Kombinezon czy kurtka?
A było to tak. Śniegi po pas, białość widzę, białość, mróz siarczysty. Takie okoliczności przyrody są wymarzone, żeby matka-Polka polazła z dziecięciem swem gdzie? Do parku oczywiście. Uzbrojona – żeby jej za łatwo nie było – w spacerówkę z małymi kółeczkami. Plus zakupy. I kiedy już polazłam, gdzie nie powinnam, i pozostało mi czekać na ...