Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘roczniak’

Szczęki 5, czyli rzecz o ząbkowaniu. I konkurs nr 3 :-)

śr, 16 lis 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Poród i po porodzie

Ząbkowanie to jest coś, z czym – obok pielęgnacji kikuta pępowiny – zmagają się wszyscy rodzice. Przy czym bardzo na miejscu jest tutaj słowo „zmagają”. Niekiedy to takie symboliczne machanie szabelką, innym razem prawdziwy survival. Każde dziecko ząbkuje inaczej, nawet w ramach jednego rodzeństwa. Nie jest łatwo, kochani, nie jest łatwo. Kto tego nie wie, ...

Buty na zimę dla dziecka?

pon, 14 lis 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Im bardziej pada śnieg, bim-bom, im bardziej prószy śnieg, bim-bom, tym bardziej sypie śnieg, bim-bom, jak biały puch z poduszki. I nie wie zwierz ni człek, bim-bom, choć żyłby cały wiek, bim-bom, kiedy tak pada śnieg, bim-bom, jak marzną mi paluszki. To chyba najbardziej puchatkowa z Kubusiowych mruczanek, zawierająca jednakowoż przekaz tyleż drastyczny, co prozaiczny ...

Nadprzyrodzoności

śr, 02 lis 2011 · Opublikowane w Życie...

Nie ma jak cudowności. Ostro pracuję nad odkryciem w sobie daru bilokacji, który stał się niezbędną umiejętnością wykorzystywaną przez matkę bliźniaków. Tak, tak, drodzy rodzice. Przychodzi czas, kiedy wasze dziecko nie chce już siedzieć w wózku jak Pan Bóg przykazał,ale sprowadzone zostaje na złą drogę za sprawą bodźców wzrokowych płynących z placu zabaw na przykład. ...

Szafiarki i szufladziarki

sob, 29 paź 2011 · Opublikowane w Życie...

Szafiarka ma coś z grotołaza. Zagłębia się w ciemne czeluście, dociera tam, gdzie innym nie starcza zapału, by dotrzeć, a potem wyciąga na światło dzienne rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Albo których właściciele nie podejrzewali o istnienie. Bo czasem zapomni człowiek, co w szafie piszczy i wiecznie nie ma się w co ubrać. ...

Kiedy zaczyna się prawdziwa gorączka u dziecka?

czw, 27 paź 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Bywa tak, że nam mężczyzna zachoruje. Wróć. Panowie, ja przepraszam za ten seksistowski wstęp, ale nie mogłam się powstrzymać. Jesteście uroczy, jeśli chodzi o diagnozowanie u was objawów chorobowych i w ogóle przeżywanie tychże Bywa więc tak, że nam mężczyzna zachoruje. Skoro zachoruje, to i kona. Do internisty nie da się wysłać i żadne argumenty ...

Nosidełko ergonomiczne – alternatywa dla chusty?

czw, 13 paź 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Potrzebuje ktoś teorii? Walcie do mnie jak w dym. W teorii niemającej poparcia w praktyce jestem świetna. Potrafię tworzyć koncepcje na poczekaniu. Gorzej z przełożeniem empirycznym. Tak jest w wielu dziedzinach, od porodu siłami natury poczynając, na rządzeniu krajem skończywszy, ale dziś skupię się na moim ostatnim odkryciu, czyli nosidełkach ergonomicznych. Czy wspominałam, że powtórne ...

NAN i Gerber, Bebilon i Bebiko – mała przygoda z mlekiem modyfikowanym

śr, 12 paź 2011 · Opublikowane w Oceniamy

Samym mlekiem żyje człowiek. Przynajmniej na początku, bo kiedy już może, to sobie coś innego podje. Chcemy jednak czy nie chcemy mleko w przypadku niemowląt i małych dzieci długo uważane jest za normalny posiłek. Uważane przez dziecko, bo z rodzicem to różnie. Jeśli ktoś karmi piersią i karmi długo, to tylko się cieszyć, ale ogromna ...

Mycia głowy nienawidzimy!

śr, 21 wrz 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Pora relaksu. Styrany codziennym kieratem naród zasiada przed telewizornią. Co niektórzy wyposażeni w boską, żółtą ambrozję z białą pianką. Naród nabiera powietrza, by odetchnąć głęboko i właśnie wtedy okazuje się, że okoliczności przyrody stają się wybitnie niesprzyjające odprężeniu. Mniej więcej w porze Wiadomości tudzież Kropki nad i pojawia się, eufemistycznie mówiąc, silna konkurencja dla telewizyjnych ...

Niania czy żłobek?

śr, 31 sie 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Polacy mają jedną charakterystyczną cechę: potrafią nieprawdopodobnie twórczo wypowiadać się na tematy, w których dysponują co prawda bogatą wiedzą teoretyczną natomiast żadną praktyczną. Innymi słowy mocni są w gębie. Ponieważ jestem wzorcową przedstawicielką swojego narodu, dziś o nianiach i żłobkach. Jak łatwo można się domyślić, żadne z moich dzieci nie jest pod opieką pierwszego ani ...

A czy Wy się zabezpieczacie?

śr, 15 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Wbrew pozorom nie chodzi o dylemat gumki czy pigułki i nawet nie będzie o moim ulubionym zapytaniu u Wujka Gugla, czyli „czy mogę być w ciąży”. Będzie o kontaktach. Nie, nie międzyludzkich, takich w ścianie. O, takich: Tak, to reprezentant gniazdek w mojej chałupie. Spokojnie, pomarańcz na ścianie nie jest taki, pardon, oczojebny, jak to ...