Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘podróże’

Jak naród przewozi dzieci w fotelikach

pon, 26 wrz 2011 · Opublikowane w Wstrząśnięta i zmieszana

Zacznijmy od tego, że naród jest mobilny. Taka karma, takie czasy. Jeździmy dużo, praktycznie codziennie. Codziennie też jeżdżą z nami nasze dzieci. Niektórzy, owszem, placówki edukacyjne mają szczęśliwie w takiej odległości od domu, że mogą się tam wybrać w kapciach i piżamie (ja, ja!), ale spora część osób zabiera dzieci ze sobą i odstawia do ...

Stary rodzic w tandemie i morze – fotohistoria

sob, 23 lip 2011 · Opublikowane w Życie...

Przybyli, zobaczyli i opadły im szczęki. Jedno było pewne, do tropików Bałtykowi daleko. Twardym trza jednak być, nie mientkim. Polak niejedno już widział i byle fala go nie przestraszy. Mimowolnie pełnoletni płci męskiej z mocno nieletnim egzemplarzem wsiedli narodowi na ambicję. A skoro precedens został ustanowiony, naród, nie namyślając się długo, powalił w ich ślady. ...

Anty-komar, czyli lato, dzieci, komary i nerwy

wt, 07 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Kiedy jeszcze byłam piękna i młoda (teraz zostało tylko „i” – za pięć lat będę KOBIETĄ DOJRZAŁĄ, aaaaa!), furorę robiła piosenka biwakowa, w której to obarczony namiotem i plecakiem podmiot liryczny rozkłada manele nad jeziorem (idiota) i parę minut później okazuje się, że sobie nie poodpoczywa. „Zrozumiałem wtedy że, coś mnie gryzie, coś mnie je” ...

Z dzieckiem na wakacje? Ratunku! Co zabrać?

czw, 02 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Och, cudownie wygląda matka przygotowująca się do wyjazdu! Z premedytacją piszę „matka”, bo jakoś tak jest, że pakowanie całego stada statystycznie częściej spoczywa na matkach niż ojcach. Mężczyzna ma ten komfort, że może powiedzieć „Weź mi coś, kochanie, ty wiesz co”. Ten sam komunikat wysłany w drugim kierunku stwarza ryzyko, że nad morzem czy w ...

42 komentarzy » Słowa kluczowe:

Foteliki – a co z taksówką i inne pytania

wt, 26 paź 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Zamawiacie taksówkę. Czy zdarzyło się wam, żeby była wyposażona w fotelik dla dziecka? Raczej nie, prawda? A przecież to jazda samochodem jak każda inna, bo niby czemu w taksówce nagle miałoby być bezpieczniej niż w pojeździe „cywilnym”? Ugryzę zagadnienie z innej strony. Czy zamawiając taksówkę, życzycie sobie, żeby przyjechała z fotelikiem? Pół biedy opcja 0-13 ...

Komu w drogę, temu dobry fotelik samochodowy

pon, 25 paź 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Uch, do tematu fotelików samochodowych podchodzę jak pies do jeża, a mój pies traktuje jeże szczególnie ostrożnie. Mądre bydlę. Chyba można z czystym sumieniem powiedzieć, że rzadko co wzbudza tyle emocji co dyskusje na temat tego, który fotelik jest najlepszy. Razem z karmieniem piersią, szczepieniami i kwestią używania bądź nie pieluch jednorazowych fotelik stanowi tematyczną ...

Jak pojechać za granicę z małym dzieckiem i przeżyć?

pt, 09 paź 2009 · Opublikowane w Życie...

Że tak sparafrazuję Juliusza Cezara – przybyliśmy, zobaczyliśmy i przywieźliśmy cudowne wspomnienia. Z półtorarocznym dzieckiem da się polecieć do Tunezji, podróż może być spokojna, a człowiek się nie umęczy. Nastawiałam się na niesamowitą mordęgę podróżniczą, a okazało się, że wszystko poszło jak z płatka. Kilka rzeczy zatem wspomnę, dzięki którym pobyt okazał się przyjemny, a ...

Czy leci z nami dziecko?

wt, 15 wrz 2009 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Życie...

Ha! Jedziemy do Tunezji, jak już zdążyłam kiedyś napomknąć. Lecimy znaczy się, bo drogą lądową udałby się chyba kompletny wariat. Albo ten, kto ma dużo czasu i sprawny samochód. Terenowy najlepiej. Ad rem. Lecimy oczywiście z dzieckiem, w związku z tym zapuściłam żurawia tu i ówdzie, by wysondować, jak się za ten samolot zabrać. Co ...

Paszport dla dziecka i przeboje w Urzędzie Wojewódzkim

sob, 15 sie 2009 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Jedziemy do Tunezji. Jak wiadomo, Tunezja nie należy ani do UE, ani do strefy Schengen i trzeba mieć paszport, żeby się tam wybrać. Ponieważ jedziemy z dzieckiem (dzieci do 2. roku życia mają wycieczkę za darmo!), dziecko też musi mieć paszport. Pierwszy raz mieliśmy taką rodzinną paszportową imprezę, a zatem kilka słów dla potomnych o ...

Brak komentarzy » Słowa kluczowe:

Samochód, fotelik i dylematy

sob, 08 sie 2009 · Opublikowane w Wujek Dobra Rada

Nie każdy ma prosto w życiu, oj nie. Bywa, że czyjeś dziecię już zastraszająco wcześnie dowodzi odrębności swojego ego, ma jasno sprecyzowane poglądy na zastaną sytuację i potrafi okoliczności przyrody dostosowywać do swoich potrzeb. Pogratulować, asertywność to rzecz niebagatelna. Bywa jednak i tak, że asertywność potomka staje się dylematem dla mało asertywnego rodzica. Pani Renata ...