Wózek dla bliźniaków kupiony!
Stało się. A właściwie staliśmy się. Staliśmy się posiadaczami wózka dla naszych bliźniaków. To znaczy one się stały, tyle że za naszą kasę. Pokrętne to wszystko, bo emocje jeszcze wychodzą wszystkimi porami skóry. Na wypadek, jakby zaglądał tu przyczajony czytelnik, ukryty przyszły rodzic mnogiego przychówku, podzielę się kilkoma uwagami odnośnie naszej wózkowej przygody. Oglądaliśmy wózki ...