Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘poród’

Parcie utajone

śr, 27 lip 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Jedna kreska, uff… Bycie kometą długookresową to jednak horror. Nie wiadomo, czy – pomimo wszystko – zaliczyło się starczą wpadkę, czy też po prostu całość się wlecze, jak to ma z zwyczaju. A jednak… - Uspokój się, kobieto, masz troje dzieci! – mawia małżon. Właśnie. Troje to jednak dużo. Gdybyśmy mieszkali w Nigerii, Somalii czy ...

Jak dobrze wyglądać nago (po porodzie)?

nie, 17 lip 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

My chyba faktycznie jesteśmy z kompletnie innych planet, jeśli wziąć pod uwagę nasze postrzeganie rzeczywistości. Kobiety widzą to, czego nie ma, a mężczyźni dla odmiany nie dostrzegają tego, co ewidentnie jest. Im dłużej żyję, tym bardziej sobie myślę, że tak jest z każdą dziedziną życia. Ze szczególnym uwzględnieniem sypialni. Jest sobie oto mężczyzna i kobieta ...

Karmienie piersią i wsparcie matek karmiących

czw, 14 kwi 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane, Poród i po porodzie

Tak, to jeden z tych smacznych tytułów, w sam raz dla wampirów. W sprzyjających okolicznościach można oczekiwać rozlewu krwi i flejmiszcza jak się patrzy – palce lizać! Niektóre jednostki zorientowane samobójczo mają tendencję do nieustannego wpychania palców między drzwi tudzież wtykania kija w mrowisko, dlatego po raz kolejny sięgam po temat karmienia piersią niczym po ...

A gdyby tak nie bolało?

śr, 15 gru 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane, Poród i po porodzie

Wyobraźcie sobie taką sytuację: rodzicie i jest pięknie. Zero bólu, przecie sobie i przecie, pełen relaks. Cesarka? Proszę bardzo, zaraz po ustąpieniu znieczulenia wyskakujecie z wyrka, radośnie zrywając elektrody. Zaś tam znieczulenie! Wcale nie muszą wam aplikować chemii w kręgosłup i tak nic nie boli, kiedy kroją. Nie bolą zęby, nie boli przez nieuwagę przytrzaśnięty ...

Połóg – czas oczyszczenia

pt, 10 gru 2010 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Wbrew temu, co się pieje o pięknie rodzicielstwa, poród do oszałamiających estetycznie przeżyć nie należy. Niezależnie od tego, czy odbył się siłami natury czy metodą cesarskiego cięcia. Gdyby Churchill słynne zdanie ze swojego expose „obiecuję wam krew, pot i łzy” skierował nie do okrawatowanych facetów, a do kobiet w końcówce ciąży, też miałby sto procent ...

46 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

O kurczę, skurcze! Czy to normalne?

sob, 20 lis 2010 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu, Poród i po porodzie

Tak sobie myślę, że są dwie sprawy, które są w stanie zmienić ciężarną w brzuchaty odpowiednik Wenus z Milo (wiecie, jak ktoś zbyt intensywnie obgryza paznokcie, to może tak właśnie skończyć). Pierwsza – czy to, co czuję, jest normalne i druga – czy ja już przypadkiem nie rodzę. Co do pierwszej nigdy pewności mieć nie ...

Rodzimy w domu?

pon, 15 lis 2010 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Znacie kogoś, kto urodziłby dziecko we własnym mieszkaniu? Ja nie, ale okazuje się, że jest to zjawisko coraz częstsze. W każdym razie całość nie jest niemożliwa do przeprowadzenia. Jest tylko jeden warunek sine qua non: ciąża musi przebiegać całkowicie bezproblemowo, dziecko ma być ułożone główkowo, a matka jest zdrowa (czyli nie ma na przykład wady ...

26 komentarzy » Słowa kluczowe:

Po co nam mężczyzna przy porodzie?

wt, 02 lis 2010 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Uwaga, dzisiaj będę jak papieros – mocna w gębie.  To z kolei oznacza, że słaba w praktyce. Nawet bardzo słaba, bo doświadczenie z porodami naturalnymi mam dokładnie zerowe. Zwłaszcza z porodami rodzinnymi, bo dzisiaj o nich. Co daje obecność mężczyzny przy porodzie? Żona Pruskyego w książce „Ballada o chaosiku” zauważa, że jej ślubny ujawnił niejako ...

27 komentarzy » Słowa kluczowe:

Poporodowy pas nie-cnoty

pon, 18 paź 2010 · Opublikowane w Poród i po porodzie

No tak, świat po porodzie, delikatnie mówiąc, zmienia się i nie ma znaczenia, czy zmiana następuje po raz pierwszy czy po raz z rzędu któryś (nota bene poznałam w szpitalu babkę, która była w dziesiątej ciąży – żadna patologia! Normalna, zdrowa, kochająca się rodzina, tylko że liczebna inaczej ). Zmiany sięgają głęboko, po same gacie, ...

12 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Wychodzimy!

pon, 13 wrz 2010 · Opublikowane w Życie...

Trzynastego wszystko zdarzyć sie moze… Nie moge uwierzyc, ale wychodzimy! Bilirubina ok, siuski w normie, usg prawidłowe, jeszcze tylko neurolog, ale to już formalnosc. Dziewczyny futruja tak, że podaż kompletnie nie rownowazy popytu i oprócz cycow jade na modyfikowanym, bo nie wyrabiam. Dziękuję wszystkim za wsparcie, nie ma to jak świadomość, że „dwie trzecie sejmu ...