Dzieciowo mi! Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Nigdy ich nie ma, dopóki się nie pojawią.

Archiwum oznaczone jako: ‘żywienie’

Moja pierwsza kaszka, czyli rozszerzanie diety

pt, 27 sie 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Zanim do sedna przejdziemy, info dla warszawiaków. Jeśli chcecie usiąść na wielgachnym fotelu, poleżeć w megakołysce, czyli po prostu spojrzeć na świat z perspektywy dziecka, to udajcie się na Agrykolę (podnóże Zamku Ujazdowskiego). Nie wiem, gdzie to jest, ja z Warszawy zaliczyłam tylko Zamek Królewski i Krakowskie Przedmieście (nie, jeszcze wtedy krzyża tam nie było). ...

Dieta małego dziecka – słodycze won?

śr, 19 maj 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Na początek w odpowiedzi na komentarze pozwolę sobie podać namiary na notkę o diecie matki karmiącej. Klikajcie tutaj. Coś tam jeszcze skrobnęłam na temat odżywiania się w ciąży (tutaj), ale temat wart jest przyjrzenia mu się raz jeszcze. Tak też zapewne będzie w przypadku diety podczas karmienia piersią, ponieważ już niedługo znów wkroczę w ten ...

Miód – chwila prawdy

pon, 26 kwi 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

We wszelkich możliwych pismach kierowanych do rodziców (czytaj: do matek, bo jeszcze nie znalazłam pisma, które poświęcałoby ojcom więcej uwagi niż jakiś jeden skromny artykulik o durnej tematyce w stylu "tata na spacerze" czy "kąpanie niemowlaka") miód odsądzany jest od czci i wiary. Jeśliby streścić wywody, dojdziemy do konkluzji, że miodu należy się wystrzegać mniej ...

Olej na płótnie albo mus na talerzu

czw, 22 kwi 2010 · Opublikowane w Podpatrzone, przeczytane

Artykuł sponsorowany   Epopei kaszkowej ciąg dalszy. Zdążyliśmy się już zapoznać ze sposobami uatrakcyjniania kaszki znajdującej się na talerzu za pomocą musu owocowego i malunków, jakie można nim wykonywać. Czas przyjrzeć się bliżej temu, co łączy w sobie przyjemne z pożytecznym. Po pierwsze jest smaczne, po drugie, no cóż, edukuje za sprawą oswajania młodzieży z ...

Artystyczny patent na niejadka

czw, 15 kwi 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Artykuł sponsorowany   Nabiał dobry dla dziecka jest. Kaszka pożywna i smaczna. To wiemy. Co jednak zrobić, kiedy dziecię zapiera się rękami i nogami, na widok kaszki wprowadza w życie zasadę liberum veto, stanowczo odmawia współpracy, a gdyby mogło, to na wzór ekologów przykułoby się łańcuchem do tego i owego? No, wtedy to trzeba zapodać ...

Mama i ja – woda mineralna bez bąbelków

pon, 12 kwi 2010 · Opublikowane w Oceniamy

Jeśli miałyście okazję leżeć na porodówce lub – czego nie życzę – na podtrzymaniu, to pewnie mogłyście się rozglądnąć po szpitalnych przyłóżkowych szafkach. I pewnie widziałyście, że na tych szafkach, jak szpital długi i szeroki, stoi niegazowana woda mineralna. Jaka? Oczywiście jedynie słuszna, czyli Żywiec. Ja też byłam przekonana, że świat zaczyna się i kończy ...

Parówki dla dzieci, paróweczki, parówczyska!

wt, 19 sty 2010 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Co wchodzi w skład klasycznych atrybutów matki wyrodnej? Danonki, Actimel i oczywiście parówki. Nad wszystkimi trzema jak sieć długa i szeroka rozdzierane są szaty w sposób tak kompetentny, że sam Rejtan nie zrobiłby tego lepiej. Jeśli któreś z trzech zapodajesz nieletniemu, to wiedz, że nie ma dla ciebie zbawienia. Już możesz rozglądać się za jakimś ...

Baśniowe pulpeciki od Hipp – WTF??!!

sob, 14 lis 2009 · Opublikowane w Życie...

Znowu to zrobiłam. Nie zdążyłam z obiadem i zapodałam młodzieży gotowca. Tym razem wybór padł na firmę Hipp i jej serię Baśniowa Kraina, a konkretnie Warzywa z makaronem i pulpecikami z indyka. . . Młodociana wzięła łychę do buzi, przewróciła oczami i zawartość wylądowała na śliniaku. OK, myślę, niejadek jest, to normalne. Ponawiam procedurę. Łycha ...

Gotowe obiadki dla dzieci a sprawa mięsna

śr, 21 paź 2009 · Opublikowane w ABC rodzica-debiutanta

Kupujesz gotowe obiadki dla dzieci (Hipp, Gerber, Bobovita)? Masz prawo. Ja też tak robię. Głównie wtedy, kiedy z jakichś przyczyn okazuje się, że znowu się nie wyrobię i obiad trzeba kupić, a nie upichcić. Pewnie też zależy Ci na tym, żeby dziecko dostawało odpowiednią porcję mięsa, prawda? No, bo żeby silne było i te sprawy? ...

Mleczne zaklinanie niejadka

sob, 29 sie 2009 · Opublikowane w Życie...

Przez co przechodzi podczas posiłków rodzic niejadka, wie tylko tenże rodzic i jego niejadek. Tańce z przytupem i staniem na głowie są na porządku dziennym. Zaśpiewał już wszystko do Boys, boys, boys po Kiedy ranne wstają zorze. Przypomniał sobie wszystkie wierszyki z podstawówki i lat wcześniejszych. Wśród tych atrakcji zapodaje więc łychę najmłodszemu i czeka. ...