Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘zdrowie’

Pierwsza ciąża po trzydziestce

wt, 04 paź 2011 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu

W głębokiej prehistorii, czyli w mojej podstawówce, miałam prawdziwe kompleksy, ponieważ moja mama mnie, swoje pierwsze dziecko (pierwsze z trójki), urodziła w wieku 27 lat. I była jedną z najstarszych mam w klasie! Łza się w oku kręci, bo to se ne wrati. A nie wrati se, bo okoliczności przyrody narzucają nam takie a nie ...

59 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Kontakt z dzieckiem w ciąży

nie, 25 wrz 2011 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu

Ten tego, tfu, tfu, nie dziecko na szczęście jest w ciąży, tylko my, oczywiście. Dziecko póki co może do nas zapukać od środka. Puka więc. I to wcale nie tak delikatnie, jakby się tego człowiek spodziewał. Pukaniem może skutecznie pozbawić swoją matkę ochoty na sen. Zwłaszcza jeśli zapuka w żołądek, ekhm. Przeżyłam zmasowany atak na ...

Bank krwi pępowinowej – warto?

wt, 13 wrz 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Niejedna celebrytka życzyłaby sobie wokół siebie takiego szumu i zainteresowania, jakim cieszy się krew pępowinowa, a w szczególności to, co się z nią dzieje dalej. Recepta na popularność? Wzbudzać silne emocje. Przechowywanie krwi pępowinowej wzbudza, oj i to jak wzbudza. Zanim zastanowimy się nad tym, czy warto przechowywać krew pępowinową, zerknijmy na chwilę pod podszewkę ...

29 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Ekorodzic, ekożywienie, ekowychowanie

wt, 23 sie 2011 · Opublikowane w Poród i po porodzie

Czasy mamy takie, że musimy podjąć działania, które starszym pokoleniom były zupełnie obce a i teraz niejednokrotnie wydają się durne. Jezusicku, ależ mi się truizm na początek trafił. Wybaczta, ludzie, już wyłuszczam, w czym rzecz. Chodzi o ekologię i ekologiczne podejście do życia. Mamy coraz większą świadomość, hmm, środowiskową i na różne sposoby się to ...

Próchnica u dzieci i co z tym fluorem?

śr, 22 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Podpatrzone, przeczytane

Fluor dobry jest – o tym przekonują nas wszelkie możliwe reklamy past do zębów. Wzmocnienie szkliwa, piękny uśmiech, biel, aż wali po oczach, w oddechu świeżość oceanu czy coś tam – znamy to. Trzeba jednak pamiętać, że przy aplikacji fluoru obowiązuje, jak w każdej innej dziedzinie życia, zasada złotego środka. Przegięcie w którąś ze stron ...

11 komentarzy » Słowa kluczowe:

Co na odparzenie, czyli rzyciowa jesień średniowiecza

pon, 20 cze 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Nie, w tytule notki nie ma błędu ortograficznego. Dziś będzie o – zastosuję wersję soft – pupie Maryny. Dosłownie. Nie tylko Maryny zresztą, bo i rzyć pierworodnej w temat się załapie. Uściślijmy: będzie o odparzonej pupie Maryny. Z odparzeniami to różnie jest. Czasem po prostu skóra jest lekko zaczerwieniona, a czasem z dziecięcego tyłka (sorry, ...

Krótka notka o inhalowaniu

wt, 17 maj 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Nie długa, nie krótka, lecz w sam raz. Zaśpiewaj, kruszyzno, jeszcze raz. No nie, w trosce o zdrowie psychiczne narodu śpiewania kategorycznie odmawiam. Jeszcze skończyłabym jak Kakofoniks w ostatniej galijskiej wiosce, która opierała się rzymskiemu najeźdźcy. Napisać jednakowoż mogę. O termometrze mierzącym temperaturę w uchu było w poprzedniej notce (sławić cię będą wszystkie pokolenia!), tym ...

Termometr douszny – mój nowy przyjaciel

pon, 16 maj 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

No tak, jak nie urok, to przemarsz wojska. Po wszystkich trzydniówkach, innych infekcjach wirusowych, ropnych katarach, zapaleniu gardła, sraczkach i tego typu sprawach właśnie przerabiamy ropną anginę. U całej trójki, a co. Angina objawia się między innymi wysoką temperaturą – rekord Marcysi 40,4 st. C póki co nie został pobity, ale pozostałe dwie siostry ostro ...

Buty dla malucha i w czym uczyć się chodzić?

śr, 04 maj 2011 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Jest taka reklama w TV, kiedy to Jacusia, swoje już bardzo dorosłe dziecko, mamusia próbuje wykopsać z domu, żeby przestało już wreszcie żerować na  biednych rodzicach. Namawia synusia na kredyt mieszkaniowy, a ten wynajduje tysiąc i jedną wymówkę. Ostatnio było o butach, że w brudnych to do banku nie, bo przecież buty to wizytówka człowieka, ...

Aspirator i… odkurzacz

pon, 18 kwi 2011 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Powinnam utworzyć jakąś kategorię pt. „Bzdura Miesiąca”. Laureat bzdury miesiąca mógłby stawać w szranki konkursu na Bzdurę Roku. Osoba zgłaszająca bzdurę, która okaże się zwycięska, dostawałaby ode mnie nagrodę. Co sądzicie? Pomyślę. Tymczasem nieoficjalną bzdurą miesiąca obwołuję aspirator do noska Katarek. Cóż to jest? To jest produkt, który można umieścić w tej samej kategorii co ...