Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘zdrowie’

Pomoc dla Marcela Deja

śr, 15 gru 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Ludzie, jest szansa przed Świętami nazbierać punktów w niebie. Coś w rodzaju doładowania. Jest pewna rodzina z ciężko chorym chłopcem w wieku 2,5 lat, która ostatnio znalazła się w katastrofalnej sytuacji. W skrócie – kursują między szpitalem na noclegownią dla bezdomnych, perspektywa fatalna. Chłopak – Marcel Dej – choruje na chorobę Hirsprunga. O jego przypadku ...

1 komentarz » Słowa kluczowe: ,

Manewry lekarskie – odc. 2 manewry neurologiczne

czw, 09 gru 2010 · Opublikowane w Życie...

Drodzy rodzice, stosujecie kapsułki Vita-D? Bo wygodne, prawda? Jedna kapsułka do ryja i z głowy? Nic was nie usprawiedliwia, bo i tak jesteście młotki. Tak uważa pani neurolog, którą mieliśmy przyjemność odwiedzić. Odwiedziny z musu, żeby nie było, żeśmy tacy stęsknieni byli. Pani neurolog przewróciła oczami i zaczęła perorę, jaki to durny jest świat. Durnota ...

Manewry lekarskie

sob, 27 lis 2010 · Opublikowane w Życie...

Wiecie, jak to jest, kiedy człowiek wybiera się z dzieckiem do lekarza, prawda? Przygotowania zaczynają się już poprzedniego dnia wieczorem od, dajmy na to, spakowania do torby pieluszek, chusteczek, książeczki zdrowia i tego typu niezbędników. Wizyty w godzinach popołudniowych to rzadki luksus, najczęściej zatem bierzemy dzień urlopu i rano udajemy się z potomstwem do przybytku ...

O kurczę, skurcze! Czy to normalne?

sob, 20 lis 2010 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu, Poród i po porodzie

Tak sobie myślę, że są dwie sprawy, które są w stanie zmienić ciężarną w brzuchaty odpowiednik Wenus z Milo (wiecie, jak ktoś zbyt intensywnie obgryza paznokcie, to może tak właśnie skończyć). Pierwsza – czy to, co czuję, jest normalne i druga – czy ja już przypadkiem nie rodzę. Co do pierwszej nigdy pewności mieć nie ...

Kolki, czyli walka z wiatrakami

pt, 12 lis 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta, Życie...

Był sobie kiedyś taki pan, którego Baranowski w swoim komiksie ochrzcił Don Chichotem i dodał mu giermka Sączy Poncze. Wolę ich w tej wersji niż w oryginale. Tenże Chichot błędnym rycerzem był i by zdobyć ukochaną  Dulcymeę, walczył ze wszystkim o byle co. Rzucał się też biedak na wiatraki przekonany, że to zbiry niejakie nastające ...

Niestety jesteś tym, co jesz

czw, 28 paź 2010 · Opublikowane w Życie...

W cudownie prosty sposób zaoszczędziłam tysiąc złotych i pozbyłam się niezłego garba dylematów moralnych. Wystarczyło odwiedzić gina na rutynowej wizycie przypadającej po sześciu tygodniach od porodu i dowiedzieć się, że kobietom, które nie rodziły siłami natury, wkładek wewnątrzmacicznych się nie zakłada. To znaczy można oczywiście, jakby się kto uparł – w szpitalu, pod znieczuleniem ogólnym. ...

Tydzień z życia młodej mamy – odcinek trzeci

pon, 18 paź 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

NOTKA SPONSOROWANA Na początku życie młodej mamy organizuje się według schematu karmienie-przebieranie-lulanie-spanie. Uściślijmy – szczęściarą jest ta, u której schemat ten jest tak rozbrajająco prosty. U części z nas schemacik nieco się zapętla przybierając postać karmienie-przebieranie-lulanie-lulanie-lulanie (może w końcu kiedyś zaśnie)-chwila drzemki-karmienie. No, proszę państwa, o ile w pierwszym przypadku potrzeba dużo siły, by funkcjonować, ...

Matki-Polki polka z kolką

śr, 13 paź 2010 · Opublikowane w Życie...

Żeby nie wyjść na żeńską szowinistkę, przyznam uczciwie, że ojciec-Polak również pierwszorzędnie poszedł w tango, yyyyy… to znaczy w polkę z tytułową kolką. Balujemy tak sobie, moi mili, już miesiąc. Do naszej sytuacji idealnie pasują tutaj słowa piosenki Blendersów „Jest impreza i to mocna, jest impreza całonocna”. Balujemy pięknie, cudnie, rano, wieczór i w południe. ...

Karmienie symultaniczne

pt, 10 wrz 2010 · Opublikowane w Życie...

Cie choroba, jak mawial sołtys Kierdziolek. Miałam wrzucić dzisiaj mrozaca krew w żyłach opowieść z pierwszego dnia i nocy dzieci w inkubatorze na neonatologii (poważnie, krew mi się zciela w zylach i palalam zadza mordu), ale oto dowiedziałam się dzisiaj z pierwszej ręki, bo od pediatry, ze jesli kontrolne badanie poziomu bilirubiny będzie ok, to ...

Depresja ciążowa, czyli wszystko OK :)

wt, 31 sie 2010 · Opublikowane w Ciąża i rozwój płodu

Najsampierw mały lansik. Wczoraj dzieciowo.pl zanotowało ponad 1000 odwiedzin. Zaczyna być tłoczno No dobra. O depresji poporodowej wiemy chyba wszystkie. To znaczy, że taka istnieje, wiemy, bo nikomu oczywiście nie życzę doświadczenia jej na własnej skórze. Podobno nic przyjemnego. Okazuje się jednak, że jest coś takiego jak depresja ciążowa, która potem może, ale nie musi ...

15 komentarzy » Słowa kluczowe: ,