Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘reklama’

O pożądaniu laleczki Barbie, czyli czy reklama dla dzieci jest etyczna?

śr, 30 lis 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Nie znasz dnia ani godziny. Człowiek siedzi sobie spokojnie (o ile spokojnym siedzeniem można określić oczopląs okólny w celu śledzenia tras pokonywanych przez młodszą młodzież), żuje kanapkę z pasztetem i cieszy się w miarę błogim spokojem, ponieważ najstarsze z potomstwa uprzejmie raczy nie zwisać z żyrandola i nie budować budy dla żyrafy z użyciem garnków ...

Bezpieczne zabawki

wt, 18 paź 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

NOTKA SPONSOROWANA W dzisiejszych czasach niestety trzeba uważać na to co się kupuje dzieciom. Sklepy przepełnione są zabawkami pochodzącymi z dalekiego wschodu, do których produkcji użyto delikatnie mówiąc „nieprzyjaznych” substancji. Zabawka powinna przynieść radość dziecku, a nam pewność, iż dziecko może bawić się bezpiecznie. Za taką pewność warto czasami zapłacić kilka złotych więcej, a mamy ...

6 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Nivea, place zabaw i… KONKURS!

pon, 10 paź 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Ech, ta dzisiejsza młodzież. Jak pomyślę, że miałam do dyspozycji metalowe drabinki, rozwaloną karuzelę i piaskownicę, w której wiecznie brakowało piasku, to łza nostalgii zalewa mi lico. Zła łza. Zła, bo z zazdrością patrzę na to, na czym mogą tracić energię dzisiejsze małolaty i z czego mogą zwisać. Ja zwisałam co najwyżej z trzepaka (co ...

Precz z tatą w reklamie!

czw, 23 cze 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Mężczyźni chyba naprawdę są z Marsa. Albo mają wzrok utkwiony hen, gdzieś na superważkie priorytety, bo nie dostrzegają tego, co się dzieje. Co się z nimi dzieje. Co się z nimi dzieje w reklamie. A już dawno powinni tłumnie walić pod Sejm czy gdzieś tam i zażądać cenzurowania reklam produktów spożywczych, w których występują właśnie ...

Reklama dzieciom

pon, 09 maj 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Nie uwierzę w istnienie osoby, która po latach oglądania reklam nie skusiłaby się na tusz do rzęs takiej czy innej firmy lub – spójrzmy w stronę mieszkańców Marsa – nie sięgnęłabym po prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie i nie ogoliła twarzy  piętnaście razy dokładniejszą jednorazówką. Jesteśmy dziećmi reklamy. Krem, piwo czy zachwalana kosiarka prędzej czy ...

Piankowa akcja „Reinkarnacja”

czw, 28 kwi 2011 · Opublikowane w Życie...

NOTKA SPONSOROWANA Fabryka małp, fabryka psów, rezerwat dzikich stworzeń – śpiewał Lady Pank. Fabryka kur, fabryka krów, zagroda pełna stworzeń – parafrazuję na nasze domowe potrzeby. Fabryka działała pełną parą na trzy zmiany. Trzyletni demiurg (jakaś propozycja rodzaju żeńskiego? Demiurżyca? ) z łatwością właściwą nieśmiertelnym tworzył kolejne piankowe byty i wyznaczał im konkretne role życiowe. ...

Niebieska strona mocy

czw, 21 kwi 2011 · Opublikowane w Życie...

NOTKA SPONSOROWANA Niebieskie słońce ziewnęło zdrowo I się wtoczyło na blue nieboskłon Modry koń grzebał w stajni podkową Wyspał się, najadł i czuł się bosko. Owce przylazły hen, gdzieś tam z hali, i krowę (białą!!!) pytały z cicha z cicha: - Ty, Mućka, jakie siano dziś dali? - Chyba niebieskie… – Beeee, no to kicha. ...

Gdzie koń nie może, tam pieska pośle

śr, 13 kwi 2011 · Opublikowane w Życie...

NOTKA SPONSOROWANA Kury uwaliły się na środku podwórka i wyglądało na to, że żadna siła we Wszechświecie nie zmusi ich do ruszenia najszlachetniejszej części pleców (jeśli kury mają plecy, oczywiście). - Nowy lakier do pazurów mam, Ziuta, wiesz? – zagadnęła Zenobia. - A dobry chociaż? - Pytasz! Nie odpryskuje podczas grzebania. Rewelacja! – zagdakała Zenobia ...

Pianka – inny wymiar lepienia

śr, 06 kwi 2011 · Opublikowane w Życie...

NOTKA SPONSOROWANA - Jadziu, zobacz, dostałaś prezent! – powiedziałam, odbierając przesyłkę od kuriera, do którego moje dziecko wystartowało prosto z nocnika i poleciało witać gościa z gaciami w okolicach kostek. Dziecko miało gacie, nie gość. To znaczy nie, nie, nie, gość też miał gacie, tylko na swoim miejscu. To znaczy nie wiem, czy na swoim ...

Oda do makaronu

wt, 15 lut 2011 · Opublikowane w Życie...

NOTKA SPONSOROWANA Dżizas, uwielbiam makarony! Kluski w talerzu – to jest to! Gnocchetti sardi czy riccioli route, spagetti – wsio rawno! Uwielbiam najróżniejsze sosy (czy może pasty, zwał jak zwał), czosnkowe, mięsne, z pomidorów… Makaron z sosem to jest szał! Oj, wiedzą Włosi, co jest smaczne, na rzeczy znają się, że hej. Dla mnie jest ...

4 komentarzy » Słowa kluczowe: