Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘Tommee Tippee’

Nuk, Tomme Tippee, Avent, Fisher-Price – porównanie butelek

wt, 09 lis 2010 · Opublikowane w Oceniamy

Między ustami a brzegiem smoczka – tak można by powiedzieć. Miałam i mam styczność z czterema rodzajami butelek. Coś tak czuję, że z butelkami mam jak z pieluchami – widzę coś nowego i muszę to wypróbować No ale przynajmniej czegoś tam się w ten sposób dowiedziałam i czym prędzej śpieszę, by się tym podzielić. Jeśli ...

Smoczki – uspokajacze. W poszukiwaniu ideału

wt, 12 paź 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Życie...

Cie choroba. Ale mi się trafiło. Jestem prosmoczkową mamą antysmoczkowych dzieci. Karamba. Chciałabym zapodać gadżet i mieć z głowy, bo młodzież potrzebę ssania ma potężną (i nie zawsze chodzi o żarcie, a położna stwierdziła, że są wręcz przejedzone), a tutaj kicha.  Dysponujemy  w domu dość przyzwoitym arsenałem. Mamy rzecz jasna Avent w kształcie łezki: Mam ...

Jak dobrze mieć Tommee’ego

sob, 18 wrz 2010 · Opublikowane w Oceniamy

Na początek odszczekuję pod stołem potężnym basem to, co powiedziałam o laktatorze ręcznym Avent, czyli że jestem w stanie odciągnąć nim tyle samo pokarmu, co elektryczną Medelą. Otóż jednak nie jestem w stanie, choć bardzo się staram. Dobijam do setki w najlepszym wypadku, a za pomocą Medeli zaliczam jakieś rekordy typu 240 ml jak dzisiaj ...

Tornado w hipermarkecie

śr, 11 sie 2010 · Opublikowane w Życie...

Przez hipermarket Tesco przeszło tornado. Albo armia orków. Albo pięćdziesiąt trzy grupy starszaków przedszkolnych na raz. Albo w mięsnym ogłosili promocję i tłum pałający żądzą posiadania świeżej kaszanki rzucił się ku chłodniom, tratując wszystko po drodze. W każdym razie to, co zostało z działu dziecięcego, który miał pecha znajdować się na linii strzału, prezentowało się ...

Wkładki laktacyjne – i nic nie cieknie

śr, 09 cze 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Wkładki laktacyjne potrzebne są. Stwierdzili tak chyba niemal wszyscy producenci artykułów okołodzieciowych czy raczej okołomatczynych. Po co nam one? O wkładki chodzi, nie o artykuły w ogóle. Często jest tak, że kiedy karmimy dziecko z jednej piersi, druga w najlepsze marnuje pracowicie wyprodukowane mleko. Pokarm wycieka z dwóch piersi na raz. Ciekawe to jest swoją ...