. Od stolicy dzieli mnie jednak kilkaset kilometr&oacute;w i sześć godzin jazdy pociągiem. Odpada. Czekam na podobną akcję we Wrocławiu. Proszę bardzo, zdjęcia nawet zrobię i zamieszczę na blogu.</p>
<div align="center"><a rel="attachment wp-att-2708" href="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/2009/07/co-ty-wiesz-o-resuscytacji.html/arkadia"><img alt="" title="arkadia" width="212" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-2708" src="http://dzieciowo.nazwa.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/arkadia-212x300.jpg" /></a></div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzieciowo.pl/2009/07/co-ty-wiesz-o-resuscytacji.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

