Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘rodzic’

Itzbeen – czy potrzebny nam rodzicielski gadżet-niezapominajka

śr, 11 sty 2012 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Na początku mojego rodzicielskiego debiutu przeczytałam gdzieś na jakimś forum o dylematach spod znaku karmienia. Nie chodziło wbrew pozorom o to, czy karmić naturalnie czy sztucznie, ale jak zapamiętać, z której piersi dało się żryć. Pomyślałam sobie wtedy, że trzeba mieć na prawdę kiepski kontakt z rzeczywistością, żeby nie pamiętać, której mleczarni się użyło. Dużo ...

Ach te babcie, czyli rzecz o konflikcie pokoleń

pt, 30 gru 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Z pewną taką nieśmiałością sięgnęłam po ten temat, bo trudny on wielce i przypomina slalom z opaską na oczach po trawniku szczególnie często obleganym przez czworonożne ssaki merdające. Słowem łatwo wdepnąć. Tym niemniej jednak kiedyś poruszyć go trzeba. Powiedzmy tak: na dwoje babka wróżyła. Faktem jest, że babcie są niezastąpione i nieocenione. Kto siedzi z ...

Karmienie a przeziębienie, karmienie a antybiotyk

czw, 29 gru 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Poród i po porodzie

No tak. Matka jesienną porą (analogicznie do bruneta wieczorową porą) bywa pociągająca. Tudzież smarkata. Pociąga na potęgę i smarka też. Nie ma zmiłuj, pora siąpiąco-przymrozkowa rządzi się swoimi prawami. Pół biedy, jeśli matka ma dziecko w wieku przedszkolnym. Gorzej, jeśli junior stołuje się przy barze mlecznym made by mama. Nie dla juniora gorzej – o ...

Kara? Jestem na tak.

wt, 27 gru 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Jak to jest z karaniem dziecka? Czy między bezstresowym wychowaniem a sadyzmem przebiega jedynie cienka czerwona linia? Ech… Czasami sobie myślę, że rodzic ze mnie jak z koziej dupy trąba i ogólnie odnośnie bycia matką wiem, że nic nie wiem, ale w konkretnych sytuacjach zaświeca mi się w mózgu odpowiednia lampka, która sprawia, że postępuję ...

Nasze dzieci w sieci

śr, 14 gru 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

No to się tytułem nie popisałam. Zerżnęłam. Zerżłam. Tytuł jednak dokładnie oddaje to, o czym chciałam zapodać, nie będę się więc specjalnie doktoryzować. Przeczytałam sobie mianowicie jeden ciekawy wpis na antyweb.pl (po oryginał –>klik) i nagle do mnie dotarło, że nasze dzieci żyją w kompletnie innej rzeczywistości niż my, dinozaury. My pamiętamy czarno-białe telewizory i ...

Dziecko i rozwód

czw, 08 gru 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Byłabym świetnym posłem. Muszę się poważnie nad tym zastanowić. Nieźle wychodzi mi wypowiadanie się na tematy, o których nie mam bladego pojęcia Dziś jeden z nich. Człowiek żyje własnym życiem i ogólnie ma co robić, ale od czasu do czasu dochodzą go niusy z różnych stron świata. Jestem zaskoczona tym, jak wiele znajomych par nie ...

Talent dziecka szlifować mądrze, czyli trochę o castingach

wt, 06 gru 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Czasem zdarzy nam się zoczyć taki oto mniej więcej nius: Adaś (Jacuś, Krzyś, wsio rawno), genialne dziecko, od piątego roku życia występuje przed publicznością i gra na pianinie. Zosia to samo, gra na flecie. Kamil już trzy razy startował w Mam talent (tańczy). Rodzice są z nich dumni i nie przepuszczą żadnej okazji, by pochwalić ...

Złe matki

nie, 04 gru 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Matek złych jest wbrew pozorom zaskakująco dużo. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że nie istnieją matki dobre. W sensie dobre dla wszystkich. W sensie jeszcze ściślejszym dobre w opinii wszystkich. Inaczej mówiąc, możecie stawać na uszach, szlifować dar telepatii tak, że droga do finału Mam talent to tylko kwestia czasu, myśleć tylko o tym, żeby w rankingu ...

Rywalizacja między rodzeństwem

pon, 28 lis 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Wracam tak sobie raz po raz myślami (tak, pewne impulsy elektromagnetyczne pod moją czaszką można ostrożnie określić tym mianem) do notki o chwaleniu (tudzież o jego braku) i uświadamiam sobie, że nie poświęciłam uwagi punktowi ostatniemu. Ten wypadek przy pracy niniejszym nadrabiam. Punkt ostatni głosił, że chwalenie – cytuję – „wprowadza rywalizację między rodzeństwo„. Dziś ...